Tytus Stobiński Tytus Stobiński 24.06.2019 10:11
Todd Howard
1023V

Todd Howard chce pozostać konserwatystą i zapewnia, że nowe gry nie zostaną nam prędko zaprezentowane

Od premiery The Elder Scrolls V: Skyrim minęły już całe lata, a o jego następcy jedyne co wiemy - to fakt, że powstaje. Jak jednak zapewnia studio, obecnie gra znajduje się w fazie koncepcyjnej i od premiery z pewnością dzielą nas kolejne lata. Zwłaszcza, że po drodze studio skupia się na swoim nowym, bardzo ambitnym projektem - Starfield

Bethesda wyraźnie skupia obecnie swoje siły na naprawie Fallout 76, a wszelkie prace związane z tworzeniem nowych gier są skrzętnie ukrywane. The Elder Scrolls VI co prawda powstaje, ale jak zapewnia Todd Howard, studio nie zamierza się spieszyć, a tytuł ukaże się już zapewne na nowej generacji konsol, by zapewnić nam najwyższy, możliwy poziom wykonania. Podobnie sytuacja ma się ze Starfield, kosmicznym projektem Howarda, który wyraźnie odczuwa dziwną bliskość związaną z grą i zamierza uczynić z niej nowe "Gwiezdne Wojny". 

Todd Howard żałuje, że Fallout 76 nie miało otwartej bety

Jak zapewne część z Was pamięta, Fallout 4 wyskoczył nam dość niespodziewanie podczas E3 2015, by na koniec swojej konferencji Bethesda poinformowała nas, że gra w ciągu kilku miesięcy wyląduje w napędach naszych konsol i pecetów. Było to dziwne zagranie, ponieważ w przypadku tytułu AAA, developer zwykle decyduje się na długą, powoli realizowaną kampanię marketingową. Wyniki sprzedażowe okazały się jednak być rewelacyjne, czego wielu z nas nie było w stanie powiedzieć o samej grze. Amerykańskiej korporacji chyba jednak ów sposób zapowiedzi się spodobał, ponieważ podczas wywiadu z redakcją IGN, Howard poinformował, że Starfield oraz TES VI zostaną nam zaprezentowane w podobnym trybie. Producent określił się mianem "konserwatysty", który woli niespieszną pracę w małym zespole, niż zatrudnianie tysiąca osób, skupiając się na jak najszybszej premierze gry. Dostaliśmy również zapewnienie, że powstające właśnie tytuły, będą pokazane światu tuż przed samą premierą. 

Widać więc, że Bethesda ma wystarczające fundusze, by nie być przez nikogo popędzana, a my możemy jedynie cierpliwie czekać i liczyć, że składane nam obietnice faktycznie zostaną spełnione. Tym razem, bez ingerencji modów.

Warto również przeczytać:

Starfield - Todd Howard konsultuje podróże kosmiczne w grze z Elonem Muskiem. Ma być niebezpiecznie

"Sony i Microsoft wiedzą, jak ma wyglądać nowa generacja. Nie popełnią wcześniejszych błędów."

"Ludzie kupią wszystko" Todd Howard o The Elder Scrolls VI, Starfield oraz zbroi dla konia

Todd Howard zabiera głos w sprawie Fallout 76

Tagi: Bethesda starfield The Elder Scrolls VI Todd Howard

Nie przegap