Iza Łęcka Iza Łęcka 30.08.2019 09:43
Gears 5 bohaterowie
1124V

Gears 5 z otwartym światem, elementami RPG i ogromną zawartością w kampanii

The Coalition nie żartowało zapowiadając rozbudowę marki Gears of War. Najnowsza część stoi pod znakiem obładowanej atrakcjami kampanii, w której spędzimy przynajmniej kilkanaście godzin. Gears 5 pierwszy raz w historii serii zapewni otwarty świat.

Gears 5 to nie tylko sieciowe PVP, horda oraz uciekanie z rojów. Dla wielu sympatyków serii najważniejszym trybem jest nadal fabularna kampania, która w najnowszej odsłonie zostanie niezwykle rozbudowana. Właśnie napływają pierwsze informacje dotyczące historii, które zapowiadają ewolucję.

Gears 5 to ewolucja 

The Coalition rozbudowuje świat Gearsów. Walka z Rojem przechodzi na wyższy poziom, bestie zaczynają opanowywać kolejne rejony, co wymusza na wszystkich – nawet niezrzeszonych z Koalicją – dołączenie do armii. Bestie coraz śmielej radzą sobie w świecie, który niegdyś należał do ludzi, dla przykładu chociażby przejmując robota, dlatego podczas kampanii natrafimy na stwory korzystające z elementów maszyn.

Interesująco także zapowiada się sama fabuła. Jak wiadomo, teraz główną bohaterką została Kait, która w pewien dziwny sposób jest połączona z Szarańczą. W jednej z prezentowanych scen protagonistka ma przerażające wizje, upada na ziemię, by później móc kontrolować przeciwników – już wcześniej pojawiały się doniesienia sugerujące, że postać jest mocno związana z najważniejszymi przedstawicielami Szarańczy.

Deweloperzy zapewnią również elementy, które będą nam przypominać te z Metro Exodus – podczas eksploracji trafimy do otwartych lokacji, które posiadają swoją historię, indywidualne zadania poboczne oraz najróżniejsze znajdźki. The Coalition podobno obładowali tytuł interesującymi wydarzeniami, które mają zachęcać do eksploracji – nie ma tutaj mowy o nudnych i pustych terenach. Zapowiada się, że gracze będą chętnie biegać po miejscówkach, gdyż napotykane na ich drodze „relikty” broni skutecznie odświeżą rozgrywkę.

Gears 5 z otwartym światem w stylu Metro Exodus

Otwarta struktura świata nie wpłynęła na filmowość. Gears 5 nadal posiada silne charaktery, a w opowieści nie brakuje licznych przerywników. Deweloperzy zadbali o standardowe, bardziej korytarzowe lokacje, które znamy z poprzednich części, ale teraz wszystkie wyżej wspomniane cechy charakterystyczne zostały uzupełnione przez open-world. W zasadzie całość zapowiada się jak struktura, którą poznaliśmy we wspomnianym Metro.

Studio zadbało także o pewne odświeżenie mechanik, gdyż wprowadzone zostały pewne elementy RPG – teraz Jack (ten latający robot) nie służy już wyłącznie do otwierania drzwi. Maszyna może walczyć, zamrażać wrogów lub tworzyć pola siłowe zapewniające ochronę. Czas ładowania poszczególnych zdolności jest długi, by nie zapewnić nadmiernej przewagi, ale nawet w tej sytuacji jest to kolejny czynnik odświeżający rozgrywkę. Twórcy nie rzucają na każdym kroku amunicją, więc Jack ma możliwość zbierania zdobyczy, które wypadną od pokonanych rywali.

Gears 5 oferuje duże odświeżenie kampanii. Główny wątek zajmie zainteresowanym około 12 godzin, ale w tym czasie poznacie wyłącznie opowieść. Jeśli zdecydujecie się na polizanie kilku ścian, pobieganie za pobocznymi zadaniami oraz pozbieranie kolekcjonerskich zdobyczy, w Gears 5 spędzicie ponad 20 godzin.

Tytuł na Xboksie One X działa w 60 klatkach na sekundę przy rozdzielczości 4K we wszystkich trybach. 

Więcej na temat gry od The Coalition sprawdzicie na naszym serwisie:

Źródło: https://www.windowscentral.com/gears-5-campaign-preview-huge-evolution-youve-been-waiting

Tagi: Gears 5 Microsoft The Coalition

Nie przegap