Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 19.06.2020 02:07
EA Play Live 2020
1414V

EA Play Live 2020. Jak oceniacie pokaz gier EA? Zapraszamy do udziału w ankiecie

Electronic Arts właśnie zakończyło swoją wielką imprezę, która zaprezentowała produkcje przygotowane przez korporację na kolejne miesiące. W tym miejscu znajdziecie kompletne informacje dotyczące wydarzenia z odnośnikami do materiałów. Zapraszamy do wzięcia udziału w ankiecie i do oceny widowiska.

EA Play Live 2020. Jak oceniacie pokaz gier EA?

Roger: What the actual fuck? Takie słowa cisną się na usta po zarwaniu nocki z EA Play. Jeśli ktoś narzekał na prezentację Sony, to dla EA chyba nie będzie skali. Pomijam fakt, że część materiałów jak choćby trailer FIFY pojawiło się w Sieci zanim zaprezentowano je na EA Play. Blisko godzinna konferencja to bardzo dużo gadaniny, ckliwych spotów i mało konkretów. Jeśli czekaliście na soczyste zapowiedzi nowego Neede for Speeda, Mass Effecta, Dragon Age'a czy Battlefielda, to zapewne czujecie się teraz mocno skołowani. Nawet w kwestii gier indie nie było szału, choć Random z racji czerpania garściami z twórczości Tima Burtona trochę mnie zaintrygowało. Imprezę w moich oczach uratowały gameplay z nowych Star Warsów i zapowiedź czwartego Skate'a, ale to tylko dlatego, że kocham gatunek gier skate’owskich. Tyle że nie pokazano choćby trailera, co jak na zamknięcie całego show było co najwyżej kapiszonem a nie bombą. A mogłem w tym czasie grać w The Last of Us 2...

Ocena: 2/6

Wojtek: Dramat. EA nie pokazało nic...? Apex? Bez materiału ze Switcha, It Take Two, Lost in Random, Rocket Arena? Mniejsze tytuły i z tego aż dwa zaprezentowane przez małe zajawki. FIFA 21? Żart. Bez porządnego zwiastuna pokazującego nowości? Skate 4? Przymknąłem oczy i nie widziałem. Next-genowy pokaz nowości? No spoko, ale te konsole wychodzą w tym roku... Jedynie Star Wars: Squadrons wygląda solidnie i może zapewnić dobrą rozgrywkę...

Ocena: 1/6

Igor:  Ah... Jak to mawiał pewien znany klasyk... Szkoda gadać, szkoda w ogóle strzępić ryja. Liczyłem na pokaz NFS Underground Remastered, albo chociaż Mass Effect Trilogy. A tu nici. Jak dla mnie najmocniejszym punktem pokazu była seria zapowiedzi w ramach EA Originals, dzięki czemu dowiedzieliśmy się o paru naprawdę pięknych produkcjach, na które czekam z niecierpliwością. Co do reszty, to żenada po samą szyję. Gdy myślałem już, że show uratuje Skate 4, skończyło się na dwóch ziomeczkach mówiących, że no w sumie zaczęli robić nowego Skate'a i tyle. Elo, nie interesuj się kiedy grę dostaniesz, bo oni sami nawet nie wiedzą kiedy postawią pierwszą linijkę kodu... Oj słabo EA, słabo...

Ocena: 1.5/6

Podsumowanie informacji z EA Play Live 2020:

Tagi: ea EA Play Live 2020 EA Sports Electronic Arts