Iza Łęcka Iza Łęcka 24.06.2020 07:36
Shawn Layden
2139V

Shawn Layden nawołuje do tworzenia krótszych gier. Były szef PlayStation chce 12-15 godzinnych tytułów

Shawn Layden przez lata pracował dla Sony i choć teraz nie jest związany z marką PlayStation, dostrzega pewien problem. Koszt produkcji gier jest coraz większy, deweloperzy spędzają przy projektach dodatkowe lata, tymczasem branża musi wspólnie ustalić nowe standardy.

Shawn Layden od 1996 do 2019 roku pracował dla Sony, gdzie miał okazję zasiadać na stołku szefa Sony Computer Entertainment Japan czy też dowodził całym SIE Worldwide Studios. Posiada on ogromne doświadczenie, którym chętnie się dzieli. Obecnie Layden dostrzega spory problem w branży gier.

Branża gier potrzebuje zmian?

Podczas cyfrowej konferencji Gamelab Live, były prezes PlayStation rozmawiał na temat tworzenia coraz to dłuższych gier. Jego zdaniem branża znajduje się w kulminacyjnym momencie, kiedy musi ustalić priorytety, ponieważ tworzenie tytułów jest coraz droższe, a studia potrzebują dodatkowych lat na ich opracowanie.

Przytoczonym przykładem jest IP wykreowane przez Naughty Dog. Deweloperzy rozwijali pierwszą część przez 3 lata i zapewnili historię na 15 godzin, a rozwój kontynuacji zajął aż 6 lat i otrzymaliśmy przygodę na 25-30 godzinLayden zaznaczył, że tworzenie gier na następne generacje jest coraz droższe, co w pewnym momencie będzie stanowiło duży problem.

„Odkąd zacząłem [pracować- red.] w tym biznesie, koszt tworzenia gier wzrósł dziesięciokrotnie. Jeśli cena tytułu jest stała, ale mamy do czynienia z ogromną zmiennością na linii kosztów, to model finansowania staje się coraz trudniejszy. Myślę, że ta generacja będzie świadkiem zderzenia tych dwóch czynników.”

Shawn Layden podkreślił również, że jako starszy gracz chętnie powitałby więcej gier trwających 12-15 godzin, które zapewniłyby bardziej spójne doświadczenie. Były prezes PlayStation dostrzega problem, z którym musi poradzić sobie nasza branża, gdyż tworzenie kolejnych tytułów zwyczajnie pochłania coraz więcej kosztów.

„[Rozwój AAA] nie będzie tańszy niż na obecnej generacji. 4K, HDR i tworzenie światów nie jest tanie. Wszystkie koszty wokół gier to koszty pracy, prawda? Nie musisz budować fabryki. Nie musisz zamieniać piasku w szkło. To tylko kreatywność i twoja zdolność do łączenia ludzi o podobnych poglądach, aby coś osiągnąć, a to wszystko opiera się na ludziach... To są wszystkie koszty z tym związane.”

Już teraz stworzenie dobrej gry AAA kosztuje od 80 do 150 mln dolarów (nie uwzględniając kosztów marketingu), a produkcja trwa przynajmniej pięć lat. Layden nie mówi tego wprost, ale podkreśla, że jeśli branża nie odniesie się do wprowadzenia konkretnych zmian, w pewnym chwili możemy być świadkami czarnego scenariusza, o którym słyszymy od kilku miesięcy – produkcje na premierę mogą kosztować więcej niż 250-289 zł.

A Wy wolicie bardziej zwarte historie na 12-15 godzin, czy preferujecie biegać po większych światach przez 30+ godzin?

Źródło: https://www.gamesindustry.biz/articles/2020-06-23-shawn-layden-gamelab

Tagi: Microsoft ps5 Shawn Layden sony xbox series x