Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 07.01.2020 18:12
Wiedźmin Netflix
2735V

Wiedźmin od Netflix nie ominie tematu LGBTQ. Showrunnerka o 2. sezonie i kolorze skóry bohaterów

„Wiedźmin” nadal elektryzuje widzów, graczy oraz entuzjastów twórczości Andrzeja Sapkowskiego z całego świata. Lauren S. Hissrich postanowiła odpowiedzieć na pytania fanów produkcji i dzięki rozmowie poznaliśmy nowe szczegóły dotyczące produkcji oraz drugiego sezonu.

Lauren S. Hissrich podczas produkcji „Wiedźmina” udowodniła, że chętnie przedstawia nowe informacje dotyczące serialu i showrunnerka często brała udział w różnych dyskusjach z fanami. Twórczyni serialu w końcu zdecydowała się na uczestnictwo w AMA („ask me anything”) i na łamach Reddita udzieliła odpowiedzi na serię ciekawych pytań.

Jednym z tematów, który został podjęty przez sympatyków serii był kolor skóry. Showrunnerka podkreśliła, że dobór aktorów nie był łatwy i odbyły się długie rozmowy pomiędzy scenarzystami, producentami, a samym Andrzejem Sapkowskim, jednak dla całego zespołu kolor skóry tak naprawdę nie był istotny. Zdaniem Hissrich ten temat nie jest podejmowany w produkcji Sapkowskiego nie bez powodu – w świecie Wiedźmina nikt na to nie zwraca uwagi, ponieważ wszyscy patrzą na „kształt uszu, rozmiar tułowia lub długość zębów”. W samych historiach polskiego pisarza pojawia się rasizm, ale obejmuje on gatunki – ludzi, elfów, gnomów, czy potworów.

„Ponieważ jest rok 2020, a rzeczywisty świat jest bardzo dużym i różnorodnym miejscem, przyjęliśmy inne założenie dotyczące serialu. Ludzie nie zwracają uwagi na kolor skóry - nie dlatego, że wszyscy są tego samego koloru, ale dlatego, że większe różnice dotyczą gatunku, a nie skóry. Gdybyś poszedł do swojego lokalnego supermarketu i byli tam ludzie z rogami i ogonami, czy naprawdę sądzisz, że zwracałbyś uwagę na to, ile melaniny jest w ich skórze?”

Choć pewnie niektórzy i tak „zwróciliby na to uwagę”, to jednak nie jest to istotne dla producentów serialu.

Na drugi sezon „Wiedźmina” przyjdzie nam zaczekać do 2021 roku, jednak Hissrich już teraz wspomina o nadciągających wydarzeniach. Nowa historia będzie bardziej spójna i skupi się na osobistych relacjach bohaterów. Twórczyni nie ukrywa, że widzowie mogą liczyć na „nowych, zabawnych bohaterów”, a w samym serialu nie zabraknie także reprezentantów LGBTQ.

Na dokładne szczegóły dotyczące show musimy jeszcze zaczekać, jednak Hissrich zaznaczyła, że już teraz udało się wypracować „autentyczny styl”, którego zadaniem jest zaprezentowanie „naprawdę ludzkich historii”.

Warto spojrzeć:

Źródło: https://www.videogamer.com/news/the-witcher-showrunner-confirms-lgbtq-representation-in-second-season

Tagi: lauren s. hissrich netflix serial Wiedźmin wiedźmin netflix