Tytus Stobiński Tytus Stobiński 11.10.2019 10:58
The Last of Us 2
1810V

The Last of Us 2 wyciska z PlayStation 4 ostatnie soki. Tytuł zachwyca swoją skalą i jakością wykonania

Od dłuższego czasu każda kolejna gra Naughty Dog daje popis w temacie oprawy wizualnej i nie inaczej będzie zapewne z nadchodzącym The Last of Us 2.

Schyłek każdej kolejnej generacji pozwala zaznajomionym ze sprzętem twórcom osiągać niemożliwą wcześniej jakość i efekty. O tym jak będzie prezentować się nadchodzący, oczekiwany sequel The Last of Us opowiedział reżyser gry, Neil Druckmann. Dostaliśmy potwierdzenie, że tytuł doprowadza PlayStation 4 do granic możliwości, głównie z powodu znacznie bogatszego i większego środowiska, w jakim porusza się gracz.

Podobnie jak w przypadku pierwszego The Last of Us, tak samo teraz osiągamy granice, wykorzystując wszystkie zasoby pamięci i mocy obliczeniowej. Tego, jak wielu wrogów może być widocznych na ekranie, jak duże mogą być zaprojektowane poziomy. 

Teraz możemy przedstawić środowisko o znacznie szerszym zakresie, z hordą zainfekowanych i kilkoma oddziałami wrogów, którzy przeczesują teren, by Cię odnaleźć.

Jak przeczytaliśmy, znaczną zmianą, która wpływa na zużycie mocy PlayStation 4 jest nowy system animacji:

Jest taki nowy system animiacji poruszania się, zwany mapowaniem ruchu. Posiada go nie tylko Ellie, lecz każda postać w grze. Dzięki temu, ruch jest bardziej responsywny, ale też znacznie bardziej realistyczny. Sądzę więc, że Ellie jest jedną z najlepiej wyglądających postaci spośród wszystkich gier, gdzie perspektywa przedstawiona jest z trzeciej osoby.

Na koniec Druckmann zapewnił, że cały postęp technologiczny, choć rozwijający grę w tym aspekcie, to tak naprawdę dający dużo więcej przy samym przedstawianiu historii.

Wierność, z jaką odwzorowujemy emocje na twarzach bohaterów, uzyskiwanie tych wszystkich niuansów, jak choćby sposób mrugania, zamiast rzucania jakichkolwiek kwestii dialogowych. Dzięki temu wszystko co zostało napisane, jest dużo bardziej dopracowane niż kiedykolwiek wcześniej.

Mamy nadzieję, że Naughty Dog rzeczywiście pokaże innym developerem jak korzystać z mocy nie tylko PS4 Pro, ale także klasycznej wersji current - gena Sony. 

Więcej na temat The Last of Us: Part II:

Źródło: https://gamingbolt.com/the-last-of-us-part-2-is-hitting-the-limits-of-memory-and-computational-power-on-ps4-naughty-dog

Tagi: Naughty Dog Sony Interactive Entertainment The Last of Us: Part II

Nie przegap