Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 26.07.2019 09:26
Wolfenstein Youngblood
1365V

Wolfenstein: Youngblood i mikrotransakcje. System Bethesdy można oszukać na PC

Wolfenstein: Youngblood zgarnia niezłe oceny. Osoby uczulone na mikrotransakcje warto jednak przestrzegać przed faktem, że w grze znajduje się "sklepik" z płatną zawartością.

Wolfenstein: Youngblood jest niestety kolejną grą, w której nie brakuje mikrotransakcji.

Przedmioty kupowane w Wolfenstein: Youngblood mają póki co tylko kosmetyczny charakter. W grze dostępna jest waluta do zdobycia w trakcie zwykłej rozgrywki i środki premium (złote sztabki) do kupienia za prawdziwe pieniądze. Mimo wszystko uwzględnienie takiego systemu mikropłatności może być rozczarowujące dla wielu osób.

Na PC można dać odpór apetytowi Bethesdy na nasze pieniądze. Jak donosi serwis DSOgaming w wersji pecetowej funkcjonuje "Trainer" w postaci CheatEngine, dzięki któremu można wygenerować dowolną wartość złotych sztabek w grze. Oczywiście korzystanie z CheatEngine może zostać uznane przez wydawcę za oszustwo i działanie nielegalne, więc lepiej przemyśleć jego aktywowanie, jeśli zamierzacie korzystać z trybu kooperacji (dostępnej tylko online).

Wolfenstein: Youngblood otrzymuje póki co najwięcej ocen na średnim poziomie 7.5/10.


Warto sprawdzić:

Źródło: https://www.dsogaming.com/news/pc-gamers-can-bypass-some-of-wolfenstein-youngbloods-micro-transactions-with-cheatengine/

Tagi: Bethesda MachineGames Wolfenstein: Youngblood