Iza Łęcka Iza Łęcka 23.07.2019 12:11
joy-cony nintendo switch
1917V

Joy-Cony z dryfującymi analogami. Nintendo odpowiada na pozew

Temat problemów z Joy-Conami do Nintendo Switch nabrał tempa. Po wystosowaniu oficjalnego pozwu sądowego, japoński potentat odpowiada na zarzuty.

Sprawę wniesionego pozwu przytoczył we wczorajszym newsie Zax. Pomimo że Nintendo planuje premierę Nintendo Switch Lite, odświeżonego Nintendo Switcha oraz nowych wersji kolorystycznych Joy-Conów, nie planuje wprowadzić jakichkolwiek usprawnień do konstrukcji kontrolerów. Problem „dryfujących analogów” jest jednak coraz większy.

Problem z dryfującymi analogami – wystosowano pozew

Usterka określana jako „dryfowanie” koncentruje się wokół problemu z analogami Joy-Conów, które pomimo braku aktywności ze strony gracza, niejednokrotnie rejestrują ruch zakłócając tym samym rozgrywkę. Sytuacje nie są pojedynczymi przypadkami, co wymusiło podjęcie zdecydowanych działań ze strony użytkowników japońskiego przełącznika.

Kancelaria prawna Chimicles Schwartz Kriner & Donaldson-Smith, reprezentująca powoda Ryana Davisa, wytoczyła proces przeciwko Nintendo of America, tym samym wzywając do rozwiązania trudności. Zachęcają oni również innych użytkowników do dołączenia. Skarga dotyczy rozprzestrzeniania defektu. Jak się okazuje, wada utrudniająca precyzyjne sterowanie w grze nie jest pojedynczym przypadkiem. Coraz więcej ludzi zgłasza usterkę - w ramach wystosowanego pisma przytaczane są liczne historie graczy, którzy skarżą się na pojawiającą się i powtarzającą niedogodność. Jakiekolwiek naprawy w ramach gwarancji, a nawet wymiana kontrolerów, nie przynoszą pożądanego efektu – po kilku miesiącach ponownie mamy do czynienia ze zjawiskiem dryfowania.

Kancelaria twierdzi, że pomimo tego, Nintendo "nie ujawnia wady i rutynowo odmawia bezpłatnej naprawy joysticków poza gwarancją, usterka ciągle się objawia ". Problem jest w miarę powszechny, jednak nie został określony przez Japończyków jako wada fabryczna sprzętu – co w pozwie opisano jako działanie „nieuczciwe, wprowadzające w błąd i oszukańcze”.

Powód oprócz zadośćuczynienia pieniężnego wnosi o deklarację ze strony firmy – podjęcia się działań naprawczych z uwzględnieniem poszanowania wszystkich właścicieli Nintendo Switchów.

Dryfujące analogi – odpowiedź Nintendo

Nintendo nie zostawiło jednak sprawy bez komentarza – co przede wszystkim pewnie jest związane z 3% spadkiem cen ich akcji. Jak czytamy w oświadczeniu przedstawiciela Nintendo, korporacja podejmie się pomocy poszkodowanym graczom:

"W Nintendo jesteśmy bardzo dumni z tworzenia wysokiej jakości produktów i nieustannie dążymy do nich ulepszenia. Zdajemy sobie sprawę z ostatnich doniesień o nieprawidłowym reagowaniu niektórych kontrolerów Joy-Con. Chcemy, aby nasi konsumenci dobrze się bawili Nintendo Switch, a jeśli coś nie osiągnie tego celu, zawsze zachęcamy ich do odwiedzenia strony internetowej http://support.nintendo.com, abyśmy mogli im pomóc".

Kilka dni temu odświeżona została główna strona pomocy technicznej, ułatwiająca kontakt w sprawie naprawy Joy-Conów. Japończycy podkreślają dbałość o satysfakcję wszystkich użytkowników "przełącznika".

Jak na razie wszelkie pytania i domniemania mające na celu ustalić wprowadzenie jakichkolwiek poprawek w działaniu sprzętu nie zostały skomentowane.

O grach na Nintendo Switcha przeczytacie na naszym portalu:

Źródło: https://www.gamesindustry.biz/articles/2019-07-22-nintendo-faces-class-action-lawsuit-over-joy-con-drifting-defect

Tagi: dryfujące analogi joy-con nintendo switch pozew usterka