Ubisoft ma kolejny spory PROBLEM... Nowy Assassin’s Creed "wypadł fatalnie" w fazie playtestów
Assassin’s Creed Invictus właściwie od początku wygląda na jeden z najbardziej nietypowych projektów w historii marki. Ubisoft oficjalnie opisywał go jako samodzielne, sieciowe doświadczenie PvP rozwijane przez weteranów For Honor w Ubisoft Montreal, a wcześniej wokół gry krążyły już plotki, że ma być bardziej przystępna i mocno nastawiona na zabawę w multiplayerze. Cóż, szczegółów w zasadzie stosunkowo niewiele, więc każde nowe informacje pobudzały zaciekawienie.
I tym razem sygnały są jednak naprawdę niepokojące. Według nowego przecieku przypisywanego j0nathanowi, ostatni playtest gry miał odbyć się 30 kwietnia, a same wrażenia po nim określono wyjątkowo brutalnie - jako "cholernie fatalne". W tym samym doniesieniu pojawiła się sugestia, że projekt ma obecnie duże szanse na opóźnienie, a w najgorszym scenariuszu nawet na skasowanie. Umówmy się - zdecydowanie nie brzmi to kolorowo...
Trzeba przyznać, że jeśli coś faktycznie jest na rzeczy, to dla Ubisoftu byłby to kolejny bardzo niewygodny sygnał wokół ważnego projektu z uniwersum Assassin’s Creed. Zwłaszcza że już wcześniej Invictus łączono z koncepcją bardziej imprezowego, wręcz "Fall Guysowego" podejścia do multiplayera, co samo w sobie dzieliło fanów. Na ten moment najlepiej jednak zachować chłodną głowę - Ubisoft oficjalnie nadal twierdzi, że gra "postępuje stabilnie" i rozwijana jest w modelu test-and-learn, więc przeciek pozostaje przeciekiem - nawet jeśli płynie ze względnie sprawdzonego źródła - a nie potwierdzoną katastrofą.
Il y a eu des tests de Assassin's Creed Invictus le mois dernier (le 30 avril exactement) et on m'a rapporté que c'était vraiment nul à chier. Ça doit sortir en fin d'année mais y'a de grandes chances que ce soit reporté ou même annulé.
— j0nathan (@xj0nathan) May 2, 2026
Si jamais vous y avez joué n'hésitez pas à… pic.twitter.com/OM1uouSVf2