SKLEP
Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 14.06.2019 21:10
E3 2019 kto wygrał
5430V

Kto wygrał E3 2019? Najlepsze konferencja, najciekawsza gra i więcej!

Kilka dni przepełnionych konferencjami, sporo niespodzianek oraz oczywiście mnóstwo dobrych gier. Podsumowujemy tegoroczne targi w Los Angeles i zapraszamy naszą społeczność do wyrażania opinii dotyczących E3 2019.

E3 2019 - Opinie redakcji - Kto wygrał?

Wojtek 

Najlepsza konferencja to... Microsoft! Mam mały problem z odpowiedzeniem na to pytanie, bo dobrze bawiłem się także na Square Enix oraz Nintendo. Mimo wszystko show, jakie przygotował CD Projekt RED, zapowiedź oczekiwanego przeze mnie od dawna Elite'a 2 oraz pierwsze informacje o next-genie sprawiają, że dla mnie to Amerykanie wygrali to E3. Firma pokazała sporo fajnych gier, które będę z wielką przyjemnością ogrywał w przeciągu następnych miesięcy.

Najgorsza konferencja to... PC Gaming! Duże zapowiedzi, skromne oczekiwania, a i tak... Brakowało tutaj konkretów. Zdecydowanie za dużo gadania, za mało ciekawych tytułów i samego Epic Games. Liczyłem na przejęcie kilku dużych produkcji przez twórców Fortnite.

Najbardziej oczekiwana gra... Cyberpunk 2077. To jest moje uniwersum. To jest mój klimat. To jest produkcja, która mnie kręci bardziej niż osławiony Wiedźmin. Obawiam się, że w ostateczności CD Projekt RED zdecyduje się przesunąć premierę, ale mimo wszystko – sama gra oraz prezentacja sprawiają, że nerwowo przebieram nogami w oczekiwaniu na nowe smakołyki od CDPRED.

Największy zawód (gra)... Rainbow Six Quarantine? Wiem o powstaniu nowego Rainbow Six od kilku miesięcy i miałem ogromną nadzieję na prezentację rozgrywki. Ubisoft chce to rozegrać inaczej. Szkoda.

Największa niespodzianka... Wiedźmin 3: Dziki Gon! Nie mogę powiedzieć, że jestem specjalnie zaskoczony grą, bo słyszałem plotki o powstaniu tytułu, ale nie wierzyłem w prezentację na tegorocznym E3. Najwidoczniej Sabre nie traciło czasu i szczerze mówiąc – bardzo chętnie wcielę się w małego Geralta.

Igor

Najlepsza konferencja to... Microsoft. Tak jak parę lat temu królem E3 było Sony, tak od 2-3 lat to właśnie Xbox robi fantastyczną robotę. Mnóstwo gier AAA, fajne indyki, sporo miejsca dla japońskich produkcji – Xbox dziś to PlayStation z 2015 roku.

Najgorsza konferencja to...  Electronic Arts – mało konkretów, dużo gadania, gadania, gadania… gadania… no wiecie…

Najbardziej oczekiwana gra... Final Fantasy VII Remake – gdy na nowym zwiastunie zobaczyłem Tifę i Aeris, zacząłem się znów jarać jak tego dnia, gdy odpaliłem oryginał po raz pierwszy. Must have!

Największy zawód (gra)... Ciężko jest mi jednoznacznie wyznaczyć jeden tytuł do tego miana, ale po dłuższym zastanowieniu stawiam raczej na mobilna giekra z postaciami Toma Clancy’ego

Największa niespodzianka... To zdecydowanie dodatek LEGO do Forzy Horizon 4

Kajetan

Najlepsza konferencja to... Microsoft. Choć nie ukrywam, że SE i Nintendo też bardzo przypadły mi do gustu. Spencer dał widzom jednak tak ogromną rozpiętość gatunkową, iż jestem przekonany, że każdy znalazł tam coś dla siebie. Cyberpunk z Reevesem, Xbox Game Pass na PC, Dragon Ball Z i spora zapowiedź przyszłej generacji... Sumując to wszystko, nie wyobrażam sobie, żebym mógł w owej kategorii wybrać inaczej.

Najgorsza konferencja to... PC Gaming Show. Nie wiem, może zwyczajnie nie jestem odbiorcą tytułów, które zaprezentowano nam podczas tego wystąpienia. Niemniej, na około 15 pokazanych projektów, interesował mnie zaledwie jeden - Ancestors. Do tego samo wydarzenie było poprowadzone tak niemrawo, że prawdopodobnie więcej razy podczas oglądania go ziewnąłem, niż w ogólne zobaczyłem nań gier.

Najbardziej oczekiwana gra... Dragon Ball Z: Kakarot. Jeśli miałbym uprawiać czarnowidztwo, to napisałbym, że prawdopodobnie jestem naiwny, bo analizując przeszłość gier na licencji anime, znaczna większość to niewypały, albo najwyżej średniaki. Jeśli mam być jednak z Wami szczery, to napiszę, że nie będzie to miało dla mnie większego znaczenia. Albowiem już sam tytuł sprawia, że rzeczony projekt będzie jednym z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie w 2020 roku.

Największy zawód (gra)...  Watch Dogs Legion. Wiem, że może się to wydać zaskakujące, ale spodziewałem się czegoś innego. Istnieje prawdopodobieństwo, iż powodem jest to, że sam wewnętrznie przesadnie wywindowałem swoje oczekiwania na temat tej gry, ale pewne jest to, że wydała mi się nudna. Jedyną zauważalną nowością jest ta wielokrotnie wspominana możliwość kontroli większej liczby postaci, ale do mnie to nie trafia. Zagrać, zagram, ale nie przewiduje hitu. Najwyżej się pozytywnie zaskoczę.

Największa niespodzianka... Wiedźmin 3 na Nintendo Switch. Nawet pomimo wielu przecieków, które lądowały w internecie przed E3... Jakoś nie umiałem im dać wiary i zamknąłem w sferze oniryzmu. A tu proszę, CD Projekt RED wykonało odważny krok. Trzecia część przygód Geralta to gra genialnie oceniana, więc nieudana konwersja na hybrydę może nieco przyćmić ogólne postrzeganie tytułu. Z drugiej strony, kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. Mocno trzymam kciuki za powodzenie projektu i chętnie kolejny raz zapoluję na strzygi! W tej kategorii na wyróżnienie zasługuje też wystąpienie Keanu Reevesa przy okazji zapowiedzi Cyberpunka 2077. W to nie wierzył chyba nikt. Ja zdecydowanie się nie

Musiol

Najlepsza konferencja to... Square Enix. Może i Microsoft miał najwięcej gier, ale to, co pokazało Square trafiło do mnie najbardziej. Dostałem konkretny pokaz remake'u Final Fantasy VII, remaster FF VIII, który wygląda lepiej niż się spodziewałem. Do tego premiery gier z serii SaGa. No i Avengersi, którzy mimo ogólnej krytyki modeli postaci, mnie intrygują.

Najgorsza konferencja to... Ubisoft. EA Play nie było konferencją, więc się nie liczy. Ubi nie pokazało absolutnie niczego, co wzbudziłoby u mnie zainteresowanie. Gigantyczny spadek po ostatnich w miarę dobrych latach. W tym roku brakowało chyba jeszcze Aishy Tyler, by dobić denne wystąpienie francuzów. Dzięki Bogu tego nam oszczędzono.

Najbardziej oczekiwana gra... Final Fantasy VII Remake. Nie ma innej opcji by cokolwiek wzbudziło moje zainteresowanie bardziej niż ten tytuł. Dawno żadna gra nie podjarała mnie bardziej.

Największy zawód (gra)...  Errr...wybaczcie, ale z gier, które chciałem zobaczyć nic mnie nie zawiodło. To, co wypadło słabo na E3 (Gearsy, Halo) mnie nie interesowało za bardzo.

Największa niespodzianka... Remaster Final Fantasy VIII. W ciągu kilkunastu lat człowiek słyszał tyle historii o zgubionym kodzie źródłowym (historii prawdziwych, pierwsza wersja na PC powstała przez wsteczną inżynierię wydania z PSX), że dawno stracił nadzieję na odświeżenie tej gry. A tutaj proszę - jednak się udało. I tak, wiem - to tylko remaster, stara gra, "najgorszy Final" i tym podobne opinie. Tylko to mnie w ogóle nie interesuje.

Tytus

Najlepsza konferencja to... Microsoft! Mimo, że całe E3 mnie w tym roku nie porwało, to jednak na konferencji Microsoftu bawiłem się najlepiej. Sporo indyków, ekspansja Xbox Game Pass i bardzo miłe, polskie akcenty. 

Najgorsza konferencja to... Electronic Arts. Choć ciężko mi nazwać konferencją kilka paneli z dokładną rozpiską godzinową. A gdzie nasz ulubiony element zaskoczenia, come on! 

Najbardziej oczekiwana gra... Nie będę pisał, że najbardziej czekam na Final Fantasy VII Remake. A nie, jednak będę. 

Największy zawód (gra)...  Największy zawód to sposób w jaki potraktowano ludzi, którzy wsparli zbiórkę na Shenmue III. Słaba sprawa, która nie powinna mieć miejsca. 

Największa niespodzianka... To Baldur’s Gate III. Liczę na dobre przeniesienie zasad D&D i dziesiątki godzin zwiedzania lochów.

Jeszcze przez kilka dni będziemy otrzymywać nowe informacje oraz materiały z nadciągających gier, ale jest to już dobry moment na małe podsumowanie. To kto Waszym zdaniem wygrał E3? Weźcie udział w ankiecie!

A chętni... Mogą w kilku słowach podsumować imprezę:

Najlepsza konferencja to... 

Najgorsza konferencja to... 

Najbardziej oczekiwana gra...  

Największy zawód (gra)... 

Największa niespodzianka...

Polecamy:

Tagi: e3 e3 2019 E3 2019 kto wygrał najlepsza gra najlepsza konferencja