Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 05.01.2020
Netflix vs. HBO GO – styczeń 2020
3768V

Netflix vs. HBO GO – styczeń 2020

Na dobry początek roku sprawdzamy propozycje zaoferowane przez Netflix oraz HBO GO. Obie platformy ponownie przygotowały serie ciekawych seriali oraz filmów, które umilą naszym czytelnikom wiele wieczorów, ale warto zgłębić się w zestawienia i wybrać ciekawszą listę.

Netflix – najciekawsze premiery stycznia

Mesjasz: Sezon 1 (01/01/2020)

„Mesjasz” to spora niespodzianka, ponieważ Netflix specjalnie nie promował produkcji, a serial zbiera sporo pochwał wśród widzów (90% na Rottentomatoes). Nie wszyscy krytycy są zadowoleni (36%), jednak produkcja może trafić w gust wielu widzów. Opowieść przedstawia agentkę CIA, która rozpoczyna śledztwo dotyczące tajemniczego mężczyzny – przyciąga on międzynarodową publikę efektownymi zakłóceniami porządku publicznego.

Drakula: Sezon 1 (04/01/2020)

Trzyodcinkowy serial twórców „Sherlocka” zbiera bardzo dobre oceny (81% na Rottentomatoes od krytyków, 78% od widzów, a 90% na Metacritic) i może okazać się miłą odskocznią na jeden dłuższy wieczór. Historia jest inspirowana klasyczną powieścią Brama Stokera i przedstawia tytułowego bohatera szykującego się do wielkiej misji.

Bojack Horseman: Sezon 6 Cześć B (31/01/2020)

Wielkie zakończenie „Bojacka”. Dotychczas serial zbierał pochwały od niemal wszystkich, ale mimo to Netflix postanowił zakończyć wydarzenia. Druga część sezonu trafi na platformę pod koniec stycznia i warto czekać na to wielkie zakończenie.

 

HBO GO – najciekawsze premiery stycznia

Nowy papież (10/01/2020)

„Młody Papież” został doceniony przez krytyków (nominacja do Złotego Globu) oraz widzów, a teraz zainteresowani mogą liczyć na kontynuację. Za produkcję ponownie odpowiada nominowany do Oscara Paolo Sorrentino, a Jude Law i John Malkovich powrócą na ekrany.

Outsider (13/01/2020)

Kolejna ekranizacja bestsellerowej powieści Stephena Kinga, która już w pierwszych zapowiedziach zbiera sporo pochwał. Akcja przedstawia działania detektywa, który zajmuje się sprawą makabrycznego morderstwa chłopca oraz tajemniczych okoliczności tej nietypowej sprawy.

Aquaman (26/01/2020)

Kolejna produkcja z DC ląduje w bibliotece HBO GO. Tym razem widzowie zobaczą Jasona Momoa jako Aquamana, który będzie starał się uchronić ludzi przed wielkim niebezpieczeństwem. Film zebrał sporo pochwał, a fani Aquamana mogą już wyczekiwać na kontynuację.

 

I jak oceniacie grudzień na Netflixie i HBO GO?

Wojtek: Netflix rozpoczął 2020 rok zestawem zróżnicowanych i nowych seriali. Już teraz wiemy, że na liście pojawiły się pierwsze mocne niespodzianki („Mesjasz”, „Drakula”!), a pewnie wśród pozostałych premier także znajdzie się kilka dobrych tytułów. Jestem bardzo ciekawy zakończenia „Bojacka” i na pewno sprawdzę „Ni No Kuni” oraz „Ragnarok”. Z drugiej strony HBO GO też nie zawodzi – „Outsider”, „Nowy papież”, „Avenue 5”, „Narodziny gwiazdy”, „Aladyn” oraz „Aquaman” to prawdziwe pewniaki, które na pewno trzeba będzie w styczniu zobaczyć. Szczerze mówiąc chętnie także odświeżę sobie klasyk w formie „Koszmar minionego lata” - za dzieciaka uwielbiałem takie horrory. Mimo wszystko najbardziej czekam na debiut w SVOD hitu DC - „Aquamana”  trzeba po prostu zobaczyć w domowym zaciszu.

Najbardziej czekam na:  „Aquaman”

Igor: Pojedynek Netflix z HBO Go nabiera rumieńców i obie strony zbroją się w fantastyczne hity. Ekipa Home Box Office ma po swojej stronie takie potęgi jak Aquaman, czy też Aladyn, a do tego zaprezentuje nam kolejne odcinki Watahy i innych świetnych seriali. Nie starczy to jednak, aby przebić konkurencję. Netflix raduje moje serce samym Ni no Kuni, a do tego dojdą jeszcze klasyki takie jak Naga broń oraz seria przygód Bourne'a. No i na deser dochodzą Pokemony, czy też Cudowny chłopak.  Choć korzystam z obu usług, jak zwykle jakiegoś wyboru trzeba dokonać. W tym miesiącu lepiej prezentuje się zatem usługa Netfliksa, a najbardziej czekam na Ni no Kuni!

Najbardziej czekam na:  „Ni No Kuni”


Sprawdźcie listy premier:

Poprzednie zestawienia: 


A Wy na co najbardziej czekacie? 

Tagi: hbo HBO GO netflix netflix vs. hbo