TOP 10 gier 2021 roku według redakcji PPE.pl

TOP 10 gier 2021 roku według redakcji PPE.pl

Roger Żochowski | 31.12.2021, 18:00

Jak co roku przeprowadziliśmy wśród redaktorów PPE.pl głosowanie na najlepsze tytuły ostatnich 12 miesięcy. Po zebraniu głosów i dodaniu wszystkich punktów wyłoniliśmy TOP 10 gier 2021 roku. 

Każdy z redaktorów wybrał własne TOP 10 gier, a wszystkie zestawienia zostały zsumowane, dzięki czemu mogliśmy wyłonić kolektywnie 10 tytułów, które wzbudziły największe emocje. Metodologia była prosta - gra, która znalazła się u danego redaktora na pierwszym miejscu otrzymywała 10 punktów, z kolei analogicznie ta z ostatniego - 1 punkt. W tym roku nie było jednego, murowanego kandydata, który pozamiatałby resztę stawki, więc do końca głosowania nie było pewne, która produkcja zajmie pierwsze miejsce. 

10. Deathloop

Tytuł, który zebrał na wielu serwisach maksymalne noty, uważany za powiew świeżości w gatunku, a co najciekawsze – czasowy, konsolowy exclusive na PS5, bo choć Arkane należy już do Microsoftu, to wcześniejsza umowa zawarta z Sony była wiążąca. Historia Colta, który wylądował w pętli czasu i aby ją przerwać musi polować na wizjonerów, sam będąc również zwierzyną, zaskakuje gameplayem. Mimo swego rodzaju powtarzalności i uczenia się na pamięć kolejnych obszarów wyspy, twórcom gry udało się bardzo dobrze zbudować intrygę, dając też nie raz wybór, czy chcemy grać po cichu czy z wykorzystaniem dostępnego arsenału. Zdecydowanie jedna z niespodzianek tego roku.

Ocena na PPE.pl – 9/10 

9. Psychonauts 2    

Bardzo długo czekaliśmy na to, by Tim Schafer w końcu stworzył kontynuację kultowego, acz niedocenionego Psychonauts i udało się to dopiero teraz. A udało się nie tylko dzięki zbiórce ponad 3,8 mln dolarów od fanów, ale również dzięki dołączeniu do rodziny Microsoftu. Jest to bezpośrednia kontynuacja z całym bagażem fabularno-gameplayowym. Znów głównym bohaterem jest Razputin Aquato, znów napotkamy całą masę pokręconych postaci i weźmiemy udział w szalonych zadaniach. Ale przede wszystkim docenimy jak duże pokłady kreatywności drzemią w twórcach tej trójwymiarowej platformówki, która nie raz i nie dwa zaskakuje podejściem do zabawy, specyficznym humorem oraz tym, jak potrafi odnosić się do rzeczywistości.
     
Ocena na PPE.pl – 9/10           

8. Metroid Dread

Złośliwi mówią, że gdyby w tytule nie było Metroida, a za grą nie stało Nintendo, produkcja nigdy nie zebrałaby tak dobrych not. Ale to nieprawda. Nowy Metroid to pierwsza, pełnoprawna kontynuacja przygód Samus od wielu lat, a dziewczyna ponownie musi zmierzyć się z Pasożytem X. Tytuł jest dynamiczny, pozwala bohaterce błyskawicznie i płynnie przemieszczać się po świetnie zaprojektowanych lokacjach, przy jednoczesnym unikaniu strać z  E.M.M.I. – robotami polującymi na protagonistkę. Jak na tytuł będący protoplastą całego gatunku metroidvania w grze nie zabrakło szperania po kontach i wykorzystania całej masy unikalnych zdolności i gadżetów. Oby ten tytuł rozkręcił ponownie uniwersum. 

Ocena na PPE.pl – 9/10

7. Halo Infinite

Master Chief na swoją kolejną imprezę spóźnił się aż o rok, ale przez ten czas Microsoft nawet porażkę w postaci nieszczęsnego wyglądu Craiga w zeszłorocznej wersji gry potrafił przekuć na sukces. Jeszcze mocniejsze skupienie się na trzymającej w napięciu kampanii, sanboksowy charakter zabawy, nowości w postaci linki pozwalającej dotrzeć do nieodstępnych obszarów oraz wciąż niezwykle rajcująca mieszanka strzelaniny i eksploracji z pomocą pojazdów sprawiły, że grę chwalą nawet osoby, które od poprzednich części się odbijały. Czy to najlepsza odsłona serii? Niekoniecznie. Czy to znakomity shooter? Jak najbardziej. 

Ocena na PPE.pl - 9/10

6. Returnal

Kolejna, zapętlona produkcja, tym razem ze stajni Sony zmuszająca gracza do powrotów i masterowania kolejnych sesji z grą. Tytuł zachwyca mrocznym światem, grafiką wykorzystującą moc PS5, wsparciem możliwości DualSense’a, designem wrogów, budowaną w tle tajemnicą, ale jest również cholernie wymagający. Śmierć i powtarzanie kolejnych etapów są tu na porządku dziennym, ale dzięki dynamicznej rozgrywce i świetnemu systemowi strzelania w grze możemy spędzić nawet kilkadziesiąt godzin. Ale nie łudźcie się - o platynę nie będzie łatwo.

Ocena na PPE.pl - 9/10

5. Resident Evil Village 

Cóż, tylko Capcom potrafi stworzyć survival horror, w którym potwory są dla niektórych bardziej pociągające niż Abby z The Last of Us Part II. Resident Evil Village kontynuuje wątki i schemat zabawy zapoczątkowane w siódmej odsłonie serii, tym razem jednak przenosząc nas na zimowe tereny i serwując motywy rodem z Transylwanii. Częściowo otwarty świat, większe nastawienie na akcje w stylu Resident Evil 4, klimatycznie zaprojektowana, tytułowa wioska i cała plejada niezwykle barwnych postaci pozwoliły Capcomowi po raz kolejny świętować sukces.

Ocena na PPE.pl - 9/10 

4. It Takes Two    

Produkcja, która zgarnęła tytuł gry roku na TGA, otrzymując też dwie inne nagrody, u nas uplasowała się również na wysokim, czwartym miejscu. Josef Fares, niezwykle charyzmatyczny deweloper, dostarczył na rynek po raz kolejny tytuł, w którym fundamentem zabawy jest współpraca dwóch graczy. W dodatku obudował całość wciągającą fabułą, w której nie tyle ratujemy świat, co związek pary głównych bohaterów biorąc niejako udział w szalonej sesji terapeutycznej. Humor, mini-gry, niezwykle ciekawe mechaniki (tak współpracy jak i rywalizacji) oraz przede wszystkim coś innego od gier, które kopiują sprawdzone schematy.

Ocena na PPE.pl - 8/5/10                   

3. Marvel: Strażnicy Galaktyki  

Po średnio udanych Avengersach od Square Enix część osób przekreśliła szanse Strażników na sukces, a zupełnie niepotrzebnie. Już sam fakt, że recenzenci otrzymali produkt ponad dwa tygodnie przed premierą mógł oznaczać jedno - deweloper nie bał się o jakość tytułu. Angażująca walka, niezła fabuła, chemia między postaciami, humor i świetny klimat kosmicznej przygody sprawiły, że najwięksi fani filmów Marvela przymknęli nawet oko na brak licencji na znanych aktorów. A liniowa rozgrywka pozwoliła wielu odpocząć od sandboksowych produkcji, które zalewają nasz rynek. Nie bez powodu tytuł nazywany jest "Uncharted w świecie Strażników z Galaktyki", a swoje robi też genialna ścieżka dźwiękowa wykorzystująca kultowe utwory. 

Ocena na PPE.pl - 9/10

2. Ratchet & Clank: Rift Apart   

To zdecydowanie wizytówka PlayStation 5 jeśli chodzi o możliwości graficzne i tytuł, który nie stoi w generacyjnym rozkroku pokazując na co stać nową konsolę Sony. To też dowód na to, że w 2021 platformówki niebędące kolejną odsłoną Mario wróciły do łask. Nowa postać - Rivet - świetnie wpisuje się w uniwersum, powraca szalony arsenał pozwalający na konkretną rozróbę, angażujące sekcje platformowe z wykorzystaniem gadżetów i przepiękne światy, które zwiedzamy podróżując między wymiarami. A wszystko to zwieńczone ciekawą historią. Jeśli masz PS5 powinieneś mieć też Ratcheta.

Ocena na PPE.pl - 9.5/10

1. Forza Horizon 5                    

Jedyna gra, która dostała u nas na portalu maksymalna notę w 2021 roku. Zdecydowanie końcówka roku należała do Microsoftu, który dostarczył jedne z najlepszych wyścigów w historii. I choć pod pewnymi względami to sprawdzona formuła w nowym środowisku, to deweloperowi udało się doprowadzić ją do perfekcji oferując masę zabawy. Meksyk zapewnia zarówno jazdy piaszczystymi plażami, brodzenie w błocie w gęstej dżungli, przeprawy przez miasto czy wulkaniczne szczyty górskie często w ekstremalnych warunkach atmosferycznych. W akompaniamencie znakomitego modelu jazdy, fantastycznej oprawy i za kółkiem ponad 500 aut!

Ocena na PPE.pl - 10/10

Który news z tego tygodnia najbardziej Cię zainteresował?

Recenzje Fallout 76
23%
Civilization VI z nowym rozszerzeniem
23%
Alien: Blackout zostanie zapowiedziane na The Game Awards?
23%
Jeden z pobocznych (napisz w komentarzu jaki)
23%
Pokaż wyniki Głosów: 23