The Blood of Dawnwalker da pełną swobodę. Nowa gra byłych twórców Wiedźmina 3 pozwoli unikać ludzi

Gry
4294V
The Blood of Dawnwalker - Coen przed katedrą
Grzegorz Cyga | 11.06.2025, 18:55
PS5 XSX|S PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

The Blood of Dawnwalker będzie grą, w którą wcielimy się w człowieka, który zmienia się wampira. Jednak Rebel Wolves pomyślało o graczach, którzy będą chcieli unikać ludzi.

The Blood of Dawnwalker to nowość od byłych twórców Wiedźmina 3, działających obecnie w nowym studiu, Rebel Wolves. Chociaż deweloperzy ujawnili już sporo informacji, dopiero kilka dni temu mogliśmy zobaczyć Coena w akcji, dzięki pierwszemu zwiastunowi z fragmentami rozgrywki. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Deweloperzy zaplanowali pełnoprawny pokaz gameplayu na 21 czerwca na godzinę 21:00, lecz wiedzą, że po wystąpieniu na Xbox Games Showcase pragnienie lepszego poznania gry wzrosło i należy je zaspokoić. Dlatego dyrektor kreatywny, Mateusz Tomaszkiewicz, udzielił wywiadu dla Xbox Wire, w którym nie tylko lepiej przybliżył założenia gry, ale też ujawnił ciekawe informacje dotyczące gry. 

The Blood of The Dawnwalker to fikcyjna historia, dziejąca się w fikcyjnej dolinie Vale Sangora. Jednocześnie jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, mianowicie Czarną Śmiercią, czyli epidemią dżumy w XIV wieku, która była jedną z największych pandemii w historii ludzkości. 

Stary kontynent i jego mieszkańcy są w opłakanym stanie. Europa XIV wieku była już spustoszona przez brutalne wojny, ale to Czarna Śmierć naprawdę rzuciła cywilizację na kolana. Zdziesiątkowała populację i pozostawiła całe regiony w stanie upadku. I chociaż dżuma była katastrofą o niespotykanej dotąd skali, dla niektórych stanowiła okazję, której nie można było zignorować. Jednym z nich był Brencis, wampir, który wyłania się z cienia, obala lokalnego lorda Skendera i przejmuje władzę w Vale Sangora. 

Ale nawet potężny wampir wie, że brutalna siła nie wystarczy, by utrzymać władzę. Aby przekonać do siebie ludzi, oferuje im coś, czego nikt inny nie może: lekarstwo. Wykorzystując właściwości wampirzej krwi, ratuje ich przed zarazą. 

W centrum opowieści znajduje się Coen, nasz protagonista. Młody mężczyzna, który stał się „dawnwalkerem”: człowiekiem za dnia, wampirem w nocy, skazanym (czy przeklętym?) na wieczne kroczenie po granicy między tymi dwoma światami. Jego cel jest prosty: uratować ludzi, których kocha. Nawet jeśli oznacza to użycie mocy, których kiedyś się bał, mocy wampira. 

Nie od dziś twórcy z Rebel Wolves deklarują, że The Blood of Dawnwalker da graczom dużą swobodę, także w tym, z kim Coen się zbrata, a komu wypije krew, by mógł funkcjonować. Okazuje się jednak, że deweloperzy zadbali o to, aby gracz nie musiał mierzyć się z takimi dylematami. 

Niektórzy gracze mogą zaakceptować swoją wampirzą stronę i poddać się jej pokusom. Inni mogą trzymać się swojego człowieczeństwa i odrzucać potwora w sobie. Możesz przyłączyć się do rebelii ludzi lub ukończyć grę, nigdy ich nie spotykając. Możesz w każdej chwili podjąć walkę z Brencisem, wybierając jedną z wielu ścieżek. 

Co ważne, wyborów będziemy dokonywać już niemal od początku gry, gdyż twórcy dadzą graczom swobodę tuż po ukończeniu prologu. 

Twoim zadaniem w The Blood of Dawnwalker jest uratowanie rodziny Coenów, ale to, jak to zrobisz, zależy od Ciebie. Mówiąc prościej: po zakończeniu prologu świat się otwiera — nie tylko pod względem przemierzania, ale także narracji. Masz przed sobą ważny cel i wiele sposobów, aby go osiągnąć. 

Deweloper ujawnił też, że projektując wampirów, zespół chciał nie tylko zaoferować oryginalny design, ale też uhonorować klasyczny sposób prezentacji.

Jeśli chodzi o wampiry, chcieliśmy oddać hołd klasycznej wizji – eleganckiej „szlachcie” nocy, a jednocześnie wprowadzić pewne urozmaicenia, dzięki którym nasze wampiry wyróżniają się w bardziej wyrazisty, czasem niepokojący sposób. 

Twórcy chcą jednak, aby ludzka forma była równie angażująca, dlatego oprócz tego, że ma ona inne zdolności i posługiwanie się nią inaczej wpływa na świat, deweloperzy postarali się, aby przemiana w człowieka także była widowiskowa. 

Aby przemienić człowieka, wampir musi wyrwać jeden ze swoich zębów i przebić serce wybranego celu. Ten rytuał jest jedną z naszych największych zmian w lore wampirów i odgrywa kluczową rolę w transformacji Coena w „dawnwalkera”. W jego przypadku coś poszło jednak nie tak. Nie będę zdradzał szczegółów, ale konsekwencje tego momentu będą miały dalekosiężne implikacje daleko poza granicami Vale Sangora.

Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do The Blood of Dawnwalker.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: Gamingbolt / Xbox Wire

Komentarze (14)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper