Igor Chrzanowski Igor Chrzanowski 17.08.2019 13:02
Ion Fury to świetny hołd klasyce lat 90.
650V

Ion Fury to świetny hołd klasyce lat 90.

Ion Fury zostało stworzone na niemalże zapomnianym już dziś silniku Build Engine, który wspierał takie produkcje jak kultowy Duke Nukem 3D, Shadow Warrior, Exhumed, Blood i kilka innych klasycznych FPS-ów.

Lata 90. były dla komputerów osobistych okresem istnego rozkwitu gatunku strzelanin z gatunku FPS. Takie hiciory jak Duke Nukem 3DExhumedShadow Warrior (1997) nie dały się jeszcze złapać w sidła pełnego trójwymiaru i dzięki silnikowi Build Engine, mogły pozostać wierne grafice 2D, ale osadzonej w trójwymiarowym środowisku.

Mało kto mógłby się tego spodziewać, ale w 2019 roku 3D Reamls naprawdę wydało grę stworzoną na niemalże antycznym już Buildzie. Odpowiedzialna za stworzenie Ion Fury ekipa Voidpoint dostała spore wsparcie ze strony autorów silnika i po kilku jego usprawnieniach, była w stanie dać nam rewelacyjny tytuł składający hołd klasyce lat 90.

Aby trochę dostosować swoje dzieło do czasów współczesnych, 3D Realms postanowiło dodać do Build Engine obsługę tak zwanych voxeli, czyli jakby to ująć, odpowiednika pikseli w grafice trójwymiarowej - dzięki temu niektóre obiekty w grze mogą być trójwymiarowe, przypominając jednak pikselowe sprite'y sprzed 20 lat. 

Zespół Voidpoint spisał się naprawdę na medal i sprawił, że miłośnicy starej dobrej szkoły tworzenia FPS-ów, mogą rzucić się w wir świetnej zabawy w retro stylu.

Polecamy również:

Tagi: 3D Realms Ion Fury Voidpoint

Nie przegap