Twórcy GTA The Trilogy Remastered pokazują, że mało co potrafią. Optymalizacyjny potwór zapowiedziany
Studio Grove Street Games, które wielu graczy kojarzy (i prawdopodobnie wciąż próbuje zapomnieć) z niefortunnych remasterów trylogii GTA, powraca z nowym, niezwykle ambitnym projektem o nazwie BeastLink.
Po tym, jak ich wkład w odświeżenie klasyków Rockstara został niemal całkowicie niedoceniony przez masę błędów, deweloperzy postanowili spróbować sił w autorskiej, sieciowej rozwałce typu kaiju. Gra zapowiada epickie starcia, w których ludzie, pojazdy i kolosalne bestie ścierają się w pełni niszczalnych miastach. Brzmi to jak spełnienie marzeń fanów wielkich potworów, o ile oczywiście ich konsole nie wybuchną przy próbie wygenerowania tego chaosu.
Pierwsze materiały z gry sugerują bowiem, że tradycja „specyficznej” optymalizacji u tego dewelopera ma się całkiem dobrze. Zwiastun momentami wydaje się uginać pod ciężarem własnej skali, co złośliwi mogliby nazwać pokazem slajdów. Twórcy chwalą się autorską technologią SuperDestruction, pozwalającą zrównać metropolię z ziemią, ale patrząc na historię studia, rodzi się pytanie: czy PS5 udźwignie te obliczenia fizyki, czy może uraczy nas „klimatycznymi” spadkami do 10 klatek na sekundę?
Fani serii Earth Defense Force są do takich atrakcji przyzwyczajeni, ale w 2026 roku oczekiwania wobec stabilności na konsolach nowej generacji są jednak nieco wyższe.
Pod względem mechaniki BeastLink zapowiada się jako miks Exoprimal i japońskich opowieści o potworach. Gracze będą zbierać specjalne serum, które pozwoli im „połączyć się” z potężnymi bestiami, oferującymi unikalne style walki.
Do dyspozycji dostaniemy też helikoptery, czołgi i samochody, by siać zniszczenie na niespotykaną dotąd skalę. Całość ma w sobie tę specyficzną, lekko toporną energię gier z ery PS2, co - paradoksalnie - może być jej największym atutem, o ile tylko deweloperzy zapanują nad warstwą techniczną na tyle, by gra była w ogóle grywalna.
Jeśli chcecie na własnej skórze sprawdzić, czy optymalizacja faktycznie „leży”, zamknięte testy beta na PC ruszają już 8 maja. Wersja we wczesnym dostępie planowana jest na lato, a posiadacze PlayStation 5 otrzymają swój port w późniejszym terminie.
Podano też wymagania sprzętowe: