Metro Exodus Enhanced Edition - sprawdzamy podrasowaną wersję gry!

Metro Exodus Enhanced Edition - sprawdzamy podrasowaną wersję gry!

Maciej Zabłocki | 13.05.2021, 20:30

Doskonale przyjęte Metro Exodus pojawiło się na rynku w lutym 2019 roku. Kilkanaście dni temu twórcy postanowili wydać darmową łatkę na PC oraz dedykowaną dla next-genowych konsol edycję rozszerzoną, która poprawia przede wszystkim oprawę graficzną. Dodaje zaawansowany ray-tracing, wsparcie dla DLSS 2.0, ładniejsze tekstury czy obsługę rozdzielczości 4K w 60 klatkach zarówno na XSX jak i PS5. Powróćmy do mrocznych linii rosyjskiego metra i przeżyjmy to jeszcze raz!

Gdy Metro Exodus wskoczyło na półki sklepowe, byłem jedną z pierwszych osób, która natychmiast pobiegła do sklepu. Uwielbiam przepełnioną klimatem, mroczną historię i świat wykreowany przez Dmitrija Głuchowskiego. Jestem fanem trylogii, dlatego z tym większą radością ponownie odpaliłem ostatnią część serii gier. Teraz jednak odpowiednio dopakowaną niesamowitymi efektami ray-tracingu, bogactwem detali i wsparciem dla DualSense w przypadku PlayStation 5. Edycja na konsole nowej generacji pojawi się 18 czerwca w postaci darmowej aktualizacji. Fani mający w domach potężne komputery mogą zagrać już teraz. 

Jeżeli chcielibyście przeczytać nasze wrażenia z ogrywania pierwotnej wersji Metro Exodus, a przy tym zapoznać się ze szczegółowym opisem fabuły, odsyłam Was do recenzji Wojtka, który nie szczędził komplementów, ale wskazał też istotne bolączki. W moim tekście skoncentrujemy się przede wszystkim na ocenie darmowej aktualizacji, zmian w samej grafice, optymalizacji produkcji, jej odbioru i wyglądu w porównaniu do konkurencji. Już teraz mogę zadać to kluczowe pytanie - czy Metro Exodus Enhanced Edition to najładniejsza gra na PC? Sprawdźmy to! 

4A Games doskonale wie, jak wycisnąć ostatnie soki z naszych sprzętów

Jeszcze przed premierą aktualizacji pojawiały się zakulisowe plotki, że dopasiona wersja Metro Exodus będzie miała olbrzymie wymagania sprzętowe. Nie ma aż takiej tragedii, ale faktycznie, jeśli nie chcemy skorzystać z kapitalnej technologii DLSS 2.0, to musimy przygotować najpotężniejszą maszynę dostępną na rynku. Żeby zagrać na maksymalnych ustawieniach graficznych w rozdzielczości 4K, potrzebujemy karty graficznej RTX 3090 czyli najmocniejszego konsumenckiego GPU, jaki posiada w swoich szeregach NVIDIA. Do tego niezbędne będzie 16 GB pamięci RAM oraz potężny procesor, najlepiej któryś z modeli i9 od Intela, albo Ryzen 9 od AMD, wyposażone w przynajmniej 8 rdzeni i 16 wątków. Szczegółową rozpiskę znajdziecie poniżej. 

Metro Exodus Enhanced Edition - sprawdzamy podrasowaną wersję gry!

Metro Exodus Enhanced Edition sprawdziłem na dwóch platformach. Na swoim komputerze stacjonarnym wyposażonym w procesor i9-9900K, 16GB RAM oraz RTX 3080 grałem w rozdzielczości 2560x1440p. Na potężnym laptopie gamingowym HP Omen z procesorem i7-10750H, 16GB RAM i RTX 2060 odpaliłem 1080p, zgodnie z maksymalnymi możliwościami zainstalowanej matrycy. W tym drugim przypadku byłem gotów na znaczące kompromisy, ale... dzięki DLSS 2.0 nic takiego nie miało miejsca. Muszę przyznać, że niezależnie od platformy, rozszerzona edycja Metro Exodus wygląda absolutnie zjawiskowo. 

Ray Tracing? To technologia przyszłości, dobrze wykorzystana robi kosmiczne wrażenie

Odpalając Metro Exodus Enhanced Edition, tak naprawdę niewiele zmienia się względem podstawowej wersji gry w samym menu. Dodano nowy przycisk z DLC, do których przejdziemy nieco później. Wchodząc do ustawień grafiki, widzimy dodatkowe ustawienia związane ze śledzeniem promieni. Podzielone zostały na ogólną klasyfikację jakości ray-tracingu w podziałce na minimalną, średnią, ultra i ekstremalną, oraz pośrednie wybory powiązane z włączeniem technologii DLSS (po dwa warianty jakości lub wydajności i jeden wyważony), natężeniem działania shaderów, wygładzaniem krawędzi, teselacją, technologią hairworks (poprawiającą włosy, znaną m.in. z Wiedźmina 3) i zakresem widoczności, który na maksymalnych wartościach znacznie obciąża GPU.

Dokładne ustawienia znajdziecie poniżej. Ich regulacja znacząco wpływa na wygląd i działanie produkcji, dlatego polecam operować również parametrem DLSS. Wartość "wyważony" jest znakomity, ale świetnie też sprawdza się "wydajność". Na "ultrawydajności" polecam grać wyłącznie w 4K. W przypadku niższych rozdzielczości rozmycie obrazu staje się nieprzyjemnie wysokie. Aktualizacja wprowadza m.in. takie zmiany jak znacznie podniesiona jakość tekstur, pełne wsparcie dla najnowszych bibliotek DX12, w tym obsługę Variable Rate Shading (głównie z myślą o konsolach) oraz najświeższe DirectX Ray-Tracing Tier 1.1. Ponadto dodaje wsparcie dla 16-bitowych obliczeń zmiennoprzecinkowych FP16 dla kart graficznych oraz, co ciekawe, slider pozwalający na regulację tzw. FOV, czyli Field of View, a po naszemu, po prostu zakresu rysowania otoczenia względem środka ekranu. Im więcej, tym szersza staje się perspektywa, co poprawia komfort zabawy. 

Metro Exodus Enhanced Edition - sprawdzamy podrasowaną wersję gry!

Aktualizacja zajmuje blisko 80 GB, dlatego posiadacze mniejszych dysków twardych muszą przygotować wiele wolnego miejsca. Twórcy nie poszli na łatwiznę i widać, że włożyli w ten update mnóstwo wysiłku. Patch poprawia przy okazji niektóre błędy, najwięcej jednak zmieniając właśnie w zakresie ray-tracingu. Ponadto dodaje dwa darmowe rozszerzenia. Jedno, godzinne, o nazwie "The Two Colonels" oraz drugie, sporo dłuższe nazwane "Sam's Story". Obydwa dodają nowe grywalne postacie oraz bronie i opisują ciekawe, niezależne od siebie historie. W tym pierwszym chodzi o przygody pułkownika Chlebnikowa osadzone pomiędzy Metro Last Light oraz Exodus, które opisywane są z perspektywy jego syna, Kirilla. 

W drugim DLC mamy nieco więcej zawiłości. W historii Sama dowiadujemy się o wielu emocjonalnych i wzruszających momentach podczas podróży powrotnej do Stanów. Całość dzieje się po zakończeniu głównej fabuły Metro Exodus, jest wciągająca i ciekawa, ale ze względu na spoilery, nie chciałbym Wam wiele zdradzać. Cieszy mnie natomiast, że producent pokusił się o przygotowanie takich dodatków. W ogólnym rozrachunku potrzeba ok. czterech, może nawet pięciu godzin by ukończyć dwa dodatkowe DLC. To całkiem sporo jak na darmową zawartość. 

Jeżeli zachwycałeś się Metro Exodus, to teraz będzie tylko lepiej 

Najnowsza aktualizacja przeznaczona jest głównie dla fanów kosmicznej grafiki. Zmian w samej rozgrywce nie ma (poza regulacją FOV, co wpływa na komfort zabawy), to dalej stare, dobre Metro Exodus, z pełnym wachlarzem zalet i wad, które wcześniej wskazał Wojtek w swojej recenzji. Dwa dodatkowe rozszerzenia są przyjemnym bonusem, chociaż tylko historia Sama wciągnęła mnie na dłużej. Można w nie zagrać niezależnie od głównej fabuły, wybierając DLC z poziomu głównego menu. Natomiast odpowiadając na pytanie zadane na początku tekstu - czy Metro Exodus Enhanced Edition jest najładniejszą grą na PC? Jest z całą pewnością w ścisłej czołówce i nie jestem przekonany czy którakolwiek inna produkcja ma tak doskonały ray-tracing. Tym bardziej, że tutaj efekty są doprawdy spektakularne, szczególnie w pomieszczeniach, gdy dookoła jest wiele różnych źródeł światła. 

O wiele większe wrażenie aktualizacja zrobi na posiadaczach konsol nowej generacji. Przejście z 1080p i 30 klatek do 4K i 60 klatek ze wsparciem ray-tracingu (nieco mniej zaawansowanego od wersji na PC) będzie z pewnością ogromnym skokiem jakościowym. Na to jednak musicie poczekać jeszcze nieco ponad miesiąc. Ja natomiast jestem zaskoczony płynnością działania Metro Exodus Enhanced Edition na ustawieniach ekstremalnych. Na wspomnianym wcześniej laptopie w rozdzielczości 1080p i z włączonym DLSS 2.0 na "wydajność" maszyna generowała od 35 do 50 klatek na sekundę. Na komputerze stacjonarnym, przestawiając DLSS na "wyważone" mogłem grać w betonowych 60 klatkach w 1440p przy maksymalnych, możliwych do ustawienia, detalach. Miałem wrażenie, że spokojnie osiągnę 4K. Najważniejsza sprawa na sam koniec - tylko posiadacze kart graficznych z serii RTX będą mogli skorzystać z najnowszej aktualizacji do Metro Exodus i zobaczyć usprawnienia graficzne.

W galerii znajdziecie zdjęcia z wersji rozszerzonej. Trudno narzekać na coś, co twórcy dają nam za darmo, tym bardziej o takiej jakości. Wiem, że tym sposobem gra stanie się jednym z najchętniej wybieranych benchmarków do testów GPU i przez długie miesiące utrzyma miejsce na podium najładniejszych gier na PC w 2021 i 2022 roku. Trudno mi wskazać jakiegoś groźnego przeciwnika, który mógłby zagwarantować jeszcze ładniejszą oprawę graficzną. Czekamy na nowego Ratcheta na konsolach i przekonamy się, co Insomniac potrafiło wykrzesać z PlayStation 5.

Ocena - recenzja gry Metro Exodus

Atuty

  • Spektakularne efekty graficzne, dodatkowe opcje w ustawieniach do wyboru
  • Wsparcie dla udoskonalonego DLSS 2.0, co znacznie poprawia wydajność
  • Możliwa regulacja FOV (field of view)
  • Dwa darmowe DLC, druga historia jest szczególnie ciekawa
  • Gra działa bardzo dobrze nawet na laptopie gamingowym ze średniej półki

Wady

  • Konieczność posiadania karty z serii RTX do działania, inaczej nie włączymy edycji rozszerzonej
Maciej Matthias Zabłocki

Maciej Zabłocki

Jeśli tylko mamy w domu potężny komputer, warto pobrać aktualizację i cieszyć się kapitalną grafiką. Posiadacze next-genów mają na co czekać!
Graliśmy na: PC

Komentarze (29)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper