Cyberpunk 2077 z pełnym path tracingiem na PS5! Cena za ten bajer jest jednak gigantyczna
Dzięki możliwości uruchomienia Linuxa na złamanych konsolach PS5, eksperci z Digital Foundry postanowili przeprowadzić test, który dla wielu wydawał się niemożliwy.
Okazuje się, że zmusili bazowe PS5 do odpalenia Cyberpunk 2077 z włączonym pełnym Path Tracingiem (tryb RT Overdrive). Wyniki są równie fascynujące, co brutalne dla obecnej generacji sprzętu.
Odpalenie tak zaawansowanej technologii śledzenia promieni na architekturze, która absolutnie nie była do tego projektowana, wymagało pójścia na gigantyczne kompromisy.
Aby gra w ogóle była grywalna, obniżono rozdzielczość wyjściową do 1920x800, przy czym wewnętrzna rozdzielczość renderowania spadła do absurdalnych 348p (z wykorzystaniem upscalingu XeSS w trybie Performance).
Nawet tak drastyczne cięcia początkowo pozwalały na osiągnięcie zaledwie 22-26 klatek na sekundę. Dopiero po zainstalowaniu nieoficjalnej modyfikacji “PT Optimized”, która redukuje liczbę odbić promieni, udało się dobić do średniego wyniku 35,5 FPS. Choć wyciśnięta w ten sposób płynność może wydawać się akceptowalna, jakość obrazu mocno cierpi. Mimo zastosowania technologii rekonstrukcji, ekran był pełen szumów i rozmyć.
Tego typu zabawy to prawdziwa gratka dla miłośników nieszablonowego modowania i wyciskania ostatnich soków z elektroniki. Z całego eksperymentu wynika, że chociaż zastosowany ciekły metal dba o to, aby układ APU w PS5 się po prostu nie ugotował przy tak ekstremalnym obciążeniu, to bazowej specyfikacji układu RDNA 2 nie da się “przeskoczyć” magią oprogramowania.