Nawet były szef firmy należącej do Microsoftu komentuje decyzję Sony: "potrzebny system cyfrowego zaufania"

Gry
162V
Diablo 4
Michał Porębski | Dzisiaj, 12:28
PS5 XPC XSX|S PS6 PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Trwająca dyskusja wokół cyfrowej przyszłości gier wideo zyskała głos kolejnej doświadczonej postaci z branży. Mike Ybarra, były prezes studia Blizzard, odniósł się do najnowszych raportów finansowych Sony, z których wynika, że aż 82% gier na PlayStation sprzedaje się obecnie w wersji cyfrowej.

Choć sam menedżer przyznaje, że ma ogromny sentyment do pudełkowych wydań i wolałby, aby fizyczne nośniki pozostały z nami na zawsze, to statystyki nie pozostawiają wątpliwości - preferencje samych graczy drastycznie przesunęły się w stronę pobierania plików z sieci.

Dalsza część tekstu pod wideo

Ybarra wyznał, że tak wysoki odsetek cyfrowych transakcji jest dla niego sporym zaskoczeniem, zwłaszcza gdy wspomni czasy, kiedy przekroczenie progu 50 procent uważano za przełomowy kamień milowy. Jednocześnie zwrócił uwagę na to, że rynek konsolowy idzie w ślady pecetów, gdzie płyty praktycznie zniknęły już ponad dekadę temu.

W obliczu decyzji Sony o planowanym wycofaniu nośników fizycznych do 2028 roku oraz jeszcze wyższych wskaźników cyfryzacji na platformach Xbox i PC, pełne przejście na wersje cyfrowe staje się po prostu nieuniknionym kierunkiem rozwoju całej branży.

Zdaniem byłego szefa Blizzarda, całkowite odejście od płyt wymaga jednak od wydawców zupełnie nowego podejścia do praw konsumenta. Ybarra zaapelował o stworzenie tak zwanej „cyfrowej obietnicy zaufania” - przejrzystego systemu, który zagwarantuje graczom, że zakupione przez nich produkcje będą działać w przyszłości i nie znikną z ich bibliotek na skutek decyzji licencyjnych

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: GamesRadar

Komentarze (7)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper