Sony z szalonym pomysłem. Jeden przycisk sprawi, że zostaniesz początkującym reżyserem
Wygląda na to, że Sony zamierza odciążyć graczy od żmudnego procesu montowania własnych nagrań.
Nowo ujawniony patent giganta opisuje technologię wspieraną przez sztuczną inteligencję, która będzie w czasie rzeczywistym monitorować i analizować naszą rozgrywkę. System ma automatycznie wyłapywać kluczowe momenty, takie jak widowiskowe walki z bossami czy pobijanie rekordów punktowych, a następnie generować z nich gotowe do udostępnienia skróty filmowe i plakaty. Celem jest całkowite usprawnienie funkcji "Share", która od czasów PS4 wymaga od nas ręcznego nagrywania i późniejszej edycji materiału.
Najbardziej intrygującym aspektem tego pomysłu jest inteligentna personalizacja. AI nie będzie stosować jednej miary dla wszystkich, lecz nauczy się rozpoznawać poziom umiejętności danego gracza. Przykładowo, jeśli jesteś początkującym w strzelankach takich jak Call of Duty, system uzna Twój pierwszy "double kill" za wielkie osiągnięcie i stworzy z niego efektowny klip.
Z kolei dla e-sportowego weterana poprzeczka zostanie zawieszona znacznie wyżej, by nie zaśmiecać jego biblioteki rutynowymi zagraniami. To podejście przypomina popularne zestawienia typu "Spotify Wrapped", ale w pełni dostosowane do indywidualnych sukcesów na wirtualnym polu bitwy.
Dla Sony taki ruch to nie tylko wygoda dla użytkownika, ale także potężne narzędzie marketingowe. Spersonalizowane, atrakcyjne wizualnie klipy mają ogromny potencjał do stania się "viralami", co w praktyce oznacza darmową promocję gier i samej platformy PlayStation w mediach społecznościowych. Automatycznie generowane treści sprawią, że każdy gracz - niezależnie od swoich umiejętności technicznych w obsłudze programów edycyjnych - będzie mógł błyskawicznie pochwalić się światu swoim unikalnym wyczynem.
Oczywiście to tylko patent, ale dajcie znać, czy korzystalibyście z takiej funkcji, gdyby PlayStation ją wprowadziło do PS5 czy PS6.