Twórcy Crimson Desert oszukali graczy? Fani domagają się zmian

Gry
882V
Crimson
AlbertWokulski | Dzisiaj, 07:32
PS5 XSX|S PC

W kampanii marketingowej Crimson Desert mogliśmy zobaczyć bohatera podróżującego na wielkim smoku… ostatecznie okazało się, że takie atrakcje nie są dostępne przez całą grę, co zostało źle odebrane przez graczy.

Crimson Desert w końcu trafił do graczy i choć wielu użytkowników dobrze bawi się w tym ogromnym świecie, premiera nie obyła się bez kontrowersji. Najpierw pojawiły się uwagi dotyczące oprawy, historii i sterowania, a teraz gracze zaczęli głośno krytykować jeszcze jeden element - sposób, w jaki twórcy prezentowali wierzchowce w materiałach promocyjnych.

Dalsza część tekstu pod wideo

Problem jest dość konkretny. W kampanii marketingowej mogliśmy oglądać bohatera podróżującego na smokach, wilkach, niedźwiedziach czy innych bestiach, co dla wielu graczy było jasną sugestią, że takie stworzenia będzie można normalnie odblokować i wykorzystywać podczas eksploracji świata. Ostatecznie rzeczywistość wygląda jednak znacznie skromniej.

Gracze odkryli, że jedynymi stałymi wierzchowcami, które można swobodnie przywołać, są konie. Owszem, w grze da się dosiąść innych stworzeń, ale nie działa to tak, jak wielu oczekiwało. Zamiast normalnego systemu oswajania czy stałego odblokowania, trzeba najpierw zmęczyć zwierzę, a po krótkim czasie stworzenie znowu staje się agresywne. To oznacza, że podróżowanie na bardziej widowiskowych bestiach jest mocno ograniczone.

Najwięcej emocji wzbudza temat smoka z endgame’u. Owszem, pojawia się opcja stałego dostępu do takiego wierzchowca, ale nawet wtedy gracze są ograniczeni - można latać tylko przez 15 minut czasu rzeczywistego, po czym uruchamia się 50-minutowy cooldown. I właśnie to wywołało bardzo ostrą reakcję części społeczności.

Na Reddicie szybko pojawił się popularny wątek, w którym gracze otwarcie zarzucają Pearl Abyss, że studio wprowadziło odbiorców w błąd. Według wielu osób twórcy doskonale wiedzieli, co robią, pokazując w zwiastunach osiodłane niedźwiedzie, wilki czy smoki. Dla części fanów wyglądało to jak obietnica pełnoprawnego systemu wierzchowców, a nie chwilowej atrakcji czy mocno ograniczonej funkcji.

W komentarzach dominuje jedno zdanie: to powinno zostać zmienione. Gracze nie rozumieją, dlaczego w solowej grze twórcy aż tak ograniczają zabawę i nie pozwalają po prostu korzystać z najbardziej efektownych bestii na własnych zasadach. W rezultacie część społeczności zaczęła naciskać na studio, by przygotowało aktualizację i dodało możliwość stałego przechowywania lub przywoływania tych stworzeń.

Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Crimson Desert.

Źródło: gamesradar

Komentarze (27)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper