CD Projekt warty AŻ 10 RAZY więcej niż Ubisoft. Kiedyś to było nie do uwierzenia
W europejskim sektorze gier wideo doszło do historycznego przetasowania, które jeszcze kilka lat temu wydawało się zupełnie niemożliwe.
Francuski gigant Ubisoft, osłabiony serią anulowanych projektów, restrukturyzacją oraz narastającymi konfliktami ze związkami zawodowymi, znalazł się w głębokim kryzysie finansowym. Od początku 2020 roku wartość rynkowa spółki runęła o astronomiczne 95% (kurs przez ostatnie 5 lat). Tak potężny spadek na giełdzie to efekt utraty zaufania inwestorów do strategii zarządzania Yvesa Guillemota, która doprowadziła firmę do najniższych notowań od lat.
Na tym tle polski CD Projekt wyrasta na potęgę, osiągając wycenę, która wprawia analityków w osłupienie. Obecnie twórcy Cyberpunka 2077 są warci aż 10 razy więcej niż Ubisoft. To spektakularna zmiana ról w hierarchii branżowej, zwłaszcza że jeszcze w połowie 2022 roku sytuacja wyglądała zupełnie inaczej - wtedy to Ubisoft był o półtora raza większym podmiotem od polskiej spółki. Dzisiejsza dominacja CD Projektu nad dawnym hegemonem pokazuje, jak brutalnie rynek weryfikuje błędy korporacyjne i jak szybko może dojść do upadku dawnych liderów.
Przed chwilą dotarło do nas, że CD Projekt jest w tym momencie warty 10 razy więcej niż Ubisoft.
— blogi.bossa.pl (@BlogiBossaPL) January 22, 2026
Jeszcze w połowie 2022 roku Ubisoft był 1,5 razy większy od polskiej spółki.
Na wykresie notowania obu spółek od początku 2020 roku. Wartość Ubisoft spadła w tym czasie o 92%.
T. pic.twitter.com/iC0WylqbwK
Sytuacja Ubisoftu jest tym trudniejsza, że firma musi mierzyć się nie tylko z problemami giełdowymi, ale i paraliżem operacyjnym wywołanym przez nawoływania do strajków i zamykanie kolejnych oddziałów. Anulowanie wyczekiwanych tytułów, takich jak remake Prince of Persia, oraz skupienie się wyłącznie na otwartych światach i grach-usługach, odepchnęło graczy i inwestorów, pozwalając CD Projektowi na objęcie bezpiecznej pozycji lidera w regionie.