Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 11.02.2020 22:30
Pokemon Sword/Shield
859V

Nintendo i The Pokemon Company reagują na przecieki Pokemonów. Firmy wydały wspólne oświadczenie

Nintendo wspólnie z The Pokemon Company postanowiły zareagować na ubiegłoroczne przecieki. Firmy wydały wspólne oświadczenie i obiecują – w przyszłości nie będziemy świadkami takiej sytuacji. Redakcja publikująca materiały przed czasem ma problemy.

Premierze Pokemon Sword/Shield towarzyszyła seria przecieków, dzięki której przed czasem otrzymaliśmy wgląd w między innymi część Pokemonów. Była to szkodliwa sytuacja dla Nintendo oraz The Pokemon Company, więc obie korporacje zamierzają wspólnie działać, by w przyszłości nie doszło do podobnych sytuacji.

Firmy wydały wspólne oświadczenie, w którym podkreślono, że łatwo namierzono sprawcę i jego redakcja trafiła na czarną listę:

Na początku listopada do sieci trafiło wiele zrzutów i zdjęć z gier Pokemon Sword i Pokemon Shield, które ujawniały nieogłoszone dotąd Pokemony. Zdjęcia te były ogólnodostępne w sieci i Nintendo, wraz z The Pokemon Company bardzo szybko zidentyfikowały osobę odpowiedzialną za te wycieki i podjęły odpowiednie kroki.

Za wycieki odpowiedzialny był redaktor portugalskiej strony FNintendo, który otrzymał wczesny dostęp do gry w celu przygotowania recenzji. Było to złamanie warunków współpracy i umowy o poufności zawartej pomiędzy firmą Nintendo i stroną FNintendo, w wyniku czego Nintendo nie będzie już dłużej współpracować z tym portalem.

Nintendo podkreśla, że podobne wycieki są problematyczne dla wszystkich pracowników korporacji, którzy ciężko pracują, by dostarczyć na rynek produkcje o odpowiedniej jakości i zaprezentować je w należyty sposób:

Nintendo zawsze będzie chronić swoich wartości intelektualnych, jak i marek. Tego typu wycieki uderzają nie tylko w samo Nintendo, ale i w tysiące pracowników, którzy ciężko pracują nad dostarczeniem gry na rynek oraz w miliony fanów na całym świecie, którzy czekają na nowe informacje i niespodzianki.

Zaskakiwanie i dostarczanie graczom nowych doświadczeń zawsze było wspólnym celem Nintendo i The Pokemon Company. Zostaną podjęte wszelkie kroki, aby takie sytuacje nie zdarzały się w przyszłości przy kolejnych grach z serii Pokemon.

Nie często jesteśmy świadkami takiej sytuacji, ale jak widać Nintendo i The Pokemon Company zamierzają odpowiednio dbać o swoje produkcje. Z własnego doświadczenia wiem – akurat Big N bardzo dba o podpisanie wszystkich papierów, więc dziennikarz musiał wiedzieć, że nie może wrzucać posiadanych materiałów.

Warto spojrzeć:

Źródło: Nintendo

Tagi: Game Freak Nintendo oświadczenie Pokemon Sword/Shield przeciek