Tytus Stobiński Tytus Stobiński 28.07.2019 19:38
Detroit: Become Human
1379V

David Cage wypowiedział się na temat rozwoju Quantic Dream i ray tracingu

Quantic Dream, to studio produkujące filmowe gry, które jednych przekonują, a innych wręcz odwrotnie. Stojący na czele firmy David Cage wypowiedział się na temat ambitnych planów firmy. 

Podczas tegorocznego San Diego Comic-Con, David Cage udzielił wywiadu redakcji portalu gamespot. Uważa on, że ray tracing będzie przełomową technologią i twórcy podczas nadchodzącej generacji skupią się właśnie na oświetleniu bardziej niżeli na jakości tekstur i polygonach. 

David Cage wypowiedział się na temat YouTube'a i tego jak z początku szkodził sprzedaży gier Quantic Dream

Obecnie, każda gra stara się coraz bardziej pójść w stronę realistycznej oprawy. W branży gier wideo od lat staramy się dojść do fotorealizmu. Uważam, że Detroit: Become Human wyglądało lepiej niż Beyond: Dwie Dusze i sądzę, że nasza kolejna gra pójdzie o krok dalej. Sądzę, że pierwsze skrzpyce grać teraz będzie oświetlenie. Jest ta nowa technologia nazywana ray tracing i uważam, że poprawienie cieni, odbić będzie wielką sprawą. Przez całe lata to ilość wielokątów była najważniejsza, potem przyszła pora na shadery. Obecnie to oświetlenie będzie najważniejsze. Będzie stawało się coraz subtelniejsze aż do momentu, gdy dojdziemy do odpowiednio wysokiego poziomu. Wiem, że ludzie teraz mówią o tym 8K i całej reszcie, ale wątpię, by miało to znaczenie. 

Cage poruszył także kwestię wydawania grę przez Quantic Dream. Jak się okazuje, firma zamierza skupić się na wydawaniu gier innych producentów. 

Pracowaliśmy wyłącznie z SONY przez 12 lat. To był wspaniały czas, poznaliśmy niesamowitych ludzi i stworzyliśmy wspaniałe produkcje. Mieliśmy wolność i możliwość produkować gry, jakie chcieliśmy zawsze robić. Jednak po takim czasie uznaliśmy, że może nadszedł czas, by spróbować pójść w innym kierunku, może podjąć wyzwanie wyprodukowania kilku gier w tym samym czasie. Dostrzegamy także horyzont w postaci mobilnego grania, grania w chmurze i chcemy zobaczyć, co możemy dzięki temu osiągnąć. Naszym celem stało się także nie tylko wydawanie własnych gier, ale tworów innych developerów. I mówię tu o przeróżnych gatunkach. Jesteśmy na rynku od 22, mamy doświadczenie i dostęp do przeróżnych narzędzi. Uznaliśmy, że może czas pomóc innym twórcom i zapewnić im odpowiedni dostęp do tych rzeczy.

Jak więc widać, Quantic Dream ma spore plany rozwojowe i wydaje się, że uwolnienie się spod skrzydeł Sony, było dobrym pomysłem. Jeżeli tylko otrzymamy kolejne, dobre gry, to jestem za.

Więcej na temat Quantic Dream i Davida Cage'a:

 

Tagi: David Cage Detroit: Become Human Quantic Dream ray tracing