Iza Łęcka Iza Łęcka 05.07.2019 12:48
plecy wiedźmina z serialu netflix
6196V

Bez Henry'ego Cavilla nie byłoby Wiedźmina od Netflix. Nocny Król z Gry o tron zachwycony scenami walki

Akcja promocyjna Wiedźmina od Netflixa trwa w najlepsze podkręcając jeszcze mocniej zainteresowanie wiernych fanów przygód Geralta. Tym razem o Henrym Cavillu wypowiedział się Vladimir Furdik, koordynator elementów kaskaderskich, który nie pozostawia złudzeń – aktor jest świetny w roli łowcy potworów.

Na temat serialu Wiedźmin od Netflix znamy coraz więcej szczegółów. Ujawnione zostały nowe ujęcia bohaterów oraz plakat. Jak wiemy, prace na planie zostały zakończone, pozostaje więc odliczać dni do premiery pierwszego sezonu na platformie streamingowej.

Wiedźmin od Netflix na nowym ujęciu. Geralt pokazuje swój miecz

W wywiadzie przeprowadzonym z Vladimirem Furdikiem, który pełni funkcję koordynatora od elementów kaskaderskich, dowiadujemy się więcej szczegółów o procesie powstawania serialu. Jak zostało podkreślone, Netflix podejmuje ogromne ryzyko obsadzając w głównej roli Henry'ego Cavilla:

Ciężko jest wiedzieć, czy fani polubią aktorstwo i elementy dramatyczne, czy spektakl będzie hitem, czy nie. Niektórzy fani lubią Henry'ego jako Geralta, inni są przeciwko niemu, więc jest to bardzo delikatna sytuacja i Netflix podejmuje ogromne ryzyko.

Henry Cavill idealnym wojownikiem

Sceny akcji będą jednym z najważniejszych elementów przedstawionych w opowieści, dlatego na nie kładziony był mocny nacisk. Mężczyzna zachwycał się niezwykłą sprawnością Henry'ego Cavilla, co szczególnie było widoczne podczas nagrywania scen walki:

"Jest doskonały, bez niego nie byliby w stanie tego zrobić, mogę to zagwarantować. Nie znam żadnych aktorów, którzy są tak dobrzy w walce z mieczem i scenami walki, jak Henry. Nigdy nie spotkałem nikogo, kto mógłby nauczyć się choreografii walki [dla sceny] w dwie godziny."

Aktor bowiem potrafił nauczyć się skomplikowanych elementów walki koniecznych w nagrywanych scenach w zaledwie dwie godziny. Tego Furdik wcześniej nie widział i określił go jako wspaniałego wojownika. Dodał jednocześnie, że bez Cavilla, który w tej roli jest doskonały.

Jak podkreślił pełniący rolę koordynatora, by jak najmocniej nawiązać do opisów walki stworzonych przez Sapkowskiego, istniała potrzeba stworzenia „specjalnego sposobu walki” dla serialowego Geralta – mówimy tutaj o walce mieczem, która jest pełna lekkości, sprawiająca wrażenie niezwykle łatwej, przypominającej bardziej taniec. Wiedźmin bowiem już na początku walki wiedział jak pokona przeciwnika – i to starano się uwzględnić.

„Podjęli bardzo dobrą decyzję, by powierzyć tę rolę Henry'emu... Jest bardzo dobrym wojownikiem. Więc nie miałem zbyt wielu trudności podczas nauki. Jego styl.... Starałem się nadać mu styl, który jest bardziej jak taniec – jest delikatny. Przechodzi przez walkę tak, jakby przewidział, co wszyscy robią. Wie trzy sekundy wcześniej, jak kogoś zabije. Więc staraliśmy się to uwzględnić”.

Wiedźmin niczym Gra o tron?

Warto zaznaczyć, że Vladimir Furdik był początkowo kaskaderem w „Grze o tron”, a w ostateczności mężczyzna wcielił się w Nocnego Króla. Słowak podkreślił, że Netflix ma ambicję osiągnąć przynajmniej poziom wielkiego hitu HBO.

„Mają ambicję osiągnięcia poziomów GoT, a czasami nawet  wykraczają za tę skalę. Myślę, że „Gra o tron” to bardziej aktorstwo i dramaturgia, historia była bardzo dobra, a aktorzy wykonali świetną robotę. Jeśli chodzi o nasze sceny akcji, to mogę ręczyć za ich jakość i z tego, co widziałem z rzeczywistych materiałów filmowych, są one bardzo dobre”.

Muszę przyznać, że słowa Furdika działają na wyobraźnie i jeszcze mocniej podkręcają moje zainteresowanie nową produkcją Netflixa. Pozostaje więc czekać do premiery.

O serialu Wiedźmin od Netflixa możecie przeczytać na naszym portalu:

Źródło: https://redanianintelligence.wordpress.com/2019/07/05/watch-vladimir-furdik-on-excellent-henry-cavill-and-the-witcher/

Tagi: Henry Cavill Netflix sceny walki Wiedźmin wywiad