Tytus Stobiński Tytus Stobiński 25.06.2019 09:54
Superdata Research
703V

Rynek zakupów cyfrowych zalicza spadek względem zeszłego roku. Najbardziej ucierpiał Fortnite

Od wielu lat obserwuje wyraźną ekspansję na rynku cyfrowej sprzedaży gier. Wielkie korporacje już kilkukrotnie próbowały nam udowodnić, że era pudełek i fizycznych nośników dobiega końca i to właśnie cyfrowa dystrybucja jest przyszłością. Czy jednak rzeczywiście tak jest?

Wedle najnowszych wyników, rynek cyfrowej dystrybucji i sprzedaży wewnątrz gier zaliczył regres względem analogicznego okresu w zeszłym roku. Jak ujawniły dane zgromadzone przez SuperData, konsumenci wydali w maju łącznie 8.7 miliarda dolarów. Mówimy tu o grach na komputery osobiste, konsole oraz urządzenia przenośne. Wynik ten stanowi 4% spadek względem maja 2018. Największym generatorem wydatków wśród konsumentów jest Fortnite, co jednak nie powinno nas dziwić. Mimo to, tytuł Epic Games zaliczył największy spadek, bowiem jest to blisko o 38% mniej niż w zeszłym roku - łączne zarobki wyniosły 203 miliony dolarów. Wraz ze zbliżającym się, dziesiątym sezonem, produkcja z pewnością wywinduje swoje statystyki.

Fortnite zaprasza na wakacje. 14 dni przepełnione atrakcjami

Ciekawym jest, że choć PlayerUnknown's Battlegrounds nie pojawił się na liście najchętniej kupowanych tytułów, to gra wciąż sprzedaje się dobrze. SuperData szacuje, że w tym roku sprzedano już 4.7 miliona kopii. Pamiętajcie, że PUBG w porównaniu do Fortnite i Apex Legends jest tytułem pudełkowym, więc sprzedaż gry jasno pokazuje, że konsumenci wciąż są nim zainteresowani. 

Na komputerach osobistych na pierwszym miejscu nadal znajduje się League of Legends, a wprowadzane przez twórców nowości zapewne pomogą popularnej grze z gatunku MOBA jeszcze bardziej podbudować swoją pozycję na rynku. Riot Games ma więc powody do zadowolenia. 

Warto również przeczytać:

 

Źródło: https://www.superdataresearch.com/worldwide-digital-games-market/

Tagi: Apex Legends consoles Fortnite pc pubg superdata