Darwin’s Paradox – recenzja i opinia o grze na PS5. Wszystko się klei
Mam słabość do dziwnych indyków. Dlatego na wieść o tym, że powstaje skradanko-platformówka z lepką ośmiorniczką w roli głównej, zacierałam macki. Czy Darwin’s Paradox sprostał moim poczekiwaniom? Oto recenzja gry na PS5.
Mianem paradoksu Darwina określa się sytuacje, w których coś lub ktoś rozwija się i ma się dobrze pomimo bardzo niesprzyjających ku temu warunków (wszelkie żarty dotyczące polskich realiów odłóżmy na bok). W nauce określenie to odnosi się przede wszystkim do istnienia organizmów z raf koralowych, które teoretycznie nie mają racji bytu w wodach pozbawionych składników odżywczych.
Gra od ZDT Studio podchodzi do tej teorii z przymrużeniem oka, opowiadając historię ośmiornicy, która w pewnym momencie swojego krótkiego życia znalazła się w bardzo niekorzystnym położeniu. Darwin – bo takie jest imię tego przyjemniaczka – zostaje brutalnie wyłowiony z oceanu i po paru niemiłych zdarzeniach trafia na wysypisko śmieci, skąd próbuje się wydostać i powrócić do domu (to znaczy do czystych wód oceanu).
Darwin’s Paradox – mechaniki i poziomy
Fabuła recenzowanego tytułu nie stanowi szczytu finezji; po prostu jest, bo jakaś być musi, ale to nie ona gra tu pierwsze skrzypce. Przed odpaleniem produkcji od ZDT Studio obstawiałam, że jej główną siłą będzie oryginalny gameplay. I prawdę mówiąc, pod tym względem się nie rozczarowałam.
Darwin’s Paradox bardzo sensownie łączy elementy platformowo-zręcznościowe z mechanikami skradankowymi. Postać potrafi przylepiać się do podłoża, kamuflować się i wchodzić w interakcje z elementami otoczenia. Oczywiście nie brakuje ciekawych rozwiązań dotyczących maczania ośmiorniczki w różnych cieczach. Niektóre pomysły wypadają całkiem świeżo i oryginalnie. I tak naprawdę to nawet samo sterowanie bohaterem, który macha mackami w locie, rozbryzguje się i wystrzeliwuje się z katapulty, jest czystą frajdą.
Darwin's Paradox na PS5
Co należy pochwalić, to to, że twórcy naprawdę postarali się, by co chwilę serwować nam coś nowego i coraz to bardziej interesującego w gameplayu. Niemal od samego początku do końca gra mnie czymś zaskakiwała. I przez to naprawdę trudno było się od niej oderwać. Ukończenie całej przygody nie powinno zająć wam więcej niż osiem godzin – ale to dość dynamiczne i bogate w treść doświadczenie.
Darwin’s Paradox można także pochwalić za niebanalny design poziomów. Czasem gramy na powietrzu, a czasem pod wodą, co poszerza pole dla kreatywnych zagadek środowiskowych. I tak na przykład, by uzyskać osłonę przed kamerami, musimy wprawić w ruch umieszczony pod wodą kontener. Gdy ten siłą wyporu dryfuje ku powierzchni wody, przekradamy się tuż za nim. Lokacje wyglądają ciekawie i różnorodnie.
Bajka dla dorosłych
I choć jest tu kolorowo, a sam bohater prezentuje się wręcz przesympatycznie, to nie dajcie się zwieść – wbrew pozorom nie jest to produkcja dla dzieci. Chodzi o to, że rozgrywka dość szybko staje się wymagająca. Tytuł tylko z pozoru prezentuje się niewinnie i sielankowo – w praktyce niektóre zręcznościowe elementy stanowią niemałe wyzwanie. Myślę, że nawet osoby zaprawione w platformówkowych bojach mogą mieć trudności z przejściem tych trudniejszych etapów.
Młodszych graczy może też odstraszać brak polskiej lokalizacji. Jednak w tej kwestii chyba nie ma się czego bać. W recenzowanym Darwin’s Paradox nie znajdziemy wielu opisów czy cut-scenek z dialogami (w sumie to jest ich naprawdę malutko), a sam bohater naturalnie nic nie mówi. Czyli język obcy w tej produkcji nie powinien nastręczać młodszym osobnikom problemów większych niż miejscami wygórowany trudności.
Wszystko płyn(n)ie
Darwin’s Paradox w wydaniu na PS5 oferuje dwa tryby graficzne: Quality i Performance. W obydwu przypadkach tytuł stworzony na bazie Unreal Engine 5 działa stabilnie. I ogólnie całość prezentuje się ładnie, choć można przyczepić się do tego, że niektóre lokacje – i to nawet niespecjalnie te umieszczone pod wodą – zdają się być dziwnie zamglone i rozmyte.
Za to złego słowa nie można powiedzieć o oprawie dźwiękowej. Rozmów bohaterów tu nie uświadczymy, ale za to twórcy postarali się o różnorodną muzykę. I tak słuchamy bardzo klimatycznych i miłych dla ucha kawałków, które w zależności od tego, co dzieje się na ekranie, brzmią łagodnie i uspokajająco bądź – przeciwnie – podkreślają dynamizm sytuacji.
Darwin's Paradox na PS5
Najpoważniejszym problemem natury technicznej w Darwin’s Paradox pozostaje praca kamery. Zdarza się, że jakiś element otoczenia wchodzi na pierwszy plan, zasłaniając pół ekranu; innym razem postać znika nam z pola widzenia. Tego typu atrakcje przytrafiają się sporadycznie. Na szczęście to jedna z nielicznych wad technicznych w recenzowanej platformówce.
Jeśli chodzi o wersję na PlayStation 5, to szkoda, że twórcy nie pokusili się o jakieś bardziej sensowne wykorzystanie technologii DualSense. Gra o lepkiej ośmiorniczce oferuje niezły potencjał w tym temacie. Oczekiwałam jakiejś kreatywnie pomyślanej haptyki, ale niestety mamy tylko jakieś proste wibracje na poziomie DualShocka. No, ale dobrze przynajmniej, że wszystko działa tu całkiem stabilnie.
Darwin’s Paradox – czy warto kupić?
Gra o rozkosznym mięczaku jest dostępna na premierę za niewiele ponad stówkę. Moim zdaniem to dobra cena jak na tę dość krótką przygodę, której ukończenie zajmie wam dwa lub trzy wieczory. Główne atuty Darwin’s Paradox to interesujące mechaniki i niezły design poziomów. Jeśli nie jesteście pewni, czy całość wam przypasuje, zawsze możecie wypróbować bezpłatne demo. Jest ono od pewnego czasu dostępne na wszystkich platformach. Ostrzegam: od tej ośmiornicy naprawdę trudno się oderwać.
Ocena - recenzja gry Darwin's Paradox
Atuty
- oryginalny główny bohater
- różnorodny i wciągający gameplay
- ciekawie zaprojektowane lokacje
- ścieżka dźwiękowa
Wady
- poziom trudności miejscami frustruje
- czasem praca kamery zawodzi
- brak wykorzystania potencjału DualSense
Darwin’s Paradox to jedna z tych gier, których nikt nie oczekiwał, a każdy potrzebował. Zarówno połączenie platformówki ze skradanką, jak i wody z lądem, wyszło twórcom pierwszorzędnie. Oby więcej takich gier.
Przeczytaj również
Komentarze (12)
SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych