Igor Chrzanowski Igor Chrzanowski 26.04.2020
Najlepsze gry planszowe na przetrwanie domowej kwarantanny
1586V

Najlepsze gry planszowe na przetrwanie domowej kwarantanny

Trwająca obecnie kwarantanna jest idealną okazją do tego, aby umocnić rodzinne więzi i w mniejszym gronie spędzić czas na czymś innym niż tylko oglądanie filmów, czy też granie w gry wideo, bo nic tak nie wpływa na relacje z najbliższymi jak udana sesja przy planszówkach.

Sytuacja w jakiej się znaleźliśmy w związku z koronawirusem sprawiła, że praktycznie cały wolny czas musimy spędzać w domu z najbliższymi, a co za tym idzie potrzebujemy jakichś ciekawych alternatyw na organizację wspólnej zabawy. Wiadomo, że mamy telewizję, serwisy VOD i gry wideo, ale czasem dobrze jest się oderwać od ekranów i przeprowadzić taką rodzinną partyjkę w jakąś planszówkę. Dziś mamy dla Was zatem 10 propozycji gier planszowych, które powinny umilić Wam całą kwarantannę.

Monopoly

Monopoly zna raczej każdy i nikomu nie trzeba tego kultowego dzieła przedstawiać. Z jednej strony jest to zapewne pierwszy i najbardziej oczywisty wybór gdy myślimy o rodzinnych planszówkach, ale ostatnio coraz częściej spotykam się z opiniami, że nie warto wracać do Monopoly, bo jest przestarzałe. Oczywiście to prawda, formuła oryginału została przewałkowana miliony razy, ale produkcja Hasbro ma to do siebie, że posiada niezliczoną liczbę różnych wersji, po które zdecydowanie warto sięgnąć.

Wsiąść do pociągu: Europa

Tematyka kolei nie jest w Polsce może zbyt popularna i nie cieszy się zbyt wielkim poważaniem - oczywiście z wiadomego względu. Niemniej jednak gra Wsiąść do pociągu jest naprawdę bardzo interesującą planszówką gwarantującą mnóstwo emocji i rozwoju strategicznego myślenia. Celem graczy jest tutaj stworzenie jak największego kolejarskiego imperium, trzymając się przy tym ściśle określonych zasad, które przeciwdziałają oszukiwaniu i monopolizacji rynku.

Agricola: Chłopi i ich zwierzyniec

Agricola dostępna jest w kilka wersjach - od edycji rodzinnej, przez torfowiska, aż do zaprezentowanych Chłopów i ich zwierzyńca. Jest to produkcja przeznaczona dla dwóch graczy, zatem jeśli jesteście początkującymi w temacie planszówek śmiało możecie zacząć od tejże właśnie pozycji. Zabawa polega na tym, że wcielamy się we włodarzy gospodarstw rolnych i ten farmer, który zdobędzie najwięcej zwierzątek i funkcjonalnych budynków, wygrywa.

Splendor

Splendor jest z kolei propozycją przeznaczoną dla nieco większego grona, bo bawić się tu mogą nawet 4 osoby. Całość polega na zdobywaniu klejnotów oraz złota, które pozwalają przyciągnąć do naszego majątku jednego z liczących się w okolicy arystokratów. Zasady mogą z początku wydawać się nieco skomplikowane, ale szybko okazuje się, że ekonomia całej gry jest banalnie prosta. 

Warhammer: Inwazja

Pomiędzy bardziej rodzinnymi propozycjami postanowiliśmy wrzucić coś także dla tych, którzy chcieliby pograć w coś bardziej wymagającego i utrzymanego w mroczniejszych klimatach. Warhammer: Inwazja to kolekcjonerska gra karciana, która jednak ma zasady inne niż znaczna część konkurencji. Tutaj bowiem nie walczymy na bazie tego kto ma silniejszego potworka jak w Magicu, tylko przeprowadzamy tytułową inwazję na stolicę przeciwnika. Całość jest bardzo rozbudowana, bo posiada już ponad 40 dodatków i czerpie garściami ze świata starego Warhammera. Reguły rozgrywki są jednak dość proste i pozwalają na swobodną zabawę nawet pakietem startowym - ten zawiera 4 stolice i rasy.

7 Cudów Świata: Pojedynek

Jeśli kiedykolwiek słyszeliście o Cywilizacji Sida Meiera doskonale odnajdziecie się w "Pojedynku". Tytuł ten stawia na rywalizację dwóch graczy w dominacji kulturowej bądź technologicznej, która zapewni jego frakcji jak największy rozwój na przestrzeni czasu trwania zabawy. Plansza jest tutaj szalenie prosta, bo to zwykła "linijka" z odpowiednimi polami na karty i żetony. Rozgrywka jest dość szybka, a liczne dodatki pozwalają na nieskończone możliwości.

Carcassone

Carcassone wymaga od graczy zarówno strategicznego myślenia jak i farta w dobieraniu klocków jakie ma do swojej dyspozycji. Najprościej byłoby przyrównać tę grę do takiego feudalnego Scrabble, albowiem tutaj również musimy dokładać swoje klocki do tego co jest już widoczne na stole, a wygrywa ten, kto zdobędzie jak największą dominację nad regionem.

Neuroshima HEX

Neuroshima może sprawić, że wasza rodzina rozpadnie się jeszcze szybciej niż przy Monopoly, albowiem całość polega na prowadzeniu prawdziwej taktycznej wojny o dominację nad danym regionem. Każdy z maksymalnie 6 graczy ma swoją armię którą stawia na hexagonalnym polu bitwy i co turę musi kombinować jak wykorzystać swoją inicjatywę w nadchodzącym starciu. Zabawa jest naprawdę przednia, a jeśli się pokłócicie, od razu możecie rozwiązać konflikt za pomocą wojska.

Kingdomino

Kingdomino jest jedną z przyjemniejszych, szybszych i prostszych gier na tej liście. Całość polega na zbudowaniu jak największego królestwa szybciej niż dokonają tego przeciwnicy. Każdy rozszerza swoje imperium zaczynając od początkowego zamku i za pomogą odpowiednich kart oraz pionków musi zadbać o dobry ekonomiczny rozwój królestwa. Całość przypomina nieco klasyczne domino, lecz zostało ubrane w bardzo fajne szaty graficzno-tematyczne.

Dixit

Zabawa w zgadywanki potrafi być zarówno ekscytująca jak i nużąca, jeśli nie ma się odpowiedniego pomysłu na jej przeprowadzenie. Dixit wraz z licznymi dodatkami zapewnia nam niezliczone możliwości rodzinnej zabawy w zgadywanie tego co "autor miał na myśli". Do dyspozycji mamy tu ślicznie narysowane karty, a zasady są tak proste, że ogarniecie je w zaledwie kilka minut. 

Tagi: covid-19 gry planszowe koronawirus kwarantanna planszówki