redakcja PPE redakcja PPE 14.02.2019
10 rzeczy, które warto wiedzieć o Metro Exodus
1156V

10 rzeczy, które warto wiedzieć o Metro Exodus

Już 15 lutego odbędzie się premiera Metro Exodus, trzeciej części serii Metro, która powstała na podstawie popularnych książek autorstwa rosyjskiego pisarza Dmitrija Głuchowskiego. Przedstawiamy Wam 10 rzeczy, które warto wiedzieć o najnowszej produkcji studia 4A Games.

Fabuła

Akcja Metro Exodus rozgrywa się dwa lata po poprzedniej części, czyli Metro: Last Light, a konkretnie po jednym z zakończeń tej gry. Głównym bohaterem jest ponownie Artem, który wraz z innymi ocalałymi zamieszkuje tunele moskiewskiego metra, gdyż powierzchnia została zniszczona przez mającą miejsce ponad 20 lat wcześniej wojnę atomową. Tym razem chce on opuścić (dawną) rosyjską stolicę i poszukać lepszego życia na wschodzie kraju. Aby osiągnąć ten cel, próbuje się przedostać do pociągu Aurora.

Podróż Artema ma potrwać rok i jak twierdzi producent wykonawczy Metro Exodus, Jon Bloch, który udzielił wywiadu serwisowi PC Gamer, fabuła będzie ogólnie bardziej optymistyczna niż to miało miejsce w poprzednich częściach . - Nie chcę się wdawać w szczegóły nt. fabuły, ale założenia [bohaterów] są z grubsza takie: wyruszmy tam a nuż natkniemy się coś nowego, interesującego i przy okazji znajdziemy lepsze miejsce do życia. Jego słowom przytaknął dyrektor kreatywny Andriej Prochorow.

W grze, co warto też dodać, pojawią się bohaterowie znani z poprzednich części, np. Anna, partnerka Artema.

Znacznie większy rozmach opowieści

Metro Exodus zyskało na rozmachu nie tylko dlatego, że to pierwsza część serii powstająca od podstaw z myślą o sprzętach obecnej generacji. Twórcy podkreślają również, że znacząco rozrósł się sam scenariusz. Według ich zapewnień jest on dwa razy obszerniejszy od scenariuszy Metro 2033, Metro: Last Light oraz wszystkich rozszerzeń (razem wziętych).

Więcej swobody

Metro Exodus ma być grą bardziej otwartą od poprzedników, których akcja rozgrywała się przede wszystkim w podziemnych tunelach. Tym razem bowiem znacznie więcej czasu spędzimy na powierzchni zdewastowanej po rzeczonej wojnie. Narracja ma być wciąż liniowa, a rozmaite misje/questy będą mieć związek z głównym wątkiem, jednak większe przestrzenie pozwolą nam zbaczać z utartych ścieżek. Wspomniany wyżej Bloch powiedział, że będziemy mogli wówczas (cała gra nie będzie tak otwarta) pójść gdzie chcemy i robić, co chcemy.

Crafting

Na niebezpiecznej powierzchni będziemy sobie musieli poradzić na najróżniejsze sposoby. Pomoże w tym znacznie bardziej rozbudowany system craftingu. Artem przemierzając zniszczoną Rosję, natknie się na różne przydatne materiały, za pomocą których będzie mógł sklecić lub modyfikować bronie. Rzecz oczywiście niezwykle ważna, gdyż w świecie Metro roi się od nieprzyjaciół.

Liczne niebezpieczeństwa

Droga Artema do lepszego życia nie będzie usłana różami. Na swojej drodze spotka on różnych nieprzyjaciół - zarówno wszelkiej maści mutantów, w tym zmutowane zwierzęta (na uwagę zasługuje np. widziany na zwiastunach niedźwiedź, którego nie jest w stanie nadwątlić wiele rodzajów broni) oraz ludzi. Jeśli chodzi o tych ostatnich, będziemy mieli do czynienia z innymi frakcjami w zależności od pory roku. Dla przykładu zimą będzie to Hanza, nowa siła, która zdobyła dominującą pozycję po upadku faszystów i komunistów.

Zmieniający się świat wokół nas

Historia Artema rozgrywa się na przestrzeni roku, w trakcie którego świat wokół niego ulega zmianom. Po pierwsze, twórcy zaimplementowali system zmiennych pór dnia znany z wielu innych gier open world. Po drugie, wraz z naszymi postępami zmieniać się będą pory roku, co na różne sposoby przełoży się na rozgrywkę (przykładem tego są chociażby wspomniane frakcje; z innymi będziemy mieć do czynienia zimą, z innymi latem).

Aurora

Aurora to pociąg, którym Artem podróżuje po kraju. Ma on znaczenie podczas samej rozgrywki, pełniąc funkcję swoistej bazy wypadowej (/huba) dla głównego bohatera.

Adrenalina

Jednym z priorytetów dla developera było dopracowanie sztucznej inteligencji postaci występujących w grze. Dowodem na to jest system adrenaliny, która buzuje (lub nie) w naszych przeciwnikach. Jak wygląda to w praniu? Jeśli zaatakujemy kogoś z zaskoczenia podczas gdy odpoczywa, wówczas zyskamy przewagę i zwiększymy szanse na korzystne rozstrzygnięcie. Z drugiej strony przeciwnik gotowy do walki to przeciwnik znacznie groźniejszy, czego przykładem może być większa wytrzymałość; nabuzowanego nieprzyjaciela trudniej jest bowiem powalić.

Współpraca między AI

Innym przykładem udoskonalonej sztucznej inteligencji jest współpraca między postaciami/stworzeniami zamieszkującymi świat gry. Słowem, razem będą działać, by posłać nas do piachu. - AI rozumie, że to jest balkon, a to fotel. Gdy gracza chowa się za fotelem, AI krzyknie do swoich towarzyszy: >>jest za fotelem!<< - mówił Bloch. Ale współpracować ze sobą będą nie tylko ludzie, ale też mutanty/zwierzęta, które również potrafią komunikować się między sobą na swój własny sposób.

Więcej niż jedno zakończenie

Podczas rozgrywki przyjdzie nam podejmować ważkie decyzje, które ostatecznie mają się odbić na zakończeniu. Odpowiedzialny za komunikację w Deep Silver (wydawca) Huw Beynon zapewnił, że nie będą to proste wybory. - Nie ma nigdzie podpowiedzi, że ten guzik odpowiada za dobry uczynek, a tamten za zły. Nie nazywamy tego nawet systemem moralności, bo nie chodzi o prosty wybór czarne lub białe. Myślę, że to coś znacznie bardziej złożonego.

Metro Exodus – recenzja gry. Artem wyruszył w niebezpieczną podróż

Tagi: 4A Games Deep Silver Metro Exodus