Najlepsze ekranizacje gier w historii. Czy nowy Resident Evil je zdeklasował?

Najlepsze ekranizacje gier w historii. Czy nowy Resident Evil je zdeklasował?

Jan Piekutowski | Dzisiaj, 14:00
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Ciepłe przyjęcie tegorocznego “Resident Evil” z miejsca wywindowało film Zacka Craggera do czołówki produkcji bazujących na grach. Trudno się temu dziwić, bo chociaż takie filmy regularnie goszczą na ekranach telewizorów i kin, naprawdę udane wymienić trudno. Ale spróbujemy.

Na tej liście znajdziecie dziesięć filmów, na które naszym zdaniem warto zwrócić uwagę. W zestawieniu nie uwzględniliśmy seriali, przez co zadanie było jeszcze trudniejsze. Produkcje zostały pogrupowane chronologicznie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Mortal Kombat (1995)

Od przeszło 30 lat nie udało się stworzyć lepszej adaptacji tej kultowej bijatyki. W filmie z 1995 roku nie zgadza się wiele rzeczy, ale niewątpliwie mówimy o adaptacji oddającej ducha oryginału. Choćby za sprawą rewelacyjnego udźwiękowienia, sama ścieżka dźwiękowa zasługuje na wyróżnienie i docenienie. Ponadto praktyczne efekty specjalne, nielimitowana ilość campu i jeszcze więcej zabawy. Tu nikt nie udaje, że “Mortal Kombat” to coś więcej niż turniej.

Resident Evil (2002)

Film, który odważnie odszedł od bezpośredniego odtwarzania fabuły pierwowzoru, łączy się z nim jedynie nazewnictwem, może kilkoma lokacjami. Ale, w przeciwieństwie do wielu innych podejść, działa. Po latach bronią się przede wszystkim zjawiskowa Milla Jovovich, skutecznie kradnąca ekran i uwagę widza, oraz soundtrack, tym razem autorstwa między innymi Marilyna Mansona.

Silent Hill (2006)

Jedna z najbardziej klimatycznych adaptacji horroru stworzonego na podstawie gry. Film bardzo mocno czerpie z estetyki i atmosfery serii - mgły, opuszczonego miasta, potworów, religijnego fanatyzmu i przechodzenia między różnymi wymiarami. Jak tylko może stara się odtworzyć niepokojący, surrealistyczny klimat. To też bez wątpienia największy plus tej 20-letniej produkcji.

Książę Persji: Piaski czasu (2010)

Widowiskowe kino przygodowe, z dobrą rolą główną Jake’a Gyllenhaala i nieco zagubionym Benem Kingsleyem. Przyzwoita intryga i wyróżniającą się scenografia wystarczyły do stworzenia kompetentnego kina przygodowego. Znów to przede wszystkim dobra zabawa, a czasami nie chodzi o nic więcej.

Pokemon. Detektyw Pikachu (2019)

Jedna z najbardziej udanych prób przeniesienia świata Pokemonów do kina aktorskiego. Quasi-kryminał z wybijającym się specyficznym humorem, który trafi od wąskiej grupy odbiorców. Pokemony wyglądają rewelacyjnie, co nieco rekompensuje niedostatki scenariuszowe. Ciepły kocyk, całkiem odpowiedni na nadciągające wieczory. Zwłaszcza, jeśli mamy dzieci.

Wilkołaki są wśród nas (2021)

Komedia kryminalna oparta na zakurzonej grze VR, w której grupa mieszkańców musi odkryć, kto spośród nich jest wilkołakiem. Film dobrze przekłada podstawowy pomysł gry, będący zresztą rzeczą szalenie uniwersalną i po prostu sprawdzoną. Udanie przerysowany, z zaczepnymi dialogami, werwą, a nawet rozmachem. Bardziej tradycyjne niż “Przestrasz mnie” tego samego reżysera.

Super Mario Bros. Film (2023)

Ten film nie ma fabuły, a to dopiero początek zalet. Kolorowa, pełna energii animacja, która bardzo dobrze rozumie, czym powinien być filmowy Mario. Garściami czerpie z gier, bezwzględnie wykorzystuje postaci, mechanikę, cały czas gna, pędzi, nie pozwala się zatrzymać. To dopaminowy strzał trwający przez półtorej godziny. Wyjątkowa stylistyka, świetne role głosowe z Jackiem Blackiem na czele. Na drugą część można jedynie spuścić zasłonę milczenia, pierwsza wciąż cieszy. 

Tetris (2023)

Nieco naciągane, ale warto, bo w czystej materii filmowej “Tetris” to czołowa produkcja tego zestawienia. Film zamienia pozornie prostą historię biznesową w dynamiczny thriller szpiegowski, pochyla się nad realia schyłku ZSRR, wojną korporacji i polityką. Samego gameplayu nie uświadczymy zbyt wiele z ale historia stojąca za powstaniem kultowej gry okazuje się nader interesująca. 

Sonic 3: Szybki jak błyskawica (2024)

Wszystkie części Sonica zasługują na uwagę, ale trójka prawdopodobnie najbardziej. Wprowadzenie Shadowa pozwala połączyć widowiskową akcję z poważniejszą historią i emocjonalnymi motywacjami bohaterów. Rozbuchane sceny akcji, prosty humor, takaż fabuła, niesamowita szarża Jima Carreya. Fanów konwencji kupi bez trudu.

Exit 8 (2025)

Minimalistyczny thriller inspirowany minimalistyczną grą. Uwięzieni w japońskim metrze musimy uważnie obserwować zmiany. Jeśli nie dochodzi do żadnych anomalii, powinniśmy iść dalej. Jeśli jest inaczej - zwróćmy. Film na tej podstawie tworzy zagadkę psychologiczną, dezorientuje, stałe buduje uczucie niepokoju. Wyróżnia się pomysłowością - pokazuje, że nawet bardzo prosta mechanika gry może stać się podstawą interesującego filmu.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: Opracowanie własne
Jan Piekutowski Strona autora
Popkulturę pochłania masowo, łapczywie. Od dziecka, od kiedy zakatował DVD z "Królewną Śnieżką". Nie ma serialu, którego nie obejrzy. Nie ma filmu, na który nie pójdzie do kina. Nie ma komiksu, którego nie przeczyta. We wszystkim stara się znaleźć jakiś pozytyw, bo przecież pewnego dnia smutek się skończy.
cropper