Blade - dzienny wampir dostanie nową grę
Polscy gracze, w większości, ujrzeli postać czarnoskórego, dziennego wampira, Blade'a za sprawą bardzo dobrej adaptacji komiksu z 1998 roku w reżyserii Stephena Norringtona. Odtwórca głównej roli, Wesley Snipes, stworzył mocną kreację, dzięki czemu film stał się jednym z największych przebojów, skutecznie łącząc horror z akcją. Blade: Wieczny Łowca doczekał się dwóch kontynuacji, które mimo mieszanych ocen krytyków zdobyły uznanie widzów, w przygotowaniu od lat znajduje się nowy film, lecz produkcja przedłuża się przez ciągłe zmiany reżyserów, w roli głównej ma wystąpić Mahershala Ali (Detektyw, House of Cards). W 2023 roku potwierdzono produkcję gry opartej na uniwersum "chodzącego za dnia".
Pisarz Marv Wolfman i rysownik Gene Colan powołali do życia Blade'a na kartach 10 zeszytu Tomb of Dracula, wydawanego przez Marvel Comics w latach 1972-1979. Grobowiec Draculi ukazywał się również na polskim rynku (2012-2019) jako część masywnych kolekcji Marvela wydanych przez firmę Egmont. Blade był półwampirem, w bałkańskim folklorze zostałby określony dhampirem (powstałym w wyniku relacji człowieka z wampirem). Polował na wampiry przy użyciu ostrzy i broni palnej, z pociskami wypełnionymi srebrem. Film ceniłem za próbę naukowego wyjaśnienia mutacji zachodzących w organizmie pod wpływem wampiryzmu. Nie brakowało wzmianek o starożytnych bóstwach, jednak produkcja obroniła się jako całokształt, sprawnie wymieszana z akcją i horrorem.
Czarnoskóry łowca wampirów średnio poradził sobie w medium gier wideo. Blade, wyprodukowany przez zespół z Hammerhead okazał się średnią grą akcji z widokiem TPP, powiązaną oczywiście z kultowym filmem, o czym świadczy model postaci przypominający Snipes'a, podobnie jak całe dostępne uzbrojenie i odwiedzane lokacji. Jako dzienny wampir biegaliśmy i zabijaliśmy wszystkich krwiopijców, jacy stanęli na naszej drodze. W dwa lata później na rynku pojawiło się Blade II, w której akcja została ulokowana w sześć miesięcy po wydarzeniach z oryginalnego filmu przedstawiając Erica Brooksa i Whistlera (Kris Kristofersson) walczących z nowym klanem wampirów. Z kolei w przypadku Blade Trinity mówimy o grze z grafiką rodem z ery szesnasto-bitowej stworzonej jako beat'em up. Dzienny łowca zjawił się w dwóch odsłonach Lego Marvel Superheroes i Marvel Ultimate Alliance (1 & 3).
Arkane wchodzi do gry

Cofnijmy się do gali rozdania nagród, The Game Awards z 2023 roku. Ujawniono projekt nowej gry, Marvel's Blade, za którą stanęli ludzie ze studia Arkane, dewelopera odpowiedzialnego za udaną serię Dishonored oraz grę Prey. Firma Microsoft zamknęła w 2024 roku studio Arkane Austin (pracę straciło 96 osób), czego powodem było kiepskie przyjęcie Redfall, kooperacyjnej strzelanki, w której wcielamy się w łowców wampirów. Nie doszło więc do zamknięcia Arkane jako całego podmiotu, ten wciąż funkcjonuje.
Produkcją Marvel's Blade zajmuje się Arkane Lyon (Dishonored 2, Deathloop), które wciąż utrzymuje się na wzburzonej fali współczesnego gamedevu. Od chwili ujawnienia gry nie dowiedzieliśmy się zbyt wielu szczegółów. W grudniu 2023 roku wyszło na jaw, że projekt miał zostać opracowany przy użyciu autorskiego silnika graficznego, Void, co sugerowałoby stylistykę podobną do Dishonored 2 oraz Prey. Jednak to nie oprawa stanowi istotny element gry, a obrany model rozgrywki. Do świata Blade'a pasuje immersyjny charakter zabawy, z wieloma możliwościami rozwoju ścieżki.
Patronat Marvela niekoniecznie jednak musi wyznawać podobną inicjatywę, bo produkcja musi się sprzedać, zainwestowane pieniądze mają powrócić z nawiązką. Od debiutu Dishonored 2 minęła już prawie dekada, popyt na tzw. immersive simy nieco opadł (fani m.in. Deus Exa od lat wyczekują zapowiedzi nowej gry uniwersum). Arkane Lyon sprawdzili się w tworzeniu intensywnych gier akcji za sprawą Deathloop (5 milionów sprzedanych kopii - dane z lutego, 2023 roku). Nie sądzę jednak, aby Marvel's Blade zaprojektowano jako tytuł rodem z FPP. Według raportu finansowego Arkane Lyon pochodzącego z końca ur., Marvel's Blade weszło w główną fazę produkcji, więc projekt z prototypowej wersji przechodzi już do tej ostatecznej.
Udanych łowów

Wciąż nieznana jest data premiery gry, spekulowano, że tytuł pojawi się na rynku na przełomie 2025/2026 roku. Mamy początek stycznia, więc jeszcze wiele przed nami. Gdyby nie fakt, że za produkcją stoją decydenci z Marvela, studio najprawdopodobniej podzieliłoby los kolegów po fachu z Austin. Reżyser powstającej gry o dziennym wampirze, Dinga Bakaba określił ruch związany z zamknięciem studia w Austin jako "niewyobrażalnym ciosem poniżej pasa". Wieść ta zaszokowała wówczas całą branżę i potwierdziła trwający od dwóch lat kryzys kadrowy w światowym gamedevie.
Eric Brooks to drugi z bohaterów Marvela, który czeka na swoją grę (studio Insomniac Games szykuje mocną przygodę z udziałem Wolverine'a). Niecierpliwi gracze czekają na wieści. Użytkownik TheArkaneRealm podzielił się ciekawym wpisem na łamach X. "Moim życzeniem na tegoroczną Gwiazdkę są wieści nt. Blade od Arkane Lyon. Proszę Was, podzielcie się czymś!" - napisał. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. "Proszę, bądźcie cierpliwi, to wyjątkowy tytuł i wszyscy mamy nadzieję, że sprosta wysokim standardom, które sobie wyznaczyliśmy" - odpisał Dinga Bakaba. Z racji unikalnej umiejętności Blade do poruszania się w świetle dnia jako hybryda wampira i człowieka, zastanawiające jest, czy twórcy wprowadzą do gry cykl dobowy. Akcja Marvel's Blade rozgrywa się w Paryżu, terroryzowanym przez klany wampirów, a tytułowy bohater zmaga się z narastająca falą krwiopijców. Połączenie immersyjnej rozgrywki z narracją godną uznanej serii Vampire: The Masquerade lub pójście w kierunku Vampyr - opcji ciekawego modelu rozgrywki jest wiele i miejmy nadzieję, że rozpoczęty właśnie rok przyniesie mocne szczegóły.
Przeczytaj również
Komentarze (2)
SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych