Karczma: jRPG-i ze SNES-a, których brakuje na mini SNES-ie

Karczma: jRPG-i ze SNES-a, których brakuje na mini SNES-ie

Senix | 01.01.2018, 12:00

Mini SNES zadebiutował na polskim rynku dostarczając wiele kultowych tytułów, w które lata temu nie było nam dane zagrać. My jednak nie do końca jesteśmy zadowoleni z małej ilości gier jRPG-ie, które znalazły się w tej małej retro-konsolce, dlatego też przygotowaliśmy dla Was listę tytułów, których nam zabrakło.

Super Nintendo Entertainment System (w skrócie SNES lub Super NES) – 16-bitowa konsola czwartej generacji, która została stworzona i wyprodukowana przez japońską firmę Nintendo. SNES ukazał się w Japonii 21 listopada 1990 roku, na rynek amerykański trafił 23 sierpnia 1991 roku, a w Europie zadebiutował 11 kwietnia 1992 roku. Konsola cieszyła się w swoich czasach wielką popularnością. W Polsce Super NES nigdy oficjalnie nie zadebiutował.

Jednak Nintendo, ku radości wielu polskich graczy i fanów retro-konsol, przywróciło do życia SNES-a w wersji „mini”. Mini SNES trafił na rynek 29 września 2017 roku. Sprzęt w latach 90. i swojej oryginalnej formie był rajem dla osób, które pałały miłością do japońskich gier RPG-ie (i nie tylko, fani platformówek też mieli swój raj na tym sprzęcie). Nintendo postanowiło umieścić w „bebechach” konsoli 21 gier, w tym pięć następujących RPG-ów:

Ilość może nie powalająca dla osób, które uwielbiają ten gatunek gier, ale są to jedne z najlepszych tytułów, które ukazały się na konsolę Nintendo. My w KARCZMIE postanowiliśmy przygotować dla Was listę gier jRPG-ie, których nam brakuje w mini SNES-ie.


Dragon Ball Z: Legend of Super Saiyan

Producent: TOSE Software Co.

Wydawca: Bandai

W Polsce i na świecie nie brakuje fanów Smoczych Kul. Dziwi więc, że Nintendo nie umieściło w mini SNESie najlepszej gry z uniwersum Dragon Balla, która ukazała się na oryginalnego SNES-a 25 stycznia 1992 roku w Japonii.

Dragon Ball Z: Legend of Super Saiyan oparty jest na dwóch pierwszych sagach (Saiya-jin Saga i Freezer Saga), które wchodzą w skład mangi Dragon Ball Z. Historia skupia się na spotkaniu Songo z Vegetą i ich walce aż do pokonania Freezera na planecie Namek. W grze możemy pokierować aż trzynastoma bohaterami (Goku, Gohan, Piccolo i kilkoma innymi). System walk bazuje na turach, które opierają się na talii kart. Podczas każdej tury mamy do dyspozycji 5 generowanych losowo kart. Istnieją cztery rodzaje kart (karta zwykłego ataku, silnego, Ginyu i Ki).


Secret of Evermore

Producent: Squaresoft

Wydawca: Squaresoft

Secret of Evermore ukazało się 1 października 1995 roku w Japonii, a na rynek europejski trafiło 22 lutego 1996 roku. Evermore żywo przypomina serię Mana. Z tego też powodu jest często mylone z tym uniwersum, jednak nie wchodzi w jego skład.

W grze kierujemy losami młodego chłopca oraz jego psa (za drugą postać odpowiada sztuczna inteligencja). Przygodę rozpoczynamy w momencie dotarcia do tajemniczej i opuszczonej rezydencji, która należała do szalonego naukowca. W wyniku różnych wydarzeń zostajemy przeniesieni do świata zwanego Evermore. Starcia rozgrywają się w czasie rzeczywistym (podobnie jak w Secret of Mana), a do naszej dyspozycji oddane zostają cztery rodzaje broni: miecze, topory, włócznie i bazooki. Ciekawym rozwiązaniem jest możliwość używania magii, która nie jest stricte oparta na tym, co znamy na przykład z Final Fantasy. Magia opiera się tutaj na alchemii i formułkach alchemicznych, które uzyskujemy od spotkanych w grze alchemików. Aby skorzystać z takiej formułki, musimy w trakcie naszej eksploracji świata zdobyć odpowiednie składniki. Dzięki temu dostajemy dostęp do różnych nowych umiejętności [więcej].


Dragon Quest III: The Seeds of Salvation

(Dragon Warriors III)

Producent: Heartbeat

Wydawca: Enix

Kolejną dziwną decyzją Nintendo jest to, że w mini SNES-ie brakuje jakiejkolwiek części serii Dragon Quest, która obok Final Fantasy i Tales of … jest jedną z najbardziej popularnych na świecie. Dragon Quest III: The Seeds of Salvation ukazało się 6 grudnia 1996 roku.

Akcja trzeciej części gry rozgrywa się przed wydarzeniach z poprzednich dwóch części. Trafiamy do zupełnie innego świata, a do wyboru mamy bohatera/bohaterkę (wybieramy płeć głównego protagonisty). Naszym głównym zadaniem jest pokonanie i zniweczenie planów Baramosy, głównego antagonisty. Starcia oparte są na systemie turowym, a walki losowe. Nowością jest wprowadzenie profesji, które tyczą się dodatkowych postaci (wojownik, czarodziej, kleryk itp.). Co ciekawe, główny bohater cechuje się klasą Hero. Profesje możemy zmienić w czasie gry, ale obarczone jest to utratą doświadczenia i parametrów danej postaci [więcej].


Lufia & the Fortress of Doom

Producent: Neverland

Wydawca: Taito

Jest to pierwsza odsłona serii Lufia, która ukazała się 25 czerwca 1993 roku na rynku japońskim i amerykańskim, ale nigdy nie trafiła do Europy.

Akcja gry toczy się w świecie, w którym pewnego dnia zostaje spełniona stara przepowiednia - pojawia się tajemnicza latająca wyspa, na której znajduje się „forteca zagłady”. Forteca jest miejscem, w którym mieszkają złe istoty, tak zwane Sinistrali'e. Aby zagrożenie z ich strony znikło, wytypowano czwórkę najsilniejszych herosów. Misja udaje się, ale zwycięstwo okazuje się pyrrusowe. Od tych wydarzeń mija 100 lat, a my wcielamy się w nowego bohatera, któremu przyjdzie znowu zmierzyć się z ocaleniem świata. Lufia jest typowym jRPG-iem, w którym walki są turowe, a my zwiedzamy świat i różne dungeony, w których zmierzymy się z różnymi przeciwnikami. Walki wymagają też podejścia strategicznego - musimy kalkulować ilość zadanych obrażeń, bo gdy przeciwnik zostanie zabity, a my dalej będziemy atakować jego miejsce, to stracimy przez to cenne tury. Drugim ciekawym rozwiązaniem jest przeklęty ekwipunek, który możemy założyć na danego członka drużyny. Skutkuje to stopniową utratą życia, a jedynym miejscem na pozbycie się takiego sprzętu jest świątynia [więcej].


Final Fantasy IV/Final Fantasy V 

Producent: Squaresoft

Wydawca: Squaresoft

Faktem jest, że w mini SNES-ie znalazła się najlepsza część Final Fantasy z ery 16 bitowej, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Dlatego na naszej liście nie mogło zabraknąć dwóch kolejnych części serii, które wprowadziły kilka ciekawych rozwiązań względem poprzednich ukazanych na NES-ie, a też przyczyniły się do dobrego rozwoju Final Fantasy VI.

Final Fantasy IV, które ukazało się 19 lipca 1991 roku, wprowadziło do serii postacie, których nie określały klasy, ale przede wszystkim ich charakter i przypisane im od początku umiejętności. System walk standardowo został oparty na starciach turowych, które dodatkowo wzbogacono o system ATB, co oznaczało, że częstotliwość danej tury była zależna od parametrów postaci. Dodatkowo „czwóreczka” była pierwszym i jedynym FFem, w którym w czasie walk mogliśmy używać pięciu bohaterów [więcej].

Final Fantasy V ukazało się 6 grudnia 1992 roku, a do Europy zawędrowało cztery lata później. Tego „fajnala” najbardziej cechował system Job (profesje), który był rozbudowaną koncepcją znaną z Final Fantasy III. Do naszej dyspozycji oddano kilka klas, które razem z postępem i rozwojem postaci odblokowywały nowe klasy i umiejętności. Do tego dochodzi BOCO – najbardziej znany Chocobos w uniwersum FFa, który odgrywa tutaj jedną z fajniejszy ról [więcej].


Star Ocean

Producent: Tri-Ace

Wydawca: Enix

Pierwsza część Star Ocean ukazała się 19 lipca 1996 roku. Głównymi bohaterami są Roddick Farrence i Millie Chliette, a towarzyszy im ich przyjaciel Dorne Murtough. Są oni członkami miejscowych sił porządkowych, które chronią mieszkańców Kratus przed bandytami i złodziejami. Akcja gry zaczyna się, kiedy do Kratus docierają niepokojące informacje o tajemniczej chorobie, która zamienia ludzi w kamienie. Po pewnych wydarzeniach dwójka bohaterów trafia na szczyt góry Meteorx, gdzie kontaktują się z nimi Ronyx J. Kenny oraz Ilia Silvestri – członkowie załogi statku Calnus, który należy do Ziemskiej Federacji. Dowiadujemy się od nich, że za tajemniczą chorobą stoi obca rasa Lezonian, z którą Federacja walczy. W tym momencie zaczyna się kosmiczna przygoda dwójki protagonistów pierwszej części Star Ocean.

Star Ocean w swoim okresie cechowało się kilkoma innowacyjnymi patentami. Jedną z nowości było to, że walki odbywały się w czasie rzeczywistym. Do dyspozycji gracza zostały oddane cztery postaci, ale mogliśmy sterować tylko jedną, za resztę odpowiadała sztuczna inteligencja. Dodatkowo, poza standardowym zdobywaniem doświadczenia za wygraną walkę otrzymywaliśmy punkty SP, które przeznaczaliśmy na rozwój umiejętności, niekonieczne związanych z walką. W grze znajdował się też system Private Actions – dodatkowe scenki przedstawiające rozmowy między protagonistami, które występowały w różnych miastach. Podobny patent znajdziemy w serii Tales of … [więcej].


Tales of Phantasia

Producent: Wolf Team

Wydawca: Namco

Tales of Phantasia w swojej oryginalnej formie ukazała się 15 grudnia 1995 roku tylko w Japonii, a do Europy trafiła jej wersja na GBA. Gra powstała na bazie opowiadania Tale Phantasia, której autorem jest Yoshiharu Gotandy. Za projekt wzięło się japońskie studio Namco (teraz Bandai Namco), które wprowadziło kilka zmian względem oryginału. Usunięto niektóre wątki fabularne, zmieniono imiona wszystkich głównych bohaterów oraz zatrudniono mangakę Kousuke Fujishimę jako głównego projektanta postaci, który zastąpił Yoshiakiego Inagakiego.

Historia przedstawiona w grze zaczyna się 12 lat po pokonaniu złego czarnoksiężnika Dhaosa. Poznajemy dwójkę bohaterów, którymi są Cress Albane i Chester Burklight. Mieszkają oni w wiosce Toltos, która podczas ich nieobecności zostaje napadnięta przez tajemniczego rycerza o imieniu Mars. Cress wyrusza, aby zemścić się na nim, a Chester zostaje w wiosce.Walki odbywają się w czasie rzeczywistym, a obserwujemy je z boku. Postać, którą kierujemy porusza się w dwóch kierunkach (przód i tył), a umiejętności ustawiamy pod konkretne przyciski na padzie. W czasie starć z przeciwnikami kontrolujemy tylko jedną postać, a za resztę odpowiada Al, które możemy ustawić pod odpowiednim dla nas kątem [więcej].


Front Mission

Producent: G-Craft

Wydawca: Squaresoft

Pierwsza część kultowej strategii-RPGie, w której do walki używamy Wanzerów (mechów), ukazała się na SNES-a 24 lutego 1995 roku w Japonii. Akcja gry toczy się na Huffman Island, która znajduje się niedaleko Meksyku. O wyspę toczy się konflikt między dwiema stronami, którymi są Oceania Community Union (państwa Oceanii) i Unified Continental States (kraje obu Ameryk). Gra rozpoczyna się w roku 2090 po ataku na fabrykę OCU. Gracze mogą wcielić się w dwóch bohaterów, którzy reprezentują obie strony konfliktu – Royd Clive (OCU) i Kevin Greenfield (UCS).

Walki to standardowa turowa strategia RPGie. Plansza składa się z kwadratowych pól, po których przemieszczamy nasze mechy i podejmujemy walkę. Ciekawym rozwiązaniem jest fakt, iż nasze Wanzery składają się z kilku części, które można zniszczyć (dwie pary rąk, nogi i korpus). Nasze maszyny możemy modernizować i usprawniać pod różnymi względami, co jest przydatne w czasie starć [więcej].


Tactics Ogre: Let Us Cling Together

Producent: Quest

Wydawca: Quest

W tym miejscu moglibyśmy umieścić Ogre Battle: The March of the Black Queen, które jest jedną z najlepszych strategii turowych okresu SNES-a, ale to Tactics Ogre, które ukazało się 6 października 1995 roku, wprowadziło wile zmian. Dostaliśmy ciekawsze postacie oraz historię, wciągającą jak mało która strategia jRPG-ie w obecnych czasach.

Akcja gry rozgrywa się w Valerii, regionie, w którym dochodziło do wielu konfliktów. Pokój zapewnił król Dorgalua. Po śmierci jego oraz członków rodu, do walki o władzę stanęły trzy stronnictwa i ich przywódcy. W tym momencie na arenę wkracza główny bohater, którym jest 18-letni Danem Pavel. Ma on dość wojny i tworzy własną armię, aby doprowadzić do pokoju. W bitwach bierze udział kilka jednostek, które rozmieszczamy na polu na wzór szachownicy. Do dyspozycji zostały oddane różne profesje postaci, które posiadają różne przydatne w walce umiejętności. Ciekawostką jest, że dana postać może zginąć tylko trzy razy, a potem tracimy ją definitywnie. Co ciekawe, w czasie gry będziemy podejmować różne decyzje, które będą miały wpływ na zakończenie.


Chrono Trigger 

Producent: Squaresoft

Wydawca: Squaresoft

Największa niespodzianka, czyli brak najlepszego obok Final Fantasy VI jRPGa. Mowa o Chrono Trigger, które zostało wydane na SNESa 11 marca 1995 roku. W grze wcielamy się w postać Crono - młodego chłopaka, który udaje się na festiwal w jego wiosce. Dochodzi tam do dziwnego incydentu – poznana podczas imprezy Marle znika w teleporterze (teleporcie), który jest wynalazkiem przyjaciółki głównego bohatera – Luccy. Crono podejmuje się odnalezienia spotkanej dziewczyny. Tak zaczyna się przygoda, która zapewni nam podróże w czasie do różnych okresów i miejsc.

Nowością względem gier jRPG-ie w CT jest brak walk losowych. Przeciwników widzimy podczas eksploracji terenów, które zwiedzamy. W czasie walk możemy sterować trójką postaci i wydawać im komendy z menu. System walki robi użytek ze znanego z serii Final Fantasy ATB, czyli wskaźnika odmierzającego czas do kolejnej tury. Każda z dostępnych tu siedmiu postaci posiada unikalne dla siebie techniki, a wraz z nowymi poziomami doświadczenia może zdobywać kolejne. Istnieją także ataki łączone, które odpala dwóch lub trzech podopiecznych jednocześnie [więcej].


Korekta tekstu: Aleksandra Laf Borkowska.

A Wam jakich tytułów najbardziej brakuje?

cropper