Hardkor
1760V
Definitive Edition - wersje HD obecnej generacji? Dla kogo i po co?
Czego oczekujemy od nowych konsol? To standardowe pytanie towarzyszące każdemu okresowi poprzedzającemu ukazanie się kolejnej generacji sprzętu na rynku. Samo pytanie o oczekiwania wiąże się niejako z wróżeniem z fusów i tak naprawdę odpowiedź jest tym ciekawsza im bardziej wybujała jest fantazja odpowiadającego. Postawiłbym inne pytanie:
Czego MOŻEMY SIĘ spodziewać po nowej generacji?
Dalsza część tekstu pod wideo
Wybrane okazje dla Ciebie
Pasek odciążający BOBOVR E3 do Meta Quest 3/3s
0 zł
Kup teraz
139 zł
Konsola MICROSOFT XBOX Series X bez napędu Biały + Kontroler MICROSOFT bezprzewodowy Xbox Elite Series 2 - Core Biały
0 zł
Kup teraz
3408 zł
Fotel gamingowy DIABLO CHAIRS X-One 2.0 King Size Biało-niebieski
0 zł
Kup teraz
799 zł
Figurka FUNKO Pop Star Wars Luke Red 5
0 zł
Kup teraz
74.31 zł
Czy wydanemu niedawno Tomb Raider: Definitive Edition przypadnie rola cyfrowej jaskółki zwiastującej nadejście nowych trendów?
Nie od dziś wiadomo, że wsteczna kompatybilność byłaby nieszczególnie trudna do osiągnięcia nawet systemowo, z poziomu samych bebechów konsoli, bez konieczności korzystania i tworzenia specjalnie dedykowanego emulatora. Na pierwszej, 60. gigabajtowej wersji Playstation 3 odpalaliśmy z powodzeniem uzbieraną przez lata bibliotekę gier z jej starszej siostry. Dopiero potem Sony wpadło na pomysł, że przecież wydane już gry można sprzedać jeszcze raz - wydając je na Playstation Store. Tytuły z PSone pojawiły się w niezmienionej formie (pomijając brak fizycznego nośnika), za to produkcjom z PS2 postanowiono poświęcić trochę czasu na podmianę tekstur (czasami też optymalizowano kod celem uniknięcia spadku wyświetlanych na ekranie klatek na sekundę) dzięki czemu starsze tytuły ponownie zailały paszcze konsol z dodatkiem w postaci 'HD' w tytule.
O ile remake'i klasycznych już gier, takich jak Ico czy Shadow of the Colossus mogły zostać zauważone i docenione przez młodszych graczy zaczynających swoją przygodę od PS3, a dla niektórych były okazją do odświeżenia wspomnień, tak ich istnienie pozostawało pewien niesmak. Raczeni byliśmy bowiem produktem znanym, nie wnoszącym absolutnie żadnych usprawnień do rozgrywki. Ba, po paru latach techniczne niedociągnięcia zyskiwały na znaczeniu i doskwierały jeszcze bardziej. Objawia się w tym momencie stara prawda, że niektóre rzeczy warto pozostawić w sferze wspomnień i wracać myślami do cudownych chwil, zamiast przekuwać przeszłość w teraźniejszość. Nie tylko bowiem ludzie się zmieniają. Zmieniają się i starzeją również gry - i to szybciej niż moglibyśmy sobie wyobrazić. To tak gwoli dygresji. Wracając do tematu: mimo iż mięsko przyprawione zostało na nowo, tak posmak starości bywał niejednokrotnie nazbyt odczuwalny - wypisz, wymaluj definicja odgrzewanego kotleta. A, że tani w produkcji? W to mi graj! Wydawcy uskutecznili

O ile remake'i klasycznych już gier, takich jak Ico czy Shadow of the Colossus mogły zostać zauważone i docenione przez młodszych graczy zaczynających swoją przygodę od PS3, a dla niektórych były okazją do odświeżenia wspomnień, tak ich istnienie pozostawało pewien niesmak. Raczeni byliśmy bowiem produktem znanym, nie wnoszącym absolutnie żadnych usprawnień do rozgrywki. Ba, po paru latach techniczne niedociągnięcia zyskiwały na znaczeniu i doskwierały jeszcze bardziej. Objawia się w tym momencie stara prawda, że niektóre rzeczy warto pozostawić w sferze wspomnień i wracać myślami do cudownych chwil, zamiast przekuwać przeszłość w teraźniejszość. Nie tylko bowiem ludzie się zmieniają. Zmieniają się i starzeją również gry - i to szybciej niż moglibyśmy sobie wyobrazić. To tak gwoli dygresji. Wracając do tematu: mimo iż mięsko przyprawione zostało na nowo, tak posmak starości bywał niejednokrotnie nazbyt odczuwalny - wypisz, wymaluj definicja odgrzewanego kotleta. A, że tani w produkcji? W to mi graj! Wydawcy uskutecznili

SKOK NA KASĘ
Zwęszono biznes, wersje HD zaczęły pojawiać się niczym grzyby po deszczu, klientela dopisywała. Gry z podciągniętą rozdzielczością stały się integralną częścią naszego growego krajobrazu.
Wraz z przesiadką na nowe konsole, jeden w wydawców postanowił wznieść 'HD' na nowy poziom, serwując nam wersję definitywną wydanej rok temu gry. Można dywagować na ile odsłona Tomb Raidera na PS4/X1 była zadaniem zleconym w celu uzupełnienia małej ilości dostępnych tuż po starcie tytułów na wspomniane konsole, a na ile faktycznie jest to gra wnosząca nową jakość do naszej branży. A może, najzwyczajniej w świecie był to chytry zabieg ze strony Crystal Dynamics mający na celu przygotowanie graczy na narodziny nowej tendencji?
Niepokoi wydanie 'definitive edition' tak młodego, wydanego w marcu ubiegłego roku, tytułu. Tytułu, który już na poprzedniej generacji prezentował się wyśmienicie i niczego, w kwestii wizualiów, mu nie brakowało. Poza, jakby nie było, dużym skokiem w temacie grafiki, gra otrzymała szereg usprawnień. Obsługa unikalnych dla obu konsol funkcji (głośnik i panel dotykowy w DualShock 4, komendy głosowe dla Kinecta), wysoki i stały framerate, bardziej szczegółowo odwzorowane prawa fizyki czy też obecność zaawansowanych efektów (oświetlenie, kurz, cząsteczki) pozwoliło wydawcy na umieszczenie gry na sklepowych półkach w standardowej dla wszystkich nowych gier, cenie. Nie zmienia to faktu, że jest to ta sama gra, która zainteresuje osoby nie mające wcześniej styczności z tym jakże udanym rebootem, a także ludzi spragnionych nowej jakości dostarczanej im przez Playstation 4 i Xbox One.


ULTRA-HD-HARDCORE-REMASTERED-FINAL-VERSION
Czy jest więc Definitive Edition 'prawdziwym' Tomb Raiderem, który w oczach twórców miał tak wyglądać i płynnie działać już w założeniach czy może jest to mocno wyrachowana zagrywka zająca za zadanie wyciśnięcie ostatnich soków ze znanych już produkcji, za nic mając sobie zdanie i oczekiwania graczy (czyż nie można było skupić się na Tomb Raider 2, który to zapewne jest już w produkcji?).
Szykuje nam się nowy, potencjalnie niebezpieczna tendencja eksploatująca do granic możliwości jeden koncept, zamiast raczenia nas i branży (wpływania na nią) nową, unikatową rozrywką. Wespół z 'syndromem DLC' i dłuższym czasem dewelopingu tytułów na nowe generacje może to wróżyć nadejście cięższych dla graczy czasów. Czasów, w których to wszechobecny kryzys zmusi nawet najbardziej ambitnych twórców do skupienia się przede wszystkim na zaspokojeniu potrzeb akcjonariuszy. Oczywiście zawsze mamy prawo głosu portfelem, możemy odwrócić się od 'wersji ostatecznych'. Jak pokazało jednak nasze zaangażowanie w banowanie wszechobecnych płatnych dodatków, gdzie wylewanie żółci w komentarzach i na forach nie przeszkodziło nam w wydawaniu na nie pieniędzy, pozwala stwierdzić z dużą dozą prawdopodobieństwa, że 'hd remake'i' obecnej generacji mogą stać się standardem czającym się tuż za najbliższym zakrętem...
Źródło: własne
Przeczytaj również
Filmy/seriale
19539V
5
Filmy/seriale
19539V
5
Czekaliśmy na ten film aż dwie dekady! Kevin Costner i Jake Gyllenhaal w rolach głównych
Wczoraj, 15:34
Filmy/seriale
10394V
33
Filmy/seriale
10394V
33
Nowy Władca Pierścieni powstaje! Znamy pierwsze szczegóły filmu The Lord of the Rings: Shadow of the Past
Wczoraj, 06:44
Filmy/seriale
9502V
6
Filmy/seriale
9502V
6
HBO Max przejął znakomity serial. Widzowie zobaczą całą historię - 51 odcinków
Wczoraj, 08:45
Gry (plotka)
9400V
54
Gry (plotka)
9400V
54
PS Plus ujawniony przed czasem. Sony wrzuci do kwietniowego zestawu wymagający HIT Z POLSKI
Wczoraj, 11:40
Filmy/seriale
9199V
12
Filmy/seriale
9199V
12
W grudniu w kinach, a za chwilę w Waszych domach. Ubiegłoroczny MEGAHIT zmierza na VOD
24.03, 19:44
Filmy/seriale
9057V
10
Filmy/seriale
9057V
10
Thriller i „nowy James Bond” w Amazon Prime Video. Nowości dla wielu widzów
Wczoraj, 07:31
Komentarze (42)
SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych