Paweł Musiolik Paweł Musiolik 03.05.2014 07:57
W przeciwieństwie do USA, Europa pokochała dziwaczną grę Sony
759V

W przeciwieństwie do USA, Europa pokochała dziwaczną grę Sony

Japonia jest znana ze swoich dziwacznych produkcji, które z reguły lepiej przyjmowane są w Europie. Dlaczego? Ciężko mi to rozstrzygać jednoznacznie, ale nie jest to potrzebne by cieszyć się Tokyo Jungle (PS3). Produkcja powstała wspólnymi siłami Sony Japan Studios i Crispy's i zrodziła się w głowie Yohei Kataoki.

Kataoka był ostatnio producentem Short Peace: Ranko Tsukigime's Longest Day (PS3) i z tego powodu miał okazję porozmawiać z mediami na temat swojej najnowszej gry, która w tym przypadku nas nie za bardzo interesuje. Kataoka wypowiedział się na temat odbioru właśnie Tokyo Jungle na świecie.

Europa pokochała moją grę. Otrzymaliśmy wiele głosów podziękowania i także tych krytycznych z prośbami o zmiany. Inaczej było w USA. Powiedzmy to szczerze - otrzymaliśmy z tego kontynentu wiele nieprzyjemnych głosów i niepochlebnych pinii na temat gry.

Jakie są tego powody według Kataoki?

Zajmuje to trochę czasu gdy próbujesz przekonać ludzi do uki-e, prawda? Więc być może podróżowanie po opustoszałym Tokio sterując szpicem miniaturowym było skokiem na zbyt głęboką wodę.Tak przynajmniej m się wydaje.

Muszę przyznać, że faktycznie do Tokyo Jungle (PS3) trzeba mieć odpowiednie nastawienie. Jednak sam pomysł i jego realizacja zasługuję na najwyższe formy uznania. Obyśmy doczekali się kiedykolwiek następnej odsłony historii psiaka z gry.

Źródło: http://www.siliconera.com/

Tagi: PLAYSTATION 3 playstation camp sony japan studios tokyo jungle