Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 04.07.2018 13:04
Ubisoft skupia się na grach-usługach. Firma chce długiego rozwijania produkcji
919V

Ubisoft skupia się na grach-usługach. Firma chce długiego rozwijania produkcji

Francuska korporacja coraz śmielej rozwija swoje produkcje i często oferuje im „drugie życie”. Ubisoft zamierza właśnie na takim modelu biznesowym skupić się w kolejnych latach i gracze mogą liczyć na wiele rozszerzeń do ulubionych tytułów.

Rainbow Six Siege, Ghost Recon Wildlands i For Honor są rozwijane przez Ubisoft od wielu miesięcy, ale właśnie te tytuły pokazują system rozwoju, na którym w kolejnych latach zamierza skupić się francuska korporacja.

Szef Ubisoftu mówi ponownie: nie będzie następnej generacji konsol. Firma skupi się na streamingu

Ubisoft podczas E3 potwierdził, że Assassin’s Creed Odyssey jest pierwszą odsłoną serii, która będzie rozwijana przez bardzo długi czas. Firma zamierza stale wrzucać do gry nową zawartość i tym samym sprawić, że gracze będą bardzo chętnie spędzać czas przy ich opowieściach.

Sprawę postanowił rozwinąć Lionel Raynaud – wiceprezes studia Ubisoft Montreal – który zaznaczył, że jedna gra może zaoferować nawet kilka bardzo różnorodnych doświadczeń:

„Skłoniło nas to do tego, by nie oferować skończonych doświadczeń. Pomysł jest taki, że masz konflikt i jego rozwiązanie, a następnie jest koniec – przykładowo zabiłeś złego faceta. Budujemy silnego przeciwnika, a celem gry jest jego zabicie lub uwolnienie kraju – robiliśmy to już wielokrotnie w naszych grach. Gdy jednak osiągniesz sukces, musisz porzucić produkcję, bo nie masz w niej nic więcej do zrobienia. Dlatego naszym celem jest przełamanie tego i pokazanie, że możesz być bohaterem regionu lub ludności wielokrotnie, a nie tylko raz. Jeśli pozbędziesz się dyktatora lub oprawcy, to na świecie wydarzy się coś innego i będziesz miał inny cel.”

Ubisoft jeszcze nie konkretyzuje planów, ale pierwsze przymiarki zapowiedziane przez Raynauda brzmią naprawdę interesująco:

„Z tego powodu mówię o kilku marzeniach: nie tylko o tym, że jesteś bohaterem, który uwolni region, ale może także o tym, że ma on wpływ na gospodarkę, jest najlepszym w biznesie w tym wolnym kraju, a może ma wpływ na to, jak powinien on być rządzony po pozbyciu się dyktatora. Myślę, że możemy mieć kilka różnych doświadczeń z różnymi systemami gier w tym samym świecie – jeśli świat jest wystarczająco bogaty, a systemy wystarczająco trwałe.”

Francuzi przyzwyczaili nas do rozwijania swoich tytułów przez wiele miesięcy od premiery i Raynaud wspomniał o problemach z zatarciem się granicy pomiędzy DLC a pełnoprawną kontynuacją:

„Linia z roku na rok staje się coraz bardziej rozmyta. Mamy dłuższe okresy po premierze, dłuższe życie każdej z naszych gier. Nawet nasze solowe produkcje, przygodówki-akcji, otrzymują teraz bardzo silny wsparcie po debiucie, a ludzie przebywają w naszych światach przez długi czas. Ta granica się zaciera. Wszyscy widzimy przyszłość, w której gra po premierze zaoferuje nowe doświadczenie.”

Ubisoft czeka teraz na odpowiednią technologię, ale w przyszłości może nam zaoferować przykładowo jedną odsłonę serii Assassin’s Creed, która otrzyma kilka okresów historycznych – a my będziemy za pomocą Animusa przemieszczać się pomiędzy wydarzeniami. Z drugiej strony akcja Far Cry oraz Watch Dogs może jednocześnie odbywać się w innych krajach.

Co sądzicie o takich planach?

Źródło: https://news.ubisoft.com/article/ubisofts-executive-vp-of-creative-talks-shorter-stories-player-choice-and-the-future-of-ai

Tagi: Assassin's Creed Far Cry For Honor ghost recon: wildlands gra jako usługa rainbow six: siege Ubisoft Watch Dogs