Wizualny majstersztyk. Nvidia pokazuje nadchodzącą perełkę z pełnym path tracingiem
Studio Eclipse Glow Games opublikowało nowy, olśniewający materiał z gry akcji Tides of Annihilation, skupiający się na zaawansowanych możliwościach oprawy graficznej.
Najnowsza prezentacja w pełni wykorzystuje potencjał technologii Nvidii, stawiając na zaawansowany path tracing oraz skalowanie DLSS 4.5. Zamiast klasycznego zestawienia z wyłączonymi efektami, twórcy zdecydowali się zaprezentować wyłącznie ujęcia z aktywnym śledzeniem promieni w czasie rzeczywistym, udowadniając, jak precyzyjne symulowanie światła i cieni potrafi całkowicie odmienić atmosferę mrocznych lokacji.
Wśród udostępnionych scen szczególną uwagę przykuwa dynamiczne starcie z potężnym bossem, które w nowej oprawie nabrało zupełnie innego wymiaru. Magiczne ataki i wiązki energii rzucają spektakularne refleksy na otaczające środowisko, tworząc niezwykle plastyczny i pełen detali spektakl. Wsparcie nowoczesnych technik rekonstrukcji obrazu ma z kolei zapewnić odpowiednią płynność i stabilność klatek na sekundę nawet w trakcie najbardziej widowiskowych bitew.
Opublikowany fragment rozgrywki pochodzi z późniejszych etapów przygody, dzięki czemu gracze mogą zobaczyć pełną intensywność walki oraz działanie tzw. systemu Rycerzy. Pozwala on głównej bohaterce, Gwendolyn, na płynną zmianę stylu walki - jednym z nich jest styl Lancelota, nastawiony na błyskawiczne cięcia mieczem, dynamiczne doskoki do grup przeciwników oraz techniki defensywne pomagające wyjść z opresji. Deweloperzy uspokajają jednak, że poziom trudności i skomplikowania mechanik będzie rósł stopniowo wraz z rozwojem postaci.
Fabuła Tides of Annihilation stanowi autorską, nowoczesną interpretację legend arturiańskich. Główna protagonistka to współczesna kobieta, która zostaje nagle wrzucona w sam środek inwazji z innego wymiaru.