GTA 6 kosztuje tyle, ile powinno? Szef Take-Two Interactive nie ma wątpliwości
GTA VI budzi wielkie emocje niezależnie od rodzaju informacji, ponieważ nawet wycena edycji standardowej i Ultimate jest przedmiotem niekończących się dyskusji o najnowszej produkcji Rockstar Games. Dlatego szef firmy, która wydaje oczekiwaną grę, postanowił skomentować sytuację związaną z kosztownymi preorderami.
Za nami sierpniowe sprawozdanie finansowe Take-Two Interactive. Korporacja po raz kolejny potwierdziła, że GTA VI zadebiutuje na konsolach obecnej generacji 19 listopada i spodziewa się rekordowych obrotów. Jednocześnie prezes firmy, która za kilka miesięcy wyda najbardziej oczekiwaną grę tego roku, nie ukrywa, iż dostrzega konfuzję, jaką budzą ceny obu edycji.
Strauss Zelnick nie tylko przedstawił najnowszy raport swojego przedsiębiorstwa, ale też udzielił interesującego wywiadu IGN. Szef Take-Two Interactive nie tylko bronił decyzji o niewydaniu GTA 6 na płycie, ale także ze sporą pewnością siebie wyjaśnił, dlaczego nadchodzący hit kosztuje zaleznie od edycji 80 i 100 dolarów.
Zawsze dążymy do tego, aby dostarczać znacznie większą wartość niż to, co pobieramy za to opłaty. I uważamy, że ten poziom cenowy właśnie nam na to pozwala. Oczywiście mamy też ofertę premium dla osób, które chcą z niej skorzystać. Uważamy, że również ona jest wyceniona w taki sposób, aby dostarczyć znacznie większą wartość niż to, co za nią żądamy.
Moim zdaniem Rockstar podjął właściwą decyzję zarówno w kwestii wyceny edycji standardowej, jak i deluxe. I nie mam wątpliwości, że konsumenci są naprawdę podekscytowani obiema wersjami. Myślę, że w zależności od możliwości finansowych i zaangażowania, można wybierać między nimi. Preordery są jednak wyjątkowe i jesteśmy zadowoleni z takiego połączenia.
Jednakże dyrektor generalny amerykańskiego przedsiębiorstwa na tym nie poprzestał. Prezes spółki dał do zrozumienia, że zwiększenie ceny nie ma związku z inflacją.
Prawda jest taka, że rzeczywisty koszt gry wideo AAA jest dziś o wiele niższy niż 20 lat temu. Ceny nie nadążają za inflacją. Naszym celem jest dalsze oferowanie klientom ponadprzeciętnych wrażeń, ponieważ to, jak odbierają oni każde doświadczenie, jest wypadkową samego doświadczenia i ceny. Dlatego stwierdzenie, że oczekujemy, że Grand Theft Auto 6 będzie niesamowitą okazją, jeśli chodzi o gry, to rażące niedopowiedzenie, ponieważ Rockstar Games słynie z przekraczania oczekiwań.
Naszym celem nie jest maksymalizacja ceny. Dlatego myślę, że w tym przypadku nasza decyzja ma sens w kontekście tego, co oferujemy. I właśnie z tej perspektywy patrzymy również na przyszłość.
Co istotne, mimo iż cena GTA 6 jest wysoka, Strauss Zelnick ponownie stwierdził, że nie wszystkie gry wydawane przez Take-Two Interactive muszą kosztować 80 dolarów. Według dyrektora generalnego do każdej produkcji firma podchodzi indywidualnie, czego najlepszym przykładem jest Mafia: The Old Country, która wyceniono na 50 dolarów.