Twórcy „nowej Fify” zostali zwolnieni po premierze gry, a studio zamknięto. To nie mogło się udać
Pamiętacie jeszcze FIFA World Cup: Launch Edition, czyli ekskluzywną „nową Fifę” przygotowaną na Mistrzostwa Świata 2026? Produkcja miała wykorzystać ogromne zainteresowanie turniejem, ale zamiast wielkiego sukcesu przyniosła fatalne recenzje. Teraz okazuje się, że studio odpowiedzialne za grę zostało zamknięte.
Według relacji byłych pracowników Refactor Games cały zespół został zwolniony krótko po premierze FIFA World Cup: Launch Edition. Za decyzją miało stać Delphi Interactive, które było współwłaścicielem studia i podobno całkowicie wycofało finansowanie. Na ten moment nie wiadomo, ilu dokładnie deweloperów straciło pracę.
Refactor Games zatrudniało między innymi byłych pracowników EA Sports, 2K Sports oraz OneTeam Partners. Studio wcześniej rozwijało Football Simulator, a następnie wspólnie z Delphi przygotowało nową produkcję sygnowaną marką FIFA. Gra zadebiutowała w czerwcu 2026 roku wyłącznie w Netflix Games.
„Delphi właśnie odcięło Refactor Studios od finansowania, zaraz po tym, jak wydaliśmy grę FIFA World Cup dla Netfliksa. Dzisiaj zwolniono cały zespół, więc jeśli ktoś szuka utalentowanych ludzi, mogę skontaktować go z naprawdę świetnymi specjalistami” – napisał jeden z byłych pracowników.
Inny deweloper potwierdził, że problemem było właśnie wycofanie środków przez właściciela.
„Po premierze FIFA World Cup: Launch Edition dla Netflix Games firma macierzysta niestety wycofała finansowanie, a cały zespół, w tym ja, został zwolniony.”
Netflix określał grę jako bardzo mocną pod względem wyników, ale odbiór krytyków był zdecydowanie słabszy. Projekt od początku miał trudne zadanie – ekskluzywność dla Netflix Games, ogromne oczekiwania związane z marką FIFA i rywalizacja z EA Sports FC sprawiły, że trudno było zbudować wokół produkcji naprawdę dużą społeczność.
Cała sytuacja pokazuje, że samo logo FIFA i mundialowy kontekst nie wystarczą, by odnieść sukces. Refactor Games zniknęło z rynku niemal natychmiast po premierze swojego najgłośniejszego projektu, a dla pracowników zakończyło się to najgorszym możliwym scenariuszem.