Bethesda ładuje wszystko w Fallouta? Po premierze tej gry KOLEJNE studio Xboxa ma zająć się znaną serią
Amerykańskie studio inXile Entertainment, znane z powstawania takich tytułów jak Wasteland oraz obecnie szykowanego Clockwork Revolution, wyrosło na kolejnego potencjalnego kandydata do rozbudowy kultowej marki Fallout.
Zgodnie z najnowszymi informacjami zza kulis, wewnątrz zespołu trwają już wstępne prace koncepcyjne nad nowym projektem. Choć całe przedsięwzięcie znajduje się we wczesnej fazie przygotowań, plany te idealnie wpisują się w najnowszą strategię całej struktury Xbox Game Studios.
Podejście amerykańskiego giganta technologicznego uległo znacznej zmianie po niedawnych przekształceniach i restrukturyzacjach. Zarząd Microsoftu oczekuje od swoich wewnętrznych zespołów deweloperskich długofalowych planów rozwoju oraz skupienia wysiłków na najsilniejszych, rozpoznawalnych światowo markach. Zamiast ryzykować z tworzeniem zupełnie nowych, niepewnych finansowo marek od zera, szefostwo woli wykorzystywać ogromny potencjał takich flagowych uniwersów jak Fallout, Halo czy The Elder Scrolls.
Co ciekawe, inXile Entertainment nie jest jedynym studiem, które w najbliższych latach ma zająć się tym postapokaliptycznym światem. Z nieoficjalnych doniesień wynika, że również utalentowane studio Obsidian Entertainment mocno zweryfikowało swoje dotychczasowe plany i przestawiło moce przerobowe na stworzenie nowej, tradycyjnej odsłony z tej samej serii.