W nowego "exa Microsoftu" na PS5 zagrał mały ułamek graczy. Dokładne dane przerażają
Niedawny powrót Microsoftu do wydawania gier na wyłączność i pomijanie konsol konkurencji przy projektach takich jak Gears of War: E-Day mogło wywołać niemałe zdziwienie. Przecież jeszcze niedawno flagowe produkcje giganta z Redmond świetnie sprzedawały się na urządzeniach Sony.
Zaskoczenie mija jednak, gdy spojrzy się na najnowsze dane rynkowe dotyczące debiutu Halo: Campaign Evolved na platformie Japończyków. Okazuje się, że kultowy niegdyś cykl zaliczył na PlayStation 5 wyjątkowo chłodne przyjęcie, przyciągając do siebie zaledwie ułamek tamtejszych graczy.
Z ustaleń analityków branżowych wynika, że w dniu rynkowego sprawdzianu po remake kultowej strzelanki sięgnął zaledwie jeden procent aktywnych użytkowników PS5, co dało jej odległą pozycję na liście popularności.
Dla porównania, na natywnych konsolach Xbox tytuł utrzymał się w ścisłej czołówce najchętniej uruchamianych gier. Tak ogromna przepaść wyraźnie pokazuje, że marka, która przez dekady definiowała tożsamość sprzętu Microsoftu, na platformie rywala nie wzbudza większych emocji.
Halo: Campaign Evolved kompletnie nie zaintrygowało posiadaczy PlayStation 5, nie odnosząc tam nawet małego sukcesu.