PC to dziki zachód. IO Interactive znów narzeka na optymalizację 007 First Light
Twórcy 007 First Light bardzo otwarcie przyznali, że wersja PC była jednym z największych wyzwań podczas produkcji nowej gry o Jamesie Bondzie.
Studio IO Interactive tłumaczy, że współczesny rynek komputerów jest dziś znacznie trudniejszy do optymalizacji niż zamknięte konsole pokroju PS5 czy Xbox Series X/S.
Z perspektywy deweloperskiej przygotowanie gry pod konsole obecnej generacji to przewidywalne, czyste rzemiosło. Dzięki zamkniętej architekturze PS5 czy Xbox deweloperom z IO Interactive udało się wycisnąć ze swojego autorskiego silnika Glacier maksimum. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w świecie PC-tów, który dla twórców okazał się prawdziwym optymalizacyjnym piekłem.
Projektowanie tak zaawansowanej technicznie gry pod tysiące różnych konfiguracji procesorów i kart graficznych potwornie wydłuża proces produkcyjny. To, co działa bez zarzutu na jednym układzie, potrafi całkowicie wyłożyć się na konfiguracji konkurencji.
Twórcy nie ukrywają, że zarządzanie pamięcią wideo na PC doprowadziło do wewnętrznego paraliżu komunikacyjnego. Przypomnijmy, że studio musiało kilkukrotnie w pośpiechu aktualizować oficjalne wymagania sprzętowe, przepraszając graczy za chaos informacyjny wynikający ze skomplikowanej specyfiki alokacji VRAM na architekturach NVIDIA oraz AMD.
Frustracja deweloperów przełożyła się na bardzo konkretne, bolesne decyzje. Cenę za trudności optymalizacyjne na komputerach osobistych zapłacą przede wszystkim najbardziej wymagający entuzjaści sprzętu, którzy liczyli na pokaz fajerwerków wizualnych w dniu debiutu.
Przez problemy z okiełznaniem kart graficznych na różnych konfiguracjach, 007 First Light nie zaoferuje path tracingu oraz ray reconstruction w dniu premiery. Technologie te wymagały zbyt wielkich nakładów pracy przez co zostały odłożone na dalszy plan - prawdopodobnie będą już dostępne w przyszłej aktualizacji.
Podczas gdy gracze konsolowi mogą spokojnie szykować się na płynną rozgrywkę w 60 klatkach (za wyjątkiem budżetowego Series S, który otrzyma zablokowane 30 FPS) pecetowcy po raz kolejny muszą przygotować się na premierową loterię i liczyć na to, że ich konfiguracja akurat wstrzeli się w kapryśne humory silnika Glacier.