FM26 zmiażdżony przez graczy! Twórca w końcu wydał oświadczenie, w którym odniósł się do zarzutów
Sports Interactive opublikowało obszerne oświadczenie Milesa Jacobsona dotyczące problemów z Football Manager 26. Szef studia odniósł się do krytyki graczy po premierze gry, przyznał, że FM26 nie spełnił oczekiwań części społeczności i zapowiedział dalsze poprawki oraz zmiany przy kolejnej odsłonie serii.
Najwięcej kontrowersji wzbudziły zmiany w interfejsie użytkownika i nawigacji po przejściu na silnik Unity. Jacobson przyznał, że wielu graczy straciło poczucie immersji obecne w poprzednich częściach.
Wiemy, że wydana przez nas gra nie spełniła oczekiwań wielu graczy. Była to pierwsza odsłona nowej ery i nasza pierwsza premiera od dwóch lat. Świadomość, że dla części osób nie dowieźliśmy odpowiedniego poziomu, jest bardzo rozczarowująca. Biorę za to pełną odpowiedzialność.
– napisał Jacobson.
Studio podkreśla, że od premiery regularnie pracowało nad poprawkami, przeprojektowaniem części ekranów oraz przywracaniem funkcji usuniętych względem FM24. Według Jacobsona FM26 jest dziś „znacznie lepszą grą niż w dniu premiery”, ale nadal nie osiągnął poziomu oczekiwanego przez społeczność.
Przy okazji potwierdzono również datę premiery długo wyczekiwanego trybu selekcjonera reprezentacji narodowych. DLC trafi do gry 26 maja. Sports Interactive zaznacza jednak, że nie będzie to jeszcze pełna wersja systemu.
Chociaż tryb ten stanowi ulepszenie w stosunku do FM24, pełna modernizacja nie będzie dostępna od razu 26 maja, lecz będzie rozwijana z czasem.
– przyznał Jacobson.
Według studia opóźnienie dodatku wynikało z oczekiwania na licencje federacji narodowych uczestniczących w mistrzostwach świata.
Jacobson zapewnia, że zespół wyciąga wnioski z problematycznego cyklu produkcyjnego FM26 i już pracuje nad odbudową zaufania fanów. Priorytetami dla kolejnej części mają być poprawa immersji, silnika meczu oraz samego interfejsu użytkownika.