PS6 za 1000 dolarów!? Sony podnosi ceny i szykuje „drogą nową generację”

Gry (plotka)
1772V
PS6
AlbertWokulski | Dzisiaj, 21:17
PS6

Sony dzisiaj oficjalnie zwiększyło ceny PS5, PS5 Pro i PS Portal, co ma zwiastować niezwykle drogą, nową generację. Lata „taniego grania na konsolach” właśnie się zakończyły.

Sony potwierdziło krążące od wczoraj przecieki i oficjalnie zwiększyło ceny swoich głównych urządzeń. Ten ruch wywołał sporą konsternację wśród graczy, bo trudno nie połączyć go z nadchodzącą generacją. Tym bardziej że PS6 i Xbox Project Helix mogą zadebiutować już w przyszłym roku... a nowe ceny jasno sugerują, że tanio już było.

Dalsza część tekstu pod wideo

Jak podaje GamesRadar+, analitycy nie mają wątpliwości - podwyżki PlayStation 5 automatycznie podnoszą punkt startowy dla kolejnej generacji. Według aktualnych prognoz gracze powinni przygotować się nawet na wydatek rzędu 1000 dolarów za nowe konsole.

Skąd takie przewidywania? Eksperci wskazują na kilka czynników. Rosnące koszty produkcji pamięci DRAM i NAND (nawet o 80-90% od początku 2026 roku), problemy z łańcuchami dostaw oraz ogromne zapotrzebowanie na komponenty ze strony centrów danych AI sprawiają, że sprzęt staje się po prostu droższy w produkcji. Do tego dochodzą napięcia gospodarcze i polityczne, które dodatkowo komplikują sytuację.

Jeden z analityków podkreśla, że Sony mogło świadomie zdecydować się na większą podwyżkę już teraz, by uniknąć ciągłych zmian cen w przyszłości:

„Wygląda na to, że Sony przewidziało potencjalne przyszłe wahania i zdecydowało się na jedną znaczącą podwyżkę na początku 2026 roku, zamiast podnosić ceny częściej i przez dłuższy czas” – mówi GamesRadar+ dr Serkan Toto, prezes firmy konsultingowej Kantan Games. „Ta strategia daje im również pewną swobodę w obniżaniu cen i oferowaniu „okazji”, jeśli sytuacja niespodziewanie się poprawi”.

Nie brakuje też mocniejszych opinii na temat przyszłości całej branży:

„Myślę, że przynajmniej 999 dolarów za jeden wariant PS6 to całkiem realne osiągnięcie” – stwierdza Toto. Tymczasem van Dreunen zgadza się, że „szybko zmierzamy w kierunku świata, w którym konsola za 1000 dolarów będzie normą, a granie na konsoli stanie się luksusem”.

„Naprawdę nie chcą podnosić cen swojego sprzętu, ponieważ ta część jest zazwyczaj mocno dotowana, a sprzedaż gier stanowi punkt ciężkości ich modelu przychodów. Przewiduję, że następna generacja konsol zacznie się od ceny o 50% wyższej niż obecna”.

Nawet eksperci przyznają, że sytuacja jest wyjątkowo niepewna. Terminy premiery, ceny, a nawet finalna strategia Sony i Microsoftu mogą się jeszcze zmienić. Jedno jest jednak pewne - nowa generacja zapowiada się na najdroższą w historii, a gracze muszą przygotować się na zupełnie nowe realia.

Mat Piscatella uważa, że „zarówno moment wprowadzenia na rynek, jak i cena czegoś takiego jak PS6 muszą być uważane za kwestie zmienne”, a ponadto „istnieje po prostu zbyt duża zmienność i niepewność”.

„Czy moglibyśmy zobaczyć ceny powyżej 1000 dolarów? Jasne, to możliwe. Naprawdę nie chciałbym tego zobaczyć, ale to możliwe. Czy to może być 2027 rok? Może. Czy to może być 2028 rok? Jasne. Później? Czemu nie. Nie sądzę, żeby obecne warunki rynkowe dawały jakąkolwiek pewność na rynku sprzętu. Mam nadzieję, że się poprawią. Mogą się pogorszyć. Kto wie” - dodał analityk.

Źródło: GamesRadar+

Komentarze (101)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper