Netflix przejął hit Sony. Film był dostępny wyłącznie na HBO Max
Skończyła się ekskluzywność HBO Max na perełkę Sony Pictures. W końcu z historią kończącą wielką trylogię zapoznają się kolejni widzowie.
Sony’s Spider-Man Universe nie spełniło pokładanych w nim oczekiwań. Korporacja liczyła na stworzenie rozbudowanego, spójnego uniwersum filmów i seriali, które mogłoby konkurować z największymi markami w branży, ale rzeczywistość okazała się znacznie bardziej brutalna. Ostatecznie to właśnie trylogia „Venoma” została najlepiej przyjęta przez widzów i jako jedyna utrzymała zainteresowanie tą serią.
Widzowie platformy Netflix mogą już dzisiaj w Polsce zobaczyć „Venom 3: Ostatni taniec”. Film zadebiutował w kinach w październiku 2024 roku, później trafił do oferty HBO Max, ale jest już dostępny na kolejnej platformie.
„Venom 3” nie był ostatnim projektem Sony’s Spider-Man Universe, bo w grudniu 2024 roku do kin trafił jeszcze „Kraven Łowca”. Biorąc jednak pod uwagę całe zamieszanie wokół tego uniwersum, to właśnie historia z Tomem Hardym pozostaje jedną z tych produkcji, po które naprawdę warto sięgnąć. „Kraven” okazał się finansową porażką, a po jego premierze pojawiły się informacje, że Sony wstrzymało dalszy rozwój kolejnych filmów z tego świata.
Cała seria „Venom” była przyjmowana przez widzów znacznie lepiej niż inne odsłony tego uniwersum. To właśnie te trzy filmy utrzymały markę przy życiu, podczas gdy takie produkcje jak „Morbius” i „Madame Web” nie odniosły sukcesu ani artystycznego, ani wizerunkowego. Dzisiaj widać już wyraźnie, że Sony zamknęło dotychczasową formułę swojego Spider-Manowego uniwersum, choć od dłuższego czasu pojawiają się sygnały, że firma może chcieć kiedyś wrócić do tego świata w formie rebootu.