Masz iPhone'a? Uważaj, aby nie wejść przypadkowo na złą stronę
Posiadacze smartfonów firmy Apple mają ogromne powody do niepokoju. Sposób działania wirusa potrafi przerazić.
Eksperci z Google i firm cyberbezpieczeństwa odkryli niezwykle groźne oprogramowanie szpiegowskie o nazwie DarkSword, które obecnie potajemnie atakuje miliony podatnych urządzeń na całym świecie.
Zgodnie z doniesieniami, ten zaawansowany zestaw hakerski wykorzystuje aż sześć różnych luk w zabezpieczeniach. Zagrożenie dotyczy wyłącznie starszych wersji oprogramowania, dokładnie od wariantu iOS 18.4 do 18.7, mocno narażając na niebezpieczeństwo ponad dwieście milionów osób.
Do infekcji wystarczy jedynie odwiedzenie przez ofiarę spreparowanej strony internetowej. DarkSword działa ukradkiem, błyskawicznie kradnąc hasła do sieci, prywatne wiadomości, a nawet środki i dane z portfeli kryptowalutowych.
Co ciekawe, analitycy zauważyli w kodzie serwerów ślady sztucznej inteligencji. Hakerzy ewidentnie wspierali się algorytmami przy tworzeniu potężnego narzędzia. Złośliwy program po niezwykle szybkiej kradzieży plików całkowicie i bezpowrotnie zaciera po sobie wszelkie ślady.
Cyberprzestępcy zdążyli już wykorzystać ten kod do inwigilacji tysięcy użytkowników w Ukrainie i Arabii Saudyjskiej. Apple na szczęście załatało luki w systemie iOS 26. Eksperci stanowczo apelują o natychmiastowe zaktualizowanie wszystkich swoich prywatnych smartfonów.