Google wprowadza aktualizację, która ułatwi życie milionom osób. Użytkownicy nie kryją zachwytu!

Technologie
440V
Google
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 14:30

Każdy z nas przynajmniej raz uśmiał się (lub sfrustrował), czytając drewniane, dosłowne tłumaczenie wygenerowane przez maszynę, które całkowicie zgubiło sens oryginału. Google postanowiło ostatecznie rozwiązać ten problem.

Matt Sheets, menedżer produktu w Google, oficjalnie ogłosił wielką aktualizację Tłumacza Google, która dzięki integracji z zaawansowanymi modelami sztucznej inteligencji Gemini, wreszcie zrozumie, „co autor miał na myśli”.

Dalsza część tekstu pod wideo

Kluczem do nowej jakości jest głębokie rozumienie kontekstu. Tłumacz Google przestał analizować tekst wyłącznie słowo po słowie. Dzięki mocy Gemini, aplikacja potrafi teraz bezbłędnie interpretować idiomy, lokalne powiedzenia, potoczne wyrażenia oraz slang. Zamiast serwować kalkę językową, AI dba o to, aby przekład brzmiał w pełni naturalnie dla rodzimego użytkownika danego języka, zachowując przy tym odpowiedni ton i niuanse kulturowe.

Początkowo nowa funkcja „inteligentne tłumaczy” udostępniona została użytkownikom w Stanach Zjednoczonych oraz Indiach, pozwalając na zaawansowane tłumaczenia między językiem angielskim a blisko 20 innymi językami (w tym hiszpańskim, niemieckim, chińskim, japońskim i hindi). Opcja ta trafia zarówno do aplikacji mobilnych (iOS, Android), jak i do wersji przeglądarkowej.

Aktualizacja Tłumacza to jednak nie tylko tekst. Google rozszerzyło narzędzia edukacyjne do ćwiczenia języków obcych oraz wprowadziło do fazy beta długo wyczekiwaną funkcję tłumaczenia rozmów na żywo bezpośrednio w słuchawkach.

Dla milionów użytkowników, od turystów po biznesmenów, ten krok giganta z Mountain View to prawdziwa rewolucja komunikacyjna. Tłumacz Google wkracza w erę, w której bariera językowa przestaje istnieć nie tylko na poziomie słownictwa, ale i samego sensu wypowiedzi.

Źródło: Google

Komentarze (7)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper