Bloodborne Remake był tworzony w Bluepoint! Twórcy przygotowywali nowy God of War i spin-off Ghost of Tsushimy

Gry
984V
Bloodborne
AlbertWokulski | Wczoraj, 22:30
PS5

Bluepoint Games dwukrotnie próbowało zrealizować Bloodborne Remake i nawet przez kilka miesięcy pracowano nad grą. Sony jednak nie wydało zielonego światła na stworzenie gry.

Bluepoint Games zostało zamknięte, a gracze wciąż nie mogą uwierzyć, że Sony zdecydowało się pożegnać z zespołem, który dostarczył tak dopracowane produkcje jak remake Demon’s Souls czy Shadow of the Colossus. Teraz, dzięki raportowi przygotowanemu przez Detective Seeds, poznajemy kulisy ostatnich lat studia... i przy okazji dowiadujemy się, jak blisko byliśmy od Bloodborne Remake oraz nowej gry w uniwersum God of War.

Dalsza część tekstu pod wideo

Z tekstu wynika, że po premierze Demon’s Souls pod koniec 2020 roku w Bluepoint panowało przekonanie, że kolejnym projektem będzie odświeżenie Bloodborne. Sony miało jednak coraz wyraźniej postrzegać same remaki i remastery jako zbyt mało opłacalne - wewnętrznie mówiono, że nawet remake Shadow of the Colossus nie zarobił tyle, ile oczekiwano, choć Shuhei Yoshida zależało głównie na zachowaniu klasyka. W studiu zaczęto rozmawiać o dodatkowej zawartości do odświeżeń i o rozbudowie działu designu, ale przy zaledwie 1-2 projektantach trudno było mówić o pełnoprawnej, autorskiej grze. Mimo to wielu pracowników traktowało Bloodborne Remake jako naturalny następny krok po Demon’s Souls.

Według źródeł Detective Seeds, na początku 2021 roku Bluepoint rzeczywiście zaczął przygotowania pod Bloodborne Remake, jednak projekt nigdy nie dostał zielonego światła. Na przeszkodzie stanęła „krucha polityka” wokół marki - delikatne relacje pomiędzy FromSoftware, Sony i właścicielami IP. Gra została „ściągnięta ze stołu”, studio zostało na moment bez projektu, a następnie przydzielono je do wsparcia przy God of War Ragnarök. W tym samym czasie Jim Ryan miał mocno forsować kierunek gier-usług, a w centrali pojawił się pomysł, by zamienić God of War w coś na wzór Assassin’s Creed - cykl eksplorujący różne mitologie i bohaterów. Bluepoint nie dostał jednak prawa do Kratosa - zespół został zobowiązany do wymyślenia nowej, oryginalnej produkcji w uniwersum God of War, która z czasem okazała się... projektem live-service.

Tak narodziło się wewnętrzne CP13 - tytuł opisywany przez pracowników jako Demon’s Souls spotyka God of War. W 2022 roku ruszyło prototypowanie, ale przy wciąż minimalnym dziale projektowym i bez własnego reżysera - ten miał zostać „wypożyczony” z Santa Monica Studio dopiero po ukończeniu prac nad Ragnarökiem. Gdy w końcówce 2022 roku do Bluepoint dołączyli w końcu reżyser i projektanci z SMS, zderzyły się różne kultury pracy, zdalny tryb działania, problemy z zatrudnieniami w Sony i brak znajomości technologii Bluepointu. Bardzo szybko zespół miał się też dowiedzieć, że tworzy grę-usługę - według źródeł aż około 75% pracowników nie było zadowolonych z takiego kierunku. Po serii niewyrobionych terminów, rosnącej frustracji i wewnętrznych tarć Sony wczesnym 2025 rokiem skasowało CP13.

Po anulowaniu projektu Bluepoint zaczął ratować swoją przyszłość, przygotowując całą listę nowych pomysłów dla Sony. Na stole w 2025 roku znalazły się:  Jak and Daxter: The Precursor Legacy Remake, Resistance: Fall of Man Remake, Shadow of the Colossus Remaster na PS5 z odświeżoną grafiką i 4-6 nowymi kolosami wyciągniętymi z oryginalnych pomysłów na PS2, a także (ponownie!) Bloodborne Remake.

Mały zespół miał pracować nad Yharnam przez 2-3 miesiące, gdy trwały już zaawansowane rozmowy z Sony. Bluepoint był przekonany, że w końcu dostanie długo wyczekiwany projekt... jednak Japończycy ponownie wycofali się z pomysłu, zanim cokolwiek oficjalnie zatwierdzono. Równolegle powstawały koncepty dwóch nowych IP, a następnie pojawił się kolejny kandydat: CP14, czyli Black Fang – spin-off Ghost of Tsushima.

Black Fang (osadzony w świecie Ghost of Tsushima) spodobał się Sony na tyle, że Bluepoint otrzymał 5–6 miesięcy (do końca marca 2026 roku) na przygotowanie grywalnego prototypu. Pracownicy mieli wrażenie, że wszystko zmierza w dobrym kierunku, choć projekt wciąż nie został formalnie zatwierdzony. Wydawało się, że to właśnie ta produkcja ma udowodnić, że studio potrafi poradzić sobie z bardziej „własną” grą akcji i zostanie przy PlayStation na lata. Zamiast tego 19 lutego zespół dowiedział się, że Bluepoint Games zostanie zamknięte, Black Fang idzie do kosza, a ostatnim dniem działania studia będzie 2 marca 2026 roku.

Detective Seeds podkreśla, że wielu twórców pozostawało w Bluepoint od czasów Shadow of the Colossus, a część pracowała tam praktycznie całe zawodowe życie. Ludzie chcieli zostać, liczyli na szansę stworzenia czegoś własnego, a zamiast tego padli ofiarą polityki wokół Bloodborne, korporacyjnej obsesji na punkcie gier-usług i kolejnych zmian strategii. 

Źródło: DetectiveSeeds

Komentarze (24)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper