Bluepoint Games proponowało 2 remake'i. Potężne marki PlayStation mogły powrócić w chwale
To kolejna odsłona tragicznej historii Bluepoint Games, która rzuca nowe światło na kulisy upadku tego legendarnego studia.
Okazuje się, że po tym, jak ich sieciowy projekt w świecie God of War trafił do kosza, twórcy nie poddali się i przedstawili Sony aż cztery nowe propozycje gier. Wśród nich znalazły się dwa pełnoprawne remaki kultowych marek PlayStation, nastawione na rozgrywkę dla jednego gracza. Niestety, zarząd japońskiego giganta uznał, że te projekty nie mają szans na sukces w obecnych realiach rynkowych i odrzucił je niemal natychmiast, co stało się bezpośrednim impulsem do likwidacji zespołu.
Decyzja Sony o odrzuceniu tych pomysłów była dla deweloperów prawdziwym ciosem poniżej pasa. Studio, które zdefiniowało standardy odświeżania gier dzięki Demon’s Souls, nagle usłyszało, że ich największa pasja i specjalizacja są „mało perspektywiczne”.
Brak wiary korporacji w sukces klasycznych marek doprowadził do gwałtownego spadku morale i odpływu kluczowych pracowników jeszcze przed oficjalnym zamknięciem drzwi. Choć nie ujawniono konkretnych tytułów, branżowi informatorzy sugerują, że na stole mogły leżeć remaki takich serii jak Infamous, Sly Cooper czy Motorstorm, a nawet wielka grecka trylogia przygód Kratosa.
Najbardziej gorzkim elementem tej układanki jest fakt, że Sony najwyraźniej zmieniło zdanie co do opłacalności tych pomysłów, ale... już bez udziału ich autorów. Według raportów, jeden z odrzuconych wcześniej projektów jest obecnie rozwijany przez inne studio wewnętrzne PlayStation. Ba, niemiecki oddział PlayStation pyta, jakie remaki chcemy.
Sugeruje to, że japońska korporacja dostrzegła potencjał w samej marce, ale postanowiła zrealizować ją taniej lub z innym zespołem, zostawiając Bluepoint na lodzie.
To smutna puenta dla ekipy, która przez lata udowadniała, że potrafi tchnąć nowe życie w stare legendy.