Nintendo TOTALNIE zawiodło i teraz zwraca pieniądze. Gracze są rozczarowani
Nie tak to miało wyglądać. Nintendo w zeszłym tygodniu zaskoczyło premierą ulepszonej wersji swojego hitu, ale okazuje się, że firma tym razem zawiodła.
Nintendo miało w zeszłym tygodniu powód do świętowania, bo nowe wydanie Xenoblade Chronicles X zostało przez wielu graczy przyjęte ciepło. Jasne, część osób kręciła nosem, że ulepszenie nie jest za darmo, ale prawdziwy problem pojawił się dopiero wtedy, gdy ludzie odpalili rzekomo „lepszą” wersję i zaczęli sprawdzać, co tak naprawdę dostali.
Chodzi o Xenoblade Chronicles X: Definitive Edition – Nintendo Switch 2 Edition. Według opisu ulepszenie dla posiadaczy wersji z poprzedniej konsoli kosztuje kilka dolarów/funtów i ma oferować 4K oraz „do” 60 klatek na sekundę na dużym telewizorze, a także 1080p i „do” 60 FPS w handheldzie. Teoretycznie brzmi super, ale praktycznie... internet momentalnie zalała fala narzekań na „poprawioną” oprawę.
W sieci pojawiają się głosy, że gra po aktualizacji wygląda gorzej niż wcześniej. Jeden z użytkowników Reddita opisał to tak: „Obraz wydaje się ostrzejszy, ale po chwili zaczyna robi się kiepsko”. Dodał też, że tekstury w oddali wyglądają, jakby ktoś nałożył na nie ciężkie filtry, a całość sprawia wrażenie zwykłego FHD podbitego upscalem i agresywnym wygładzaniem, zamiast „prawdziwej” wysokiej rozdzielczości.
I teraz najlepsze: część graczy zamiast kombinować z obejściami, poszła prosto do Nintendo. Ten sam użytkownik napisał, że poprosił o zwrot, tłumacząc, że „jakość obrazu po ulepszeniu jest gorsza niż w oryginale”, a konsultant miał przyznać, że standardowo firma nie zwraca cyfrowych gier, ale w tym przypadku może to zrobić po „analizie problemu”. W komentarzach szybko pojawiły się kolejne osoby, które twierdzą, że też dostały zwrot, nawet po krótkiej rozmowie z supportem.
Sytuacja jest naprawdę niezręczna: płatny upgrade, który miał być „małym, fajnym dopracowaniem” genialnej gry, zaczyna być odbierany jako krok wstecz. A to prosta droga do wniosku, który gracze powtarzają wprost: jeśli coś jest płatne, to ma dowozić jakość, a nie wyglądać gorzej niż przed aktualizacją.