PlayStation w czasie generacji PS5 zamknęło 6 studiów. Gracze punktują działania Sony

Gry
458V
PlayStation Studios
AlbertWokulski | Dzisiaj, 08:10
PS5

Fani PlayStation nie kryją niezadowolenia z ostatniej sytuacji z Bluepoint Games. W mediach społecznościowych gracze przedstawiają ciekawe podsumowania działaności Sony.

Wielu fanów PlayStation nadal nie potrafi zrozumieć decyzji o zamknięciu Bluepoint Games. To właśnie ten zespół był naturalnym kandydatem do odświeżenia klasycznych przygód Kratosa w God of War Trilogy Remake albo w końcu przygotowania wyczekiwanego od lat powrotu Bloodborne. Zamiast kolejnego mocnego projektu single-player, studio znane z dopieszczonych remake’ów zostało po prostu skreślone.

Dalsza część tekstu pod wideo

Zamiast świętować zapowiedź nowej gry Bluepoint, gracze patrzą na suche fakty: studio zostało zamknięte, a społeczność zaczęła zgrabnie podsumowywać ostatnie ruchy Sony. Okazuje się, że w trakcie zaledwie jednej generacji – ery PS5 – korporacja zamknęła już sześć zespołów, w tym legendarne Japan Studio. Z zewnątrz wygląda to tak, jakby PlayStation z jednej strony chętnie chwaliło się przejęciami, a z drugiej równie szybko pozbywało się ekip, które nie pasują do aktualnej strategii.

Gracze przypominają też, że od 2019 roku Sony kupiło aż 11 studiów, ale realną szansę na rozwinięcie skrzydeł dostało tylko kilka z nich. Część ekip zdążyła wydać jedną grę i praktycznie zniknęła z radarów, a inne nie wypuściły żadnego tytułu, zanim trafiły do kosza. W social mediach coraz częściej pojawia się pytanie: po co przejmować kolejne talenty, skoro nie daje się im czasu na zbudowanie katalogu produkcji?

Opinia: 

Od czasu odejścia Laydena kierownictwo PlayStation nie radzi sobie najlepiej.

Kontekst:
Od 2019 roku Sony przejęło 11 studiów... zobaczmy, jak sobie radzą!

- Bluepoint Games (studio zajmujące się remakami, które przeszło na gry-jako-usługi– zamknięte).

- Firewalk (Sony wydało setki milionów dolarów, aby uruchomić Concord dla 2 tys. graczy na Steamie – zamknięte).

- Neon Koi (Sony sfinansowało grę mobilną typu live service – zamknięte przed premierą).

- Bungie (Sony wydało 3,6 mld dolarów, Destiny 2 spadło z 300 tys. do 10 tys. graczy na Steamie, Marathon w niebezpieczeństwie – studio zmniejszyło zatrudnienie).

- HAVEN (wypuściło zwiastun FairGame$, wszyscy go znienawidzili, nie przeszło wewnętrznych testów – nadal pracuje nad FairGame$).

- Valkyrie (kupione jako studio wsparcia, pracowało nad Concord – nie wiadomo, czy ma inne projekty).

- Firesprite (kupione w celu pracy nad PSVR2, Herman powierzył im zadanie Horizon, PSVR2 i tak nie powiodło się – obecnie pracuje nad Star Citizen ze wszystkich gier...).

- Nixxies Software (kupione w celu tworzenia portów na PC, w większości przypadków zakończone sukcesem – rzadki sukces).

- Insomniac (ich gra-jako-usługa została anulowana, Sony pozwoliło, aby budżet Spider-Mana 2 wzrósł do ponad 300 mln dolarów. W rezultacie zysk był niewielki, prawdopodobnie w przyszłości będą pracować tylko nad MARVELEM :/ - Pracują nad Wolverinem).

- Housarque (wydano Returnal na PS5. Niszowy sukces na PS5, znacznie poniżej oczekiwań na Steamie – pracuje nad SAROS).

- Fabrik (Sony anulowało tytuł Twisted Metal Live Service, nie wydano żadnych gier – status nieznany).

W kontekście Bluepoint Games boli to szczególnie mocno, bo mówimy o zespole, który miał na koncie świetnie oceniane tytuły i bardzo konkretne wyniki sprzedaży. Uncharted: The Nathan Drake Collection osiągnęło około 2,9 mln sprzedanych egzemplarzy, a Demon’s Souls Remake na PS5 przebiło 1,4 mln kopii – jak na remake gry z PlayStation 3 to naprawdę solidny rezultat. Fani nie rozumieją, dlaczego studio z takim dorobkiem i tak precyzyjnie zarysowaną tożsamością zostało poświęcone, podczas gdy PlayStation coraz mocniej pompuje środki w projekty live-service, które wcale nie mają gwarancji sukcesu.

Źródło: X

Komentarze (38)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper