W sierpniu w kinach, a już dzisiaj na SkyShowtime. Niespodziewany powrót i sukces kapitalnego IP

Filmy/seriale
2883V
SkyShowtime logo 2025
AlbertWokulski | Dzisiaj, 05:50

Mało kto wierzył, że ta produkcja może osiągnąć sukces, ale w zeszłym roku na wielki ekran powróciła wyjątkowa historia. I wyniki mówią same za siebie.

SkyShowtime konsekwentnie rozbudowuje katalog o głośne tytuły z zeszłego roku i nie zwalnia tempa. Od dzisiaj w ofercie pojawia się kolejny przebój, który jeszcze niedawno oglądaliśmy na wielkim ekranie… a teraz można go odpalić w domu.

Dalsza część tekstu pod wideo

Od dzisiaj widzowie SkyShowtime mogą zobaczyć „Nagą broń”, czyli wielki powrót komediowego uniwersum, które wielu uznawało za „nietykalne”. A jednak… po latach przerwy ta marka wróciła do kin i zrobiła to w momencie, gdy sporo osób wątpiło, że taki typ humoru jeszcze zadziała.

Bo umówmy się: nowa „Naga broń” brzmiała jak pomysł, który w 2025 roku może spektakularnie się wyłożyć. Inne czasy, inne tempo, inna wrażliwość widzów – formuła parodii akcji i absurdalnych gagów wydawała się ryzykowna. Tylko że tym razem ryzyko… się opłaciło, a projekt okazał się dużo sprytniejszy, niż wielu zakładało.

Film to amerykańska parodia akcyjno-komediowa wyreżyserowana przez Akivę Schaffera, który współtworzył scenariusz z Danem Gregorem i Dougiem Mandem. To czwarta odsłona serii, a w głównej roli pojawia się Liam Neeson, wspierany przez Pamelę Anderson, Paula Waltera Hausera, Kevina Duranda i Danny’ego Hustona – obsada wygląda jak mieszanka „to nie może zadziałać” i „to musi być dziwnie dobre”.

I co najlepsze? Niespodziewanie nowa „Naga broń” jest polecana przez 87% krytyków i 72% dziennikarzy. Wiele osób mówiło: „to nie mogło się udać”, a jednak twórcy dowieźli historię, która trafiła w punkt i realnie odniosła sukces. Jeśli przegapiliście kino, to SkyShowtime właśnie podaje Wam tę niespodziankę na tacy.

Źródło: SkyShowtime

Komentarze (4)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper